Ustawa przyłączeniowa znów odłożona. Branża OZE alarmuje
10 lutego 2026

Ustawa przyłączeniowa znów odłożona. Branża OZE alarmuje

Dziś odbyło się kolejne posiedzenie komisji sejmowych poświęcone projektowi tzw. ustawy przyłączeniowej, mającej zreformować proces przyłączania do sieci elektroenergetycznej. Posłowie po raz kolejny odłożyli prace nad ustawą, mimo że eksperci i branża podkreślają pilną potrzebę reformy, która powinna zostać wdrożona niezwłocznie – alarmuje Konfederacja Lewiatan.

Branża odnawialnych źródeł energii od lat boryka się z tymi samymi przeszkodami w przyłączaniu nowych instalacji do sieci elektroenergetycznej – przeszkodami, które mogłyby zostać rozwiązane dzięki projektowanej ustawie przyłączeniowej. Największe problemy to brak dostępnych mocy przyłączeniowych, skomplikowana i czasochłonna procedura oraz niski poziom transparentności całego procesu. Eksperci i przedstawiciele sektora od dawna wskazują je jako kluczowe czynniki ograniczające rozwój OZE w Polsce, wymagające systemowych i długofalowych rozwiązań. Dodatkowo moce przyłączeniowe są blokowane przez inwestycje, które pozostają nierealizowane od wielu lat, co dodatkowo spowalnia rozwój energetyki odnawialnej.

– Rozwój sektora OZE w Polsce możliwy jest dzięki rozwiązaniu kluczowych problemów związanych z przyłączaniem nowych instalacji do sieci. Tylko wtedy będzie można realizować dobrze przygotowane i pewne projekty, które dziś – z powodu braku dostępnych mocy przyłączeniowych – nie mogą być rozwijane – mówi Paulina Grądzik, zastępczyni dyrektora departamentu energii i GOZ Konfederacji Lewiatan.

Rozwiązania zawarte w tzw. ustawie przyłączeniowej w dużej mierze upraszczają proces składania wniosków o określenie warunków przyłączenia, zwiększają transparentność procedur oraz dają operatorom podstawę prawną do szybszego rozwiązywania od dawna nierealizowanych umów, które blokują moce przyłączeniowe.

Niektóre propozycje zawarte w projekcie ustawy przyłączeniowej mogą być wymagające, jednak istnieje konieczność wprowadzenia zdecydowanych środków oraz prostej i transparentnej ścieżki realizacji inwestycji. Obecna trudna, wręcz patowa sytuacja może być rozwiązana dzięki stanowczej zmianie obecnego systemu i nowym mechanizmom, które uporządkują proces i zapobiegną pogłębianiu bieżących problemów.

– Projekt jest wymagający, ale jednocześnie ważny i potrzebny. Jest niezwykle pilny, ponieważ każde opóźnienie we wprowadzaniu rozwiązań wobec obecnych barier pogłębia problemy w sektorze i spowalnia transformację energetyczną – dodaje Paulina Grądzik.

Konfederacja Lewiatan