Ambasador Danii w Polsce Jakob Henningsen przedstawił w polskim Sejmie plany realizacji ambitnej wizji europejskiej przyszłości podczas wspólnego posiedzenia Komisji ds. Unii Europejskiej i Komisji Spraw Zagranicznych. Duńska prezydencja w Radzie UE, która trwa od lipca do grudnia 2025 roku, koncentruje się na wzmacnianiu obronności i konkurencyjności Europy.
Wyzwania bezpieczeństwa w centrum uwagi
W swoim wystąpieniu, ambasador Henningsen stwierdził, że Europa stoi przed bezprecedensowymi wyzwaniami geopolitycznymi ze wszystkich stron świata. Rosyjska agresja na wschodzie, niepewność w relacjach transatlantyckich, presja migracyjna z południa oraz rosnąca aktywność militarna w Arktyce tworzą skomplikowany obraz zagrożeń dla kontynentu.
Szczególne obawy budzi sytuacja związana z wojną w Ukrainie. Duńska prezydencja traktuje wsparcie dla Ukrainy jako test dla całej Europy, podkreślając, że los tego kraju będzie miał decydujące znaczenie dla bezpieczeństwa europejskiego. Ciągłe wsparcie UE dla ukraińskiej walki o pokój i wolność – obejmujące aspekty wojskowe, polityczne, ekonomiczne i stabilizacyjne – stanowi centralny priorytet tej prezydencji. Warto przypomnieć, że takie stanowisko pozostaje zbieżne z postulatami i działaniami Konfederacji Lewiatan, która aktywnie wspiera ukraińską drogę do integracji europejskiej oraz uczestniczy w inicjatywach na rzecz odbudowy gospodarczej tego kraju.
Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoją obronę
Duńska prezydencja stawia sobie ambitny cel: Europa powinna być zdolna do samodzielnej obrony do 2030 roku. Kluczowe znaczenie ma zwiększenie europejskich wydatków obronnych oraz rozbudowa przemysłu obronnego. Te ambicje, o których pisaliśmy już w poprzednim wydaniu Brussels Headlines, wpisują się w szerszą dyskusję o europejskiej autonomii strategicznej w obliczu nieprzewidywalnych zmian w globalnym środowisku bezpieczeństwa.
Konkurencyjna i zielona Europa
Drugim głównym priorytetem duńskiej prezydencji jest budowa konkurencyjnej i zielonej Europy. Prezydencja odwołuje się do ustaleń raportu Mario Draghiego, który zidentyfikował kluczowe problemy Unii Europejskiej, takie jak nadmierna liczba regulacji, kurczenie się siły roboczej, mniejsza innowacyjność w porównaniu z Chinami i USA oraz wysokie koszty energii.
Duńska prezydencja podkreśla konieczność skupienia się na pilnych działaniach na rzecz europejskiej konkurencyjności.
– Draghi dał nam kluczowe składniki receptury, ale teraz musimy przekształcić jego i inne dobre pomysły w rzeczywiste rezultaty – powiedział duński ambasador.
Zielona transformacja jako element bezpieczeństwa
Mimo różnic w podejściu między poszczególnymi krajami członkowskimi w kwestii klimatu, duńska prezydencja przedstawia argumenty za przyspieszeniem zielonej transformacji. Po pierwsze, kwestie bezpieczeństwa; Europa musi zapewnić sobie niezależność energetyczną, dla której kluczowa jest energia odnawialna. Po drugie, tańsza zielona energia może wzmocnić konkurencyjność Europy. Po trzecie, implementacja celów klimatycznych jest przedstawiana jako konieczna dla ochrony klimatu i dobra przyszłych pokoleń.
Jak zauważył ambasador Henningsen, szczególnie wymowny jest fakt, że Europa nadal importuje rosyjski gaz o wartości 22 miliardów euro, podczas gdy wartość całej pomocy, jakiej Europa udziela Ukrainie, wynosi około 18 miliardów euro. To pokazuje, jak ważne jest uniezależnienie się od rosyjskich surowców energetycznych.
Ambitne plany organizacyjne
Duńska prezydencja planuje zorganizować 15 nieformalnych spotkań ministerialnych oraz dwa szczyty: nieformalne spotkanie szefów państw i rządów Unii Europejskiej w dniu 1 października 2025 r. oraz kolejne spotkanie dzień później.
Motto prezydencji brzmi: „Silna Europa w zmieniającym się świecie”.
Zdaniem ambasadora Henningsena te słowa dobrze oddają wyzwania stojące przed UE i całym kontynentem w obliczu rosnących zagrożeń zewnętrznych oraz wewnętrznych wyzwań strukturalnych.
Społeczne poparcie dla integracji
Duńska prezydencja może liczyć na mocne poparcie społeczne. Najnowsze badania pokazują, że zdecydowana większość Duńczyków uważa, że UE powinna być bardziej zjednoczona w obliczu obecnych globalnych wyzwań. To daje prezydencji mocny mandat społeczny do realizacji ambitnych planów.
Duńska prezydencja w Radzie UE trwa od lipca do grudnia 2025 roku. Następnie prezydencję przejmie Cypr, tworząc trójkę wraz z Polską i Danią.
Michał Chojnacki, młodszy specjalista, Konfederacja Lewiatan
Artykuł do Brussels Headlines – newslettera europejskiego Konfederacji Lewiatan – lipiec 2025