Oświadczenie Rady Przedsiębiorczości w sprawie kolejnych ataków na niezależne media
27 czerwca 2023

Oświadczenie Rady Przedsiębiorczości w sprawie kolejnych ataków na niezależne media

Wzywamy do natychmiastowego zaprzestania wszelkich praktyk, które ograniczają niezależność mediów i manipulują informacjami przekazywanymi społeczeństwu. Nie dajmy sobie odebrać wolnych mediów! – napisała Rada Przedsiębiorczości w oświadczeniu.

Rada Przedsiębiorczości z oburzeniem odbiera wstrząsające informacje o naciskach wywieranych na wolne media przez przedstawicieli i wysłanników władz rządowych. Redaktorzy naczelni Onet i Wirtualnej Polski ujawnili, że w ostatnim czasie ich spółki medialne otrzymały propozycje zatrudnienia osób związanych z władzą. Osoby te miałyby kontrolować przekaz i dbać o jego zgodność z polityczną linią rządu i partii rządzącej. Ceną odmowy są administracyjne działania represyjne: nieuzasadnione kontrole, próby wymuszonego przejęcia przez spółki skarbu państwa, czy też absurdalne postępowania UOKiK.

Jako obywatele i przedsiębiorcy, przypominamy, że rolą wolnych mediów, zarówno publicznych, jak i prywatnych, nie jest prezentowanie perspektywy rządowej, tylko patrzenie władzy na ręce. Każdej władzy i każdemu politykowi niezależnie od opcji politycznej. Zamawiane, sterowane i kontrolowane media przestają być czwartą władzą. Stają się jej tubą propagandową. Porażającą próbką jakości takiego dziennikarstwa jest obecnie skrajnie upartyjniona „publiczna” Telewizja Polska.

Czy zgodnie z wolą rządzących polityków tak mają wyglądać wszystkie media w Polsce?

Czy podobnie jak w Moskwie niezależne dziennikarstwo ma stać się działalnością niszową lub dysydencką?  Mówimy temu twarde nie!

Przypominamy, że w Polsce wciąż obowiązuje prawo i wciąż jesteśmy członkiem Unii Europejskiej. Atak na wolne media łamie standardy, które dla całego wolnego świata pozostają nienaruszalnym fundamentem. To bardzo niepokojący sygnał dla wszystkich – krajowych i zagranicznych partnerów, inwestorów i przedsiębiorców – że w Polsce firmy nie zawsze są chronione przez prawo. To zapowiedź, że w razie konfliktu z aparatem państwa nie tylko stoją one na straconej pozycji, ale też muszą się liczyć z nieczystymi zagraniami. Po raz kolejny, podobnie jak w przypadku skandalicznych postępowań KRRiT przeciwko TVN, TVN24, TOK.FM czy Radiu Zet, atak na portale internetowe opiera się na wykorzystaniu instytucji państwowych oraz kontrolowanych przez nie spółek.

Te działania nie licują z międzynarodową pozycją Polski jako lidera demokratycznych zmian, z której jeszcze nie tak dawno byliśmy dumni. Cofają nas do niechlubnych czasów cenzury i partyjnej propagandy.

Wzywamy do natychmiastowego zaprzestania wszelkich praktyk, które ograniczają niezależność mediów i manipulują informacjami przekazywanymi społeczeństwu.

Wyrażamy solidarność z redakcjami Onetu i Wirtualnej Polski oraz wszystkimi redakcjami, dziennikarzami i spółkami medialnymi, które stawiają na pierwszym miejscu misję dostarczania obywatelom rzetelnej informacji o otaczającej nas rzeczywistości.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Konfederacja Lewiatan

 

 

Pobierz oświadczenie Rady Przedsiębiorczości
Apel Rady Przedsiębiorczości o przywrócenie warunków umożliwiających firmom inwestowanie
14 czerwca 2023

Apel Rady Przedsiębiorczości o przywrócenie warunków umożliwiających firmom inwestowanie

Rada Przedsiębiorczości oczekuje przywrócenia warunków, które zapewnią intensyfikację działań w zakresie rozbudowy i unowocześniania mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach.

Kluczem do sukcesu każdej gospodarki wolnorynkowej jest intensyfikacja działań pozwalających na rozbudowę i unowocześnianie mocy produkcyjnych przedsiębiorstw. Ostatnie lata przyniosły liczne zapewnienia administracji, że problematyka inwestycji w rozwój jest dostrzegana i uznawana za priorytetową. Jednocześnie wciąż prowadzone są liczne działania w sferze prawotwórczej, jak i stosowania prawa utrudniające lub wręcz uniemożliwiające rozwój przedsiębiorstw. Ten dysonans pozwala wysnuć domysł, iż administracja nie ma właściwego rozeznania w pragmatyce działania przedsiębiorstw i nie ma pełnego zrozumienia czynników, jakie brane są pod uwagę w procesie planowania i realizacji inwestycji. Jest to ważne szczególne w ostatnich trzech latach, gdzie na ryzyka rynkowe nałożyły się ryzyka pandemiczne oraz ryzyka związane z wojną za naszą wschodnią granicą. Sami przedsiębiorcy zmagają się z koniecznością wyjścia z działaniami operacyjnymi poza dotychczasowe schematy. Analogicznie powinna postępować administracja publiczna.

By doszło do planowania, a następnie realizacji procesu rozwoju czy unowocześniania mocy produkcyjnych, muszą być spełnione dwa warunki konieczne.

Pierwszym z nich jest uświadomienie sobie przez danego wytwórcę, że posiadane przez zakład moce produkcyjne nie są wystarczające do realizacji spodziewanego strumienia zamówień pod względem ilościowym lub jakościowym. Warunkiem drugim jest silne przekonanie, że okoliczności otoczenia prawno-gospodarczego w okresie przygotowania, realizacji i rozruchu inwestycji nie ulegną istotnemu pogorszeniu.

Krytyczny jest zwłaszcza drugi z wymienionych warunków. Inwestycje w sferze realnej to proces długotrwały i skomplikowany, liczony kwartałami przy działalnościach mniej skomplikowanych oraz latami przy działalnościach bardziej złożonych. W takiej więc skali czasowej analizowane są potencjalne zmiany otoczenia prawno-gospodarczego. Tymczasem rzeczywistość przynosi wciąż i wciąż zmiany, w tym zmiany bardzo głębokie, mogące zagrozić rentowności realizowanych inwestycji, a w skrajnych przypadkach zagrozić istnieniu poszczególnych firm, a nawet branż. Propozycje różnych zmian pogarszających otoczenie prawno–gospodarcze pojawiały się praktycznie w każdym kwartale ostatnich kilku lat. Ostatnie trzy lata są szczególnie trudne dla przedsiębiorców, a brak wizji ewolucji prawa oraz stabilnej ścieżki legislacyjnej należy uznać za jedną z głównych barier utrzymania konkurencyjności. Pojawiają się też w ostatnim czasie zmiany prawne istotnie ingerujące nie tylko w materię gospodarczą, ale i porządek ustrojowy. Są one szeroko komentowane w świecie i mocno obniżają skłonność inwestorów zagranicznych do inwestowania w Polsce.

Proinwestycyjne działania, na których koncentruje się administracja – polegające zwłaszcza na ulgach podatkowych, ułatwieniu rozliczania procesu inwestycyjnego, środkach (grantowych i płynnościowych) zasilających priorytetowe inicjatywy inwestycyjne – mogą zadziałać na szeroką skalę tylko w sytuacji, kiedy spełnione są wskazane wyżej dwa warunki. Bez ich spełnienia grono potencjalnych zainteresowanych państwową pomocą – niezależnie od jej formy – będzie ograniczone do nielicznych podmiotów. Zakładane cele wzrostu inwestycji, w tym również innowacji, nie zostaną zrealizowane.

Mimo bardzo trudnych warunków, w tym skrajnie wysokiego ryzyka, polskie przedsiębiorstwa inwestują. W ostatnich siedmiu latach łączny wzrost nakładów inwestycyjnych w firmach był wyższy niż nakładów brutto na środki trwale liczonych dla całej polskiej gospodarki. Zadaje to kłam pojawiającym się w przestrzeni publicznej zarzutom ze strony administracji, jakoby ogólny poziom inwestycji w kraju był zaniżany brakiem działań firm. Trzeba jednak postawić tezę, że były to inwestycje głównie wymuszone potrzebami, mające na celu doraźne reakcje na zapotrzebowanie, a nie realizujące przyszłościowe potrzeby popytowe. W sprzyjających warunkach byłoby ich znacznie więcej.

Niekorzystne zmiany w obszarze otoczenia prawno–gospodarczego skutkują również gwałtownym wzrostem kosztów wytwarzania dóbr i usług. Do ogólnoświatowej fali związanej z wygórowanymi cenami surowców, polscy wytwórcy muszą doliczyć wiele dodatkowych wzrostów kosztów: zwiększanie istniejących i nakładanie nowych obciążeń, komplikowanie systemów rozliczeniowych, presja na wzrost kosztów pracy, usługi doradcze w związku z postępującą penalizacją działalności. Powodują one, że coraz trudniej jest dostarczać towary i usługi w cenie akceptowalnej dla odbiorców na rynku krajowym i zagranicznym.

Na to nakładają się skutki polityki monetarnej, które nie sprzyjają wytworzeniu krajowych oszczędności i inwestowaniu ich pośrednio czy bezpośrednio w przedsięwzięcia produkcyjne. Przeciwnie – sprzyjają szybkiej utarcie ich realnej wartości (polityka proinflacyjna, w środowisku ujemnych realnie stóp procentowych). Aktualni i potencjalni deponenci są wręcz zniechęcani do oszczędzania. Posiadane zasoby erodują. Zbyt małe jest rozpowszechnienie instrumentów pomagających zabezpieczyć posiadane środki przed utratą wartości, ale równocześnie dających zaplecze do inwestowania w przedsiębiorstwach.

Myśląc o ryzykach związanych z procesem inwestycyjnym w przedsiębiorstwach nie wolno pomijać kolejnego aspektu działalności administracji. W ostatnich latach Państwo bardzo mocno wkracza w sferę wytwarzania dóbr i usług. W kalkulacji wiele podmiotów gospodarczych jest więc trudnym, a w pewnych momentach nad-uprzywilejowanym konkurentem dla biznesu prywatnego. Od początku działania ma przewagę skali i nieograniczony dostęp do finansowania. Ale przede wszystkim ma znaczący wpływ na legislację oraz często stosuje rozliczanie menadżerów nie na podstawie osiąganych wyników ekonomicznych, ale na podstawie osiągania celów zupełnie pozasprzedażowych (co przez inwestorów prywatnych nie może być stosowane w zwykłym obrocie gospodarczym). Doprowadzać to może docelowo do monopolizacji (lub wręcz oligarchizacji) na poszczególnych rynkach oraz silnego uzależnienia kontrahentów ze sfery prywatnej. Nigdy i nigdzie takie działania nie sprzyjały innowacjom, rozwojowi inwestycji i wzrostowi konkurencyjności. Doświadczenia z wdrażania modeli gospodarczych w innych krajach pokazują, że i w Polsce taki sposób organizacji środków produkcji nie będzie efektywny, a krótkoterminowe korzyści nie zrównoważą wieloletniej stagnacji rozwojowej, w jaką może być zepchnięta krajowa gospodarka.

Rada Przedsiębiorczości oczekuje przywrócenia warunków umożliwiających intensyfikację działań w zakresie rozbudowy i unowocześniania mocy produkcyjnych w przedsiębiorstwach. W szczególności zapewnienia stabilnych warunków otoczenia prawno-gospodarczego, dokonania postępu w zmniejszaniu obciążeń administracyjnych i sprawozdawczych, zaprzestania działań proinflacyjnych oraz ograniczenia ekspansji Państwa w sferę wytwarzania dóbr i usług do poziomu niezbędnego dla osiągniecia celów bezpieczeństwa.

Jako priorytetowe uznajemy przywrócenie mechanizmów realnego i rzetelnego konsultowania projektów prawa gospodarczego tak, żeby głos adresatów norm prawnych został wysłuchany i oceniony nie przez pryzmat doraźnych interesów politycznych, ale korzyści społecznych i ekonomicznych dla wszystkich obywateli. Historia naszego kraju uczy nas, że nigdy centralne planowanie przez administrację nie zastąpi mechanizmów konkurencyjnych, że jednostronne tworzenie prawa – bez udziału społeczeństwa obywatelskiego – nie pozwala na budowanie kapitału społecznego, który jest podstawą rozwoju dobrobytu.

Apelujemy, żeby – ucząc się na błędach z przeszłości – współpracować w celu budowania przyszłości dla naszych dzieci i wnuków. Przyszłości, w której dające zatrudnienie i przynoszące zyski przedsiębiorstwa będą mogły być przekazane kolejnym pokoleniom i skutecznie konkurować z przedsiębiorcami z innych krajów.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Konfederacja Lewiatan

 

 

Pobierz Apel Rady Przedsiębiorczości
Apel Rady Przedsiębiorczości do Prezydenta RP o zawetowanie Lex Tusk
28 maja 2023

Apel Rady Przedsiębiorczości do Prezydenta RP o zawetowanie Lex Tusk

W apelu do prezydenta Andrzeja Dudy, Rada Przedsiębiorczości napisała, że w ostatnim czasie obserwujemy bezprecedensową dewaluację procesu legislacyjnego w Polsce. Kolejne projekty ustaw pisane są pod płaszczykiem projektów poselskich dla obejścia zasad funkcjonowania instytucji powołanych do tego by strzegły porządku prawnego i zasad demokratycznego państwa prawa.

Praktyki te napawają nas ogromnym niepokojem przede wszystkim jako obywateli, ale także jako reprezentantów polskiego środowiska biznesowego.

Stabilny porządek prawny to podstawa każdego cywilizowanego społeczeństwa oraz fundament zdrowej gospodarki. Polscy przedsiębiorcy właśnie w nieprzewidywalności systemu prawnego w Polsce od lat widzą największą przeszkodę dla rozwoju swojej działalności, podnoszenia nakładów inwestycyjnych, a co za tym idzie dla tworzenia nowych, lepszych miejsc pracy, bez których nie zbudujemy zamożności państwa i dobrobytu społeczeństwa. Ostatnim szańcem wiarygodności naszego państwa i stabilności warunków prowadzenia w naszym kraju działalności gospodarczej jest ochrona fundamentalnych praw zapisanych w Konstytucji RP. Tworzenie prawa na czysto polityczne zamówienie niszczy nie tylko wewnętrzne zaufanie obywateli, w tym przedsiębiorców, do Państwa, ale dodatkowo wprowadza nieodwracalne szkody dla reputacji naszego kraju na arenie międzynarodowej i dla napływu inwestycji zagranicznych.

Przyjęta przez sejmową większość ustawa o powołaniu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022 jest rażącym przykładem wszystkich wymienionych powyżej grzechów polskiego systemu stanowienia prawa: od naruszenia zasad procesu legislacyjnego, poprzez łamanie porządku konstytucyjnego aż do rażącego używania regulacji do walki politycznej. Jest de facto wprowadzeniem inkwizycji i sądów kapturowych. Tworzy precedens, który w przyszłości może prowadzić miliony Polaków do pozbawiania gwarantowanych przez Konstytucję praw obywatelskich bez procesu sądowego. Skutkiem wejścia w życie tej ustawy byłoby dalsze oddalanie się Polski od standardów przyjętych w zachodnich państwach demokratycznych, a co za tym idzie spowodowałoby dramatyczne pogorszenie się klimatu do działania i rozwoju naszych firm.

Dlatego jako obywatele oraz jako organizacje przedsiębiorców wzywamy Pana Prezydenta do kategorycznego postawienia tamy takim praktykom i do zawetowania ustawy o powołaniu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Apel Rady Przedsiębiorczości w sprawie LexTusk

Konfederacja Lewiatan

 

 

Jednooka cenzura KRRiT. Rada Przedsiębiorczości o szykanowaniu mediów prywatnych
24 maja 2023

Jednooka cenzura KRRiT. Rada Przedsiębiorczości o szykanowaniu mediów prywatnych

Sposób regulowania działalności mediów w Polsce zagraża coraz bardziej nam wszystkim. Rada Przedsiębiorczości stanowczo protestuje przeciwko praktykom Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (dalej KRRiT), która prowadzi nieuzasadnione postępowania dyscyplinujące przeciwko niepaństwowym wydawcom medialnym.

Domagamy się, aby instytucja, której konstytucyjnym zadaniem jest ochrona wolności słowa, przestała być używana do celów politycznych, cenzurowania debaty publicznej i paraliżowania działalności niezależnych spółek medialnych.

Właśnie trwa absurdalne postępowanie KRRiT przeciwko Radiu TOK FM. To nie tylko rażący atak na wolność słowa i próba zamknięcia ust niezależnym mediom, lecz także naginanie obowiązującego prawa do realizacji celów politycznych. Jednocześnie KRRiT rozpatrując wnioski rekoncesyjne stosuje podwójne standardy wydłużając, bez żadnego uzasadnienia, cześć postępowań i wydając stosowne decyzje po kilkunastu miesiącach bezczynności, na kilka dni przed terminem wygaśnięcia koncesji.

Niestety przykładów takich działań jest więcej. W ostatnich miesiącach KRRiT wszczęła podobne postępowania w sprawie ukarania stacji TVN24 za treści dwóch reportaży („Siła kłamstwa”, „Franciszkańska 3”) i programu „Kropka nad i” oraz w sprawie ukarania Radia ZET za treść informacji w wiadomościach dotyczącej okoliczności przejazdu przez Polskę prezydenta Ukrainy oraz postępowanie wyjaśniające w związku publikacją Radia ZET nt. zawiadomienia do prokuratury złożonego przez rodzinę pacjentki, która nie doczekała się miejsca na OIOM-ie w legnickim szpitalu, gdzie od dłuższego czasu przebywa mąż marszałkini Sejmu Elżbiety Witek. Każde z tych postępowań dotyczy publikowanych treści – słów wypowiedzianych na antenie – co samo w sobie stanowi próbę cenzury. Każde z nich zostało wszczęte z przyczyn politycznych: chodzi bowiem o treści powiązane z ludźmi partii rządzącej lub rozpalające polityczne emocje. I każde z nich dotyczy sprawy, która mogłaby zostać rozstrzygnięta między stronami w niezależnym sądzie.

Wszystko to dzieje się przy stosowaniu taryfy ulgowej dla bezprecedensowych nadużyć, które obserwujemy w telewizji publicznej. To jawna manipulacja oraz ingerencja w pluralizm i wolność debaty publicznej. Niezależne media są karane, zastraszane i utrzymywane w stanie permanentnej niepewności, podczas gdy tzw. media publiczne mają pełne przyzwolenie na szerzenie coraz to bardziej ekstremalnej mowy nienawiści i dezinformacji.

Należy podkreślić, że państwowa polityka koncesyjna i nadzorcza wobec mediów jest pilnie obserwowana przez międzynarodowych inwestorów, dla których wolność mediów jest kluczowym kryterium oceny bezpieczeństwa inwestycji w Polsce. Dlatego działania KRRiT mają negatywne konsekwencje nie tylko dla firm działających na rynku medialnym, lecz także całej polskiej gospodarki.

Media są najważniejszą przestrzenią demokratycznego sporu, zadaniem KRRiT jest zapewnienie pluralizmu i stanie na straży wolności debaty publicznej. Apelujemy, aby instytucja, której konstytucyjnym obowiązkiem jest ochrona tych wartości, działała w sposób rzetelny i bezstronny, a nie angażowała się w bieżącą walkę polityczną.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Oświadczenie Rady Przedsiębiorczości w sprawie szykanowania mediów prywatnych przez KRRiT

Konfederacja Lewiatan

 

 

Rada Przedsiębiorczości o zakazie przywozu z Ukrainy produktów rolnych
21 kwietnia 2023

Rada Przedsiębiorczości o zakazie przywozu z Ukrainy produktów rolnych

Rada Przedsiębiorczości w sposób zdecydowanie negatywny ocenia rozwiązania przyjęte w rozporządzeniu Ministra Rozwoju i Technologii z 15 kwietnia 2023 roku wprowadzającym zakaz przywozu z Ukrainy produktów rolnych. Nasz stanowczy sprzeciw dotyczy nie tylko przyjętych w rozporządzeniu rozwiązań, ale również trybu ich wprowadzania.

Wdrażanie tak istotnych dla sektora rolno-spożywczego (zarówno w Polsce jak i w Ukrainie) przepisów w trybie natychmiastowym, bez szerokich konsultacji i bez głębokiego rozważenia konsekwencji ich wprowadzenia powiela najgorsze praktyki legislacyjne i w naszej opinii bardziej przyczyni się do pogłębienia chaosu na rynku, niż do jego uporządkowania. Należy wyraźnie podkreślić, że zakaz będzie miał wielowymiarowe, wykraczające poza sferę gospodarki, negatywne konsekwencje. Przede wszystkim uderzy w polskich przedsiębiorców prowadzących uczciwy handel produktami rolnym z ukraińskimi partnerami.

Rada Przedsiębiorczości zgadza się tutaj z argumentacją przedstawioną przez Polsko-Ukraińską Izbę Gospodarczą w stanowisku z 17 kwietnia br., w którym wskazano m.in., że w przypadku wielu wskazanych w rozporządzeniu produktów zakaz wwozu jest działaniem nieproporcjonalnym i narusza interesy wielu polskich firm.

Działania rządu nie tylko uderzają bezpośrednio w interesy polskich przedsiębiorców z branży produktów rolnych, ale mogą wywołać poważne konsekwencje na arenie międzynarodowej. Wprowadzenie zakazu oraz sposób, w jaki to uczyniono podkopuje dobry wizerunek i wiarygodność Polski jako kraju, który do tej pory – w kontekście pomocy Ukrainie – wielokrotnie stawiany był za wzór. Zaprzepaszczenie ogromnego, pozytywnego kapitału polsko-ukraińskich relacji budowanych po wybuchu wojny spowoduje nie tylko straty w wymiarze moralnym czy politycznym, ale może doprowadzić do osłabienia naszej pozycji przy wielu potencjalnych, wspólnych projektach – w tym związanych z odbudową Ukrainy.

Ponadto, tak drastyczne rozwiązanie problemu może zostać zinterpretowane jako złamanie obowiązujących reguł handlowych UE i doprowadzić do kolejnego konfliktu z Komisją Europejską. Będzie to skutkowało dalszym osłabieniem wiarygodności Polski jako rzetelnego i przewidywalnego partnera w oczach instytucji UE oraz państw członkowskich.

Kryzys zbożowy obnażył absolutny brak przygotowania naszej infrastruktury logistycznej do pełnienia roli „handlowego okna na świat” dla Ukrainy. Kłopoty z tranzytem stosunkowo niewielkiej nadwyżki importowanego zboża pokazuje jak wielkich i pilnych inwestycji wymaga polska infrastruktura, zwłaszcza kolejowa i portowa. Jeżeli pilnie nie uruchomimy projektów inwestycyjnych, Polska straci historyczną okazję do wsparcia Ukrainy, z równoczesną korzyścią dla naszej gospodarki.

Rada Przedsiębiorczości apeluje o wycofanie się z wprowadzonych rozwiązań i ponowne przeanalizowanie, tym razem z szerokim udziałem partnerów społecznych i uwzględnieniem potencjalnych skutków, problemu wywołanego napływem na polski rynek produktów rolnych z Ukrainy. Dialog ten powinien doprowadzić do wdrożenia rozwiązań, które zabezpieczą interesy wszystkich uczestników rynku rolno-spożywczego w Polsce oraz pozwolą zachować wizerunek Polski, jako wiarygodnego partnera w obszarze polityki i gospodarki na arenie międzynarodowej. Politycy podejmujący nierozważne decyzje powinni mieć świadomość, że negatywne skutki wprowadzenia zakazu – w tym utrata zaufania do partnerów z Polski – ciążyć będą na wszystkich firmach z Polski, nie tylko tych zajmujących się obrotem rolnym i spożywczym.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Stanowisko Rady Przedsiębiorczości w sprawie zakazu wwozu towarów rolnych z Ukrainy na teren Polski (druk firmowy)_

Konfederacja Lewiatan

 

 

Rada Przedsiębiorczości o zmianach w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów
28 marca 2023

Rada Przedsiębiorczości o zmianach w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów

Rada Przedsiębiorczości wyraża poważne zaniepokojenie kierunkiem zmian prawnych zawartych w ustawie z 9 marca 2023 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, obecnie procedowanej w Senacie.

W obecnym kształcie ustawa narusza gwarancje procesowe przedsiębiorców, osłabia tajemnicę radcowską i adwokacką, przedstawia nieproporcjonalne rozwiązania oraz narusza fundamentalne zasady państwa prawa. Ponadto ustawa wdrażając dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/1 z dnia 11 grudnia 2018 roku, miejscami czyni to w sposób nieprecyzyjny lub zdobywa się na nadinterpretacje prawa UE.

Wobec powyższego uważamy, że niezbędne są przynajmniej cztery poniższe zmiany, by zachować minimum standardów, którym powinno odpowiadać prawo konkurencji.

Według ustawy uzasadnienie zarzutów ma odbywać się już na początku, przy wszczęciu postępowania, a nie w jego końcowej fazie (art. 1 pkt. 13 ustawy). Na wstępnym etapie takie uzasadnienie może być niepełne, gdyż w toku postępowania UOKiK może wejść w posiadanie dodatkowych informacji czy dowodów. Takie rozwiązanie osłabia prawo do obrony przedsiębiorcy – uzasadnienie zarzutów powinno stanowić dla przedsiębiorcy pełen zbiór materiałów, którymi kieruje się urząd ochrony konkurencji. Tym samym należy zrezygnować z rozwiązania w którym uzasadnienie zarzutów ma odbywać się na samym początku postępowania, a ponadto umożliwić firmom możliwość zgłaszania Prezesowi UOKiK propozycji zobowiązań także po otrzymaniu szczegółowego uzasadnienia zarzutów.

Ustawa wprowadza rozwiązanie dzięki któremu kontrolujący będzie mógł ,,zapoznać się pobieżnie” z pismem lub dokumentem, które mogą być objęte tajemnicą adwokacją czy radcowską (art. 1 pkt. 32 ustawy). Jest to niedopuszczalne z perspektywy fundamentalnych uprawnień do obrony. Należy z takiego rozwiązania zrezygnować.

Ustawa, implementując prawo UE, wprowadza zaostrzone zasady odpowiedzialności związków przedsiębiorców (art. 1 pkt. 41 ustawy) m.in. poprzez sankcje oraz niejasną zasadę dokonania naruszenia przez związek ,,które jest związane z działalnością jego członków”.  Zasady te wprowadzone są w sposób niezrozumiały, prowadzący do kilku rozbieżnych interpretacji. Mając na względzie wagę ochrony konkurencji, pewność prawa, jak i rygorystyczne sankcje, zasady te powinny być jednoznaczne i zrozumiałe.

Ustawa narusza zasadę niedziałania prawa wstecz (art. 13 ustawy), przez co narusza fundamentalne zasady państwa prawa i zaufanie do prawa. Przyjęcia takiego rozwiązania spowodowałoby, że podmioty ponosiłyby odpowiedzialność za swoje działania na zasadach, które nie istniały w chwili dokonania tych działań i byłyby karane za czyny, które nie podlegały karze w chwili ich popełnienia. Poprzeć należy tu zdanie Stowarzyszenia Praw Konkurencji: Należy zatem zapewnić, że wyżej wymienione znowelizowane przepisy będą miały zastosowanie tylko do naruszeń rozpoczętych po dacie wejścia w życie nowelizacji (a jeśli naruszenie rozpoczęło się przed wejściem w życie Ustawy, ale trwało po jej wejściu w życie – tylko do okresu naruszenia po dniu wejścia w życie Ustawy)[1].

Prawo ochrony konkurencji, istotne z perspektywy wzrostu gospodarki oraz rozwoju gospodarczego społeczeństwa, powinno cechować się należytym standardem ochrony praw uczestników postępowań i zrozumiałymi zasadami odpowiedzialności. W obecnym kształcie ustawa nie jest w stanie sprostać tym wymaganiom.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Stanowisko Rady Przedsiębiorczości dotyczące zmian w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów

Konfederacja Lewiatan

 [1] Stanowisko Stowarzyszenia Prawa Konkurencji z dnia 23 marca 2023

Rada Przedsiębiorczości o groźnych dla gospodarki skutkach możliwego wyroku TSUE
24 marca 2023

Rada Przedsiębiorczości o groźnych dla gospodarki skutkach możliwego wyroku TSUE

16 lutego br. została opublikowana opinia Rzecznika Generalnego TSUE, który uznał, że banki nie mogą pobierać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w przypadku unieważnienia przez sąd umów o kredyt indeksowany.

Rada Przedsiębiorczości zwraca uwagę na groźne skutki możliwego wyroku TSUE. Banki udostępniły na wiele lat pieniądze kredytobiorcom, a teraz pozbawione zostaną możliwości zwrotu związanych z tym kosztów.  Będzie to miało fatalne konsekwencje dla stabilności gospodarki kraju, perspektyw rozwoju Polski, wzrostu przedsiębiorstw oraz poziomu konsumpcji i zamożności gospodarstw domowych.

Nasze stanowisko w tym względzie jest podzielane przez wielu polskich ekonomistów, a także Komisję Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski i Polski Fundusz Rozwoju. W ich opinii, wyrok TSUE wygenerowałoby koszt dla sektora bankowego na poziomie około 100 mld zł, co jest kwotą powyżej 50% funduszy własnych wszystkich banków działających w Polsce. Tak wielkie obciążenie naruszy stabilność i bezpieczeństwo rynku finansowego w Polsce. Ponadto tworzy to sytuację nierównowagi pomiędzy kredytobiorcami zaciągającymi swoje zobowiązania w walutach obcych, a kredytobiorcami zaciągającymi zobowiązania w złotówkach.

Banki zmuszone zostaną do drastycznego ograniczenia udzielanych kredytów i stanie się to w sytuacji, kiedy polska gospodarka potrzebować będzie istotnego wzrostu inwestycji i konkurencyjności po latach 2020-2022. Szczególnie dotknięte zostaną kredyty długoterminowe oraz finansowanie projektów, które wprowadzają nowe, innowacyjne rozwiązania.

Należy mieć świadomość wagi systemu bankowego w gospodarce: banki stanowią kluczowe źródło finansowania zarówno bezpośredniego – w postaci kredytów dla przedsiębiorstw, jak i pośredniego – poprzez kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne dla obywateli. Bez stabilnej bankowości czeka nas stagnacja. Jej koszty poniosą wszyscy obywatele. Wszyscy zapłacimy za ograniczony dostęp do produktów bankowych.

Rada Przedsiębiorczości oczekuje od rządu zajęcia wyraźnego i jednoznacznego stanowiska wobec opinii TSUE oraz podjęcia niezbędnych działań sprzyjających zawieraniu wyważonych i sprawiedliwych ugód pomiędzy bankami a kredytobiorcami. W przeciwnym razie rozstrzygnięcie spójne z opinią Rzecznika Generalnego TSUE będzie miało dla Polski katastrofalne skutki makroekonomiczne i odbije się negatywnie zarówno na sytuacji przedsiębiorstw, jak i gospodarstw domowych.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Stanowisko Rady Przedsiębiorczości ws.opinii Rzecznika Generalnego TSUE

Konfederacja Lewiatan

 

 

Stanowisko Rady Przedsiębiorczości  w sprawie zatrzymania Rafała Baniaka
02 lutego 2023

Stanowisko Rady Przedsiębiorczości w sprawie zatrzymania Rafała Baniaka

Rada Przedsiębiorczości z oburzeniem reaguje na zatrzymanie Rafała Baniaka, prezesa Pracodawców RP, wiceprzewodniczącego Rady Dialogu Społecznego i byłego podsekretarza stanu w ministerstwach: Polityki Społecznej, Gospodarki oraz Skarbu Państwa.

Protestujemy przeciwko nadużywaniu przez organy ścigania dotkliwych środków bez wystarczającego uzasadnienia. Sposób postępowania organów ścigania narusza podstawowe standardy państwa prawa. Takie praktyki powodują nie tylko poważne szkody w życiu zatrzymanych, ale podkopują też zaufanie do instytucji państwa. Atmosfera zastraszania i podejrzliwości kreowana wokół osoby publicznej, która może być do dyspozycji organów i w każdej chwili jest gotowa stawić się na wezwanie śledczych, w żadnej mierze nie służy dobru postępowania. Szczególne zaniepokojenie przedsiębiorców budzi fakt, że w stosunku do prezesa Pracodawców RP Rafała Baniaka zostały zastosowane środki noszące wręcz znamiona represji.

Nie przesądzając o winie zatrzymanego, apelujemy do prokuratury i organów ścigania o umiar w stosowaniu dotkliwych środków, które naruszają godność osób objętych postępowaniem. Wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec takich praktyk, a przede wszystkim oczekujemy respektowania podstawowych zasad i wolności obowiązujących w społeczeństwach demokratycznych.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Stanowisko Rady Przedsiebiorczości w sprawie zatrzymania Rafała Baniaka_podpisane

Konfederacja Lewiatan

 

 

Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko planom nałożenia opłaty rocznej na firmy branży farmaceutycznej
23 stycznia 2023

Rada Przedsiębiorczości protestuje przeciwko planom nałożenia opłaty rocznej na firmy branży farmaceutycznej

Wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec planów nałożenia na przedsiębiorców branży farmaceutycznej opłaty rocznej, czyli nowej daniny publicznej mającej cechy podatku obrotowego – napisała Rada Przedsiębiorczości.

Zakończyły się konsultacje publiczne Projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw sygnowanego numerem UD442 w wykazie prac legislacyjnych Ministra Zdrowia. Wprowadza ona opłatę roczną dla wszystkich przedsiębiorców działających na rynku farmaceutycznym.

Opłata roczna, którą przewiduje projekt ustawy jest niesprawiedliwa i merytorycznie nieuzasadniona. Stanowi kolejne obciążenie podmiotów zapewniających Polakom bezpieczeństwo lekowe. Ma być pobierana corocznie od każdego przedsiębiorcy prowadzącego jakiekolwiek czynności związane z profesjonalnym obrotem lekami i innymi produktami związanymi z ochroną zdrowia – począwszy od sprowadzania, wytwarzania i dystrybucji substancji czynnych, poprzez wytwarzanie lub import leków, prowadzenie hurtowni farmaceutycznej i pośrednictwo w obrocie lekami, na sprzedaży aptecznej skończywszy. Ma ona charakter podatku obrotowego wielokrotnie obciążającego łańcuch dystrybucji.

Obłożenie dodatkową daniną przedsiębiorców w czasach wysokiej inflacji i zbliżającego się spowolnienia gospodarczego budzi kontrowersje i oznacza dalsze pogłębienie obciążeń finansowych przedsiębiorstw farmaceutycznych. Jest to sprzeczne z deklaracjami rządu w zakresie wspierania rozwoju sektora farmaceutycznego i rozwiązaniami zawartymi w Krajowym Planie Odbudowy (Komponent D3.2.1. – Rozwój potencjału sektora leków i wyrobów medycznych – inwestycje związane z produkcją w Polsce API).

Zwracamy uwagę, że przedsiębiorcy branży farmaceutycznej współfinansują obecnie nadzór farmaceutyczny i inne zadania państwa na wielu płaszczyznach. Jako podatnicy podatku od towarów i usług oraz podatku dochodowego, którzy wnoszą do budżetu wielomiliardowe kwoty z tego tytułu. Planowana opłata roczna stanowi więc dodatkowe opodatkowanie przychodu, który został już opodatkowany.

Mamy nadzieję, że nasz głos zostanie wzięty pod uwagę w dalszych pracach nad projektem ustawy i doprowadzi do usunięcia kontrowersyjnego rozwiązania.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

 Apel Rady Przedsiębiorczości

Konfederacja Lewiatan

 

Apel Rady Przedsiębiorczości w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
18 stycznia 2023

Apel Rady Przedsiębiorczości w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Z niepokojem zapoznaliśmy się z proponowanymi przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii zmianami dotyczącymi rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Kondycja branży budowlanej z uwagi na istotne ograniczenie nowych inwestycji stale się pogarsza, a planowane rozwiązania mogą dodatkowo przyczynić się wprost do pogorszenia sytuacji na rynku mieszkaniowym i drastycznego obniżenia dostępności mieszkań dla Polaków – napisała w stanowisku Rada Przedsiębiorczości.

W 2022 roku rozpoczęto budowę ponad 30 proc. mniej mieszkań niż w 2021 r. W tym roku spadek ten ma się dodatkowo zwiększyć o ok. 40 proc. Deweloperzy zapowiadają budowę o połowę mniej lokali niż w 2021 r. Branżę i jej klientów mocno dotknęły panujące czynniki makro – a zwłaszcza brak dostępności kredytów hipotecznych, wysoka inflacja i koszty budowy. Z pewnością obecna sytuacja przełoży się także na poziom zatrudnienia w szeroko rozumianym sektorze budowlanym. Każde nowo wybudowane mieszkanie to jeden etat. Drastycznie spadająca liczba inwestycji może spowodować likwidację nawet 100 tys. miejsc pracy – nie tylko na budowach, ale także u producentów i sprzedawców materiałów budowlanych czy mebli.

Z tej perspektywy bardzo ryzykowne wydają się proponowane przez Pana Ministra rozwiązania dotyczące zwiększenia odległości budynków z 4 do 6 metrów, a dodatkowo zaostrzenie warunków związanych z budową wielkich placów zabaw, przy obecnie już rygorystycznych warunkach w tym obszarze oraz rekreacji oceniamy jako zbyt daleko idące i degradujące możliwości projektowania. Takie regulacje istotnie zmniejszą możliwość zabudowy działek, a zmniejszenie ich chłonności to prosta recepta na wzrost cen metra kwadratowego mieszkań, a więc droga ku pogłębieniu zastoju podaży mieszkań i sprzedaży. Postulowane rozwiązanie uniemożliwi również zabudowę terenów położonych w strefach śródmiejskich, co tylko pogłębi chaos przestrzenny prowadząc do dalszego rozlewania się polskich miast.  Nowelizacja przepisów dotyczących balkonów w budynkach wielorodzinnych w połączeniu z zapowiadanymi wymogami nasłonecznienia może natomiast oznaczać powrót do budowania znanych z czasów PRL mikrobalkonów lub do całkowitej z nich rezygnacji.

Ogłoszone przez Pana Ministra zmiany, mają też dotyczyć minimalnej powierzchni lokalu użytkowego, która będzie musiała wynosić 25 m2 (tyle ile minimalna powierzchnia mieszkania). Takie podejście będzie oznaczało dla małych usługodawców wyższe koszty. Rozwiązanie to może okazać się też szkodliwe dla rozwoju rynku hotelowego w Polsce, który oferuje tzw. apartamenty hotelowe jako formę lokaty kapitału (condohotele). Zdajemy sobie sprawę, że zapis o minimalnej powierzchni lokalu użytkowego wg resortu miałby być sposobem na wyeliminowanie sytuacji, gdy lokale usługowe są sprzedawane jako mikrokawalerki. Jednak zmiany nie powinny iść w kierunku pozbawiania ludzi jakichkolwiek szans na własne mieszkanie. Nawet te małe. O ile dziś dla młodego człowieka zakup mieszkania 20-30 metrowego jest często poza zasięgiem i praktycznie drogą na księżyc, to poprzez niewłaściwe zmiany może się stać drogą na Marsa. Dlatego warto wprowadzić zmiany ułatwiające ludziom zakup odpowiednio dużego mieszkania.

Panie Ministrze, branży nieruchomości grozi od lat nienotowana zapaść, co będzie miało wymierny skutek w ograniczeniu dostępności mieszkań dla Polaków. Jako Rada Przedsiębiorczości apelujemy do Pana Ministra o całościowe podejście do tematu rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Fragmentaryczne zmiany w przepisach nie spowodują, że mieszkań będzie więcej i że Polaków nagle będzie na nie stać. Aby uzdrowić sytuację mieszkaniową w Polsce należy w pierwszym rzędzie zreformować planowanie przestrzenne, uwolnić grunty pod zabudowę, skrócić procedury powstawania planów przestrzennych oraz wprowadzić rozwiązania ułatwiające młodym ludziom zakup pierwszego mieszkania.

Radę Przedsiębiorczości tworzą: ABSL, Business Centre Club, Federacja Przedsiębiorców Polskich, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Rada Biznesu, Pracodawcy RP, Związek Banków Polskich, Związek Rzemiosła Polskiego.

Apel Rady Przedsiębiorczości do ministra Waldemara Budy 18012023

Konfederacja Lewiatan