20 lipca 2020

Produkcja wzrosła, ale na huraoptymizm za wcześnie

W świetle dzisiejszej informacji GUS, w czerwcu br. produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 0,5% r/r oraz 13,9% m/m.

Komentarz dr Sonii Buchholtz, ekspertki Konfederacji Lewiatan

Odsezonowanie wskaźników przynosi korektę do poziomów -4,9% r/r oraz +9,7% m/m. Potwierdza to dominującą w gospodarce obserwację, że nawet dla niektórych branż popyt jest wciąż daleki od okresu przedpandemicznego.


Zwiększamy moce produkcyjne, ale co ważniejsze – systematycznie budzi się zapotrzebowanie na nasze dobra. Potwierdza tę hipotezę wynik przetwórstwa, które w stosunku do maja urosło o 15,9% i 0,9% na przestrzeni roku (dane nieodsezonowane). Dobry sygnał daje produkcja dóbr konsumpcyjnych trwałych (+16,2% r/r), bo niepewność zazwyczaj powoduje odroczenie zakupów z tej kategorii. Spadki dóbr inwestycyjnych (o -8,6% r/r) tonują jednak ewentualny hurraoptymizm. Firmy ewidentnie wciąż odczuwają znaczącą niepewność. Ewentualny wzrost zapotrzebowania łatają naprawiając i konserwując maszyny i narzędzia (+6,9% r/r), aniżeli kupując nowe.

Naturalnie sytuacja poszczególnych gałęzi pozostaje bardzo zróżnicowana: na plusie w horyzoncie roku są 21 na 34 gałęzie tworzące niemal 70% wartości krajowego przemysłu (dla przypomnienia, w kwietniu ponad 88% kategorii generujących 96,9% wartości). Czerwcowe wzrosty stały się udziałem m.in. produkcji mebli (19,3%) w dużym stopniu eksportowanej (a więc jej wielkość zależy od zapotrzebowania konsumentów zagranicznych) i urządzeń elektrycznych 16,9%. Na niewielkim plusie jest produkcja spożywcza – przy czym w jej wypadku nie odnotowaliśmy istotnych zmienności wywołanych epidemią koronawirusa.

Tym niemniej, wiele istotnych branż notuje wciąż negatywną dynamikę. Wśród nich produkcja wyrobów tytoniowych (-17,5%), czego przyczyny są różnorodne – ograniczenia w handlu międzynarodowym, wyższa akcyza, mniejsza liczba palaczy (migranci) i zmiana wzorców konsumpcji – tylko część z nich ma charakter przejściowy. Spadek dotknął również motoryzację (-15,2%), chociaż po kwietniowych spadkach sięgających nawet -80% to jak powrót z dalekiej podróży. Na minusie jest także produkcja maszyn i urządzeń (-13,0%). Sprzedaż w obu gałęziach jest mocno uzależniona od zapotrzebowania za granicą lub innych działów krajowej gospodarki.

Wzorzec wychodzenia z dołka pozostaje bardzo zróżnicowany w zależności od charakteru dóbr i zapotrzebowania z nim związanego. Stąd też struktura krajowego przetwórstwa ma duże znacznie dla tempa wychodzenia z recesji.

Konfederacja Lewiatan