Jak uprościć cyfrowe regulacje w UE i nie stracić na konkurencyjności? Wnioski z debaty w Parlamencie Europejskim o Digital Omnibus.
30 kwietnia 2026

Jak uprościć cyfrowe regulacje w UE i nie stracić na konkurencyjności? Wnioski z debaty w Parlamencie Europejskim o Digital Omnibus.

21 kwietnia 2026 r. w Parlamencie Europejskim odbyła się debata organizowana przez Konfederację Lewiatan pt. „The Digital Simplification Package: A reality check for European competitiveness”. Gospodarzem spotkania był europoseł Michał Wawrykiewicz, a rozmowę moderowała Eliza Turkiewicz, dyrektorka Departamentu Rynku Cyfrowego Konfederacji Lewiatan. Wydarzenie otworzyła europosłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. W dyskusji uczestniczyli również przedstawiciele przedstawiciele firm członkowskich Konfederacji Lewiatan oraz federacji zrzeszonych w BusinessEurope oraz Grupie B9+.

Wprowadzenie do rozmowy, obok Kamili Gasiuk-Pihowicz, przedstawiła również Jolanta Jaworska, Prezeska Związku Cyfrowy Lewiatan.

Wśród propozycji dyskutowanych w ramach Digital Omnibus pojawiła się koncepcja tzw. browser-level consent, czyli wyrażania zgód nie na poziomie pojedynczej witryny, lecz w ustawieniach przeglądarki. Zwracano jednak uwagę, że takie rozwiązanie może nie zmniejszyć liczby komunikatów o zgodach, a jedynie przenieść je w inne miejsce i zmienić formę prezentacji.

Podkreślano, że jedna ogólna decyzja (np. „akceptuję/odrzucam”) w praktyce bywa zbyt mało precyzyjna, bo poszczególne serwisy stosują różne rozwiązania i realizują odmienne cele przetwarzania. W konsekwencji, jak wskazywano, część stron i tak mogłaby potrzebować dodatkowych komunikatów doprecyzowujących zakres zgody. Zwracano także uwagę na potencjalne skutki ekonomiczne: niższy odsetek udzielanych zgód może utrudnić finansowanie bezpłatnych treści i usług w modelu reklamowym, szczególnie w przypadku mniejszych firm oraz niezależnych wydawców.

W tym kontekście wskazywano, że zamiast projektować kolejne sposoby pozyskiwania zgód, skuteczniejsze byłoby ograniczenie liczby sytuacji, w których zgoda jest w ogóle wymagana. Mniej banerów i komunikatów powinno wynikać przede wszystkim z bardziej proporcjonalnych regulacji, tak aby obowiązek uzyskania zgody dotyczył działań realnie istotnych z perspektywy prywatności, a nie operacji o niskim poziomie ingerencji.

Nawiązując do tego, podkreślano, że źródłem dzisiejszego „zmęczenia zgodami” jest fakt, iż wymaga się ich także tam, gdzie wpływ na prywatność jest niewielki. Dla firm oznacza to dodatkowe obowiązki, a dla użytkowników kolejne komunikaty, które z czasem i tak przestają być czytane.

Zaznaczano, że jeśli pakiet uproszczeń ma realnie przełożyć się na mniej banerów i mniej biurokracji, potrzebne są praktyczne wyłączenia spod obowiązku uzyskiwania zgody dla działań niskoinwazyjnych i „technicznych”. Wskazywano m.in. na reklamę kontekstową, podstawowy pomiar oglądalności i analitykę, zapobieganie nadużyciom oraz oszustwom reklamowym, a także elementy bezpieczeństwa transakcji (np. uwierzytelnianie i ocena ryzyka). Przywoływano też przykłady obszarów, które dziś nie są jednoznacznie opisane w przepisach, a są ważne dla funkcjonowania usług, jak utrzymanie ciągłości rozpoczętej usługi między urządzeniami czy przechowywanie preferencji użytkownika, aby nie trzeba było konfigurować ich za każdym razem od nowa.

Jednocześnie zaznaczano, że uproszczenia nie mogą prowadzić do osłabienia ochrony prywatności. Zgoda pozostaje uzasadniona i powinna być wymagana tam, gdzie przetwarzanie ma charakter intensywny lub wiąże się z profilowaniem.

W podsumowaniu debaty podkreślano, że Unia Europejska nie powinna ograniczać się do pojedynczych działań „upraszczających”. Dla biznesu kluczowe jest, by dobre, przejrzyste i przyjazne przedsiębiorcom prawo stało się trwałym standardem tworzenia regulacji, od etapu projektowania, przez wdrożenie, aż po egzekwowanie.

Uczestnicy zwracali też uwagę, że uproszczenia muszą być „odczuwalne” w praktyce: mniej rozbieżnych interpretacji, mniej dublujących się obowiązków oraz bardziej przewidywalne zasady dla inwestycji i innowacji. W tym ujęciu Digital Omnibus powinien wzmacniać pewność prawa i ograniczać sytuacje, w których przedsiębiorcy ponoszą koszty wdrożenia, by następnie dowiedzieć się, że w różnych państwach członkowskich te same przepisy stosuje się odmiennie.

Debata potwierdziła, że potrzebne jest podejście, które z jednej strony skutecznie chroni użytkowników, a z drugiej – daje firmom, szczególnie MŚP, jasne reguły i przestrzeń do rozwoju na jednolitym rynku.


Eliza Turkiewicz, dyrektorka Departamentu Rynku Cyfrowego, Konfederacja Lewiatan

Artykuł do Brussels Headlines – newslettera europejskiego Konfederacji Lewiatan – maj 2026

25 lat Lewiatana w Brukseli