Czas na realny zwrot w stronę konkurencyjności – apel do Rady COMPET
22 maja 2025

Czas na realny zwrot w stronę konkurencyjności – apel do Rady COMPET

Rada ds. Konkurencyjności UE 22 maja 2025 r. po raz kolejny zajęła się tematami kluczowymi z perspektywy europejskich przedsiębiorców: konkurencyjnością przemysłu, uproszczeniami regulacyjnymi i przyszłością jednolitego rynku. Choć to dobrze, że kwestie te pozostają wysoko na unijnej agendzie, oczekiwane są konkretne decyzje, które rzeczywiście odpowiedzą na wyzwania gospodarcze i geopolityczne, z jakimi dziś mierzy się europejski biznes.

Od słów do czynów

W ramach dyskusji o roli Rady jako „filtra dla nadmiernych regulacji”, BusinessEurope przypomina swoje postulaty przekazane 8 maja br., dotyczące konsekwentnego stosowania ocen skutków regulacji (impact assessment) – szczególnie w przypadku istotnych poprawek wnoszonych przez Radę w toku procesu legislacyjnego. Dążenie do lepszego stanowienia prawa musi oznaczać:

  • poważne traktowanie skutków zmian legislacyjnych dla firm,
  • unikanie tzw. gold-platingu przy wdrażaniu unijnych przepisów na poziomie krajowym,
  • większą spójność i przewidywalność regulacyjną.

Nowa strategia dla jednolitego rynku – nadzieje i obawy

Dzień przed spotkaniem Rady Komisja Europejska opublikowała długo oczekiwaną Strategię Jednolitego Rynku. Jak podkreśla BusinessEurope w swoim liście z marca br., jednolity rynek to najważniejsze narzędzie UE w kontekście obrony interesów gospodarczych i suwerenności w skali globalnej.

Strategia powinna:

  • wzmacniać swobody rynku wewnętrznego,
  • eliminować bariery transgraniczne,
  • wspierać skalowanie biznesu w UE.

eDeklaracja – test wiarygodności ambicji politycznych

BusinessEurope z uznaniem odnotowuje starania polskiej prezydencji w Radzie UE w sprawie eDeklaracji, czyli dobrowolnych ram umożliwiających uproszczenie zasad delegowania pracowników. W ocenie organizacji byłby to realny krok ku ułatwieniu transgranicznego świadczenia usług.

Jeśli jednak Rada nie zdoła uzgodnić nawet dobrowolnych ram, będzie to świadczyło o rozdźwięku między deklaracjami politycznymi a rzeczywistymi decyzjami. Z perspektywy firm idealnym rozwiązaniem byłby w dłuższym horyzoncie czasowym jeden zintegrowany portal notyfikacyjny, oferujący jednolite wymogi dokumentacyjne w całej UE.

Zamówienia publiczne – więcej konkurencji, mniej mitów

Trwają przygotowania do przeglądu dyrektyw o zamówieniach publicznych z 2014 roku. BusinessEurope apeluje o ostrożność i realizm – przetargi publiczne to przede wszystkim narzędzie rynkowe.

Wyzwania rynku zamówień publicznych w UE to dziś:

  • brak konkurencji spowodowany nadmierną regulacją i biurokracją,
  • dominacja zamówień „in-house”,
  • spadek liczby ofert i wzrost cen przetargowych.

Nowe ograniczenia i warunki mogą dodatkowo zmniejszyć atrakcyjność udziału firm, zwłaszcza MŚP. Potrzebna jest raczej reforma upraszczająca udział w zamówieniach, nie zaostrzająca go.

Kryteria strategiczne i geopolityka – ostrożnie z „Buy European”

BusinessEurope uznaje, że w czasach napięć geopolitycznych kryteria strategiczne w zamówieniach publicznych mają sens. Jednak zbyt szerokie stosowanie preferencji „Buy European” mogłoby:

  • naruszać zobowiązania UE w ramach WTO i umów dwustronnych,
  • zaszkodzić firmom działającym w zglobalizowanych łańcuchach dostaw,
  • ograniczyć elastyczność w czasach zakłóceń podaży.

Zamiast tego, regulatorzy powinni ułatwiać udział lokalnym firmom, zwłaszcza MŚP – przez redukcję wymagań administracyjnych, większą przejrzystość i zachęty do uczestnictwa.

Europejski przemysł potrzebuje dziś nie tylko kolejnych deklaracji politycznych, ale przede wszystkim spójnych i skoordynowanych działań legislacyjnych oraz administracyjnych, które realnie wzmocnią jego pozycję konkurencyjną. W tym kontekście Rada ds. Konkurencyjności odgrywa kluczową rolę jako instytucja mogąca skutecznie przefiltrować nadmiar regulacji, bronić integralności i zasad jednolitego rynku, a także usuwać bariery inwestycyjne i wspierać lepszy dostęp przedsiębiorstw do zamówień publicznych. W obliczu rosnących napięć geopolitycznych i presji kosztowej, europejskie firmy potrzebują stabilnego i przewidywalnego otoczenia, które pozwoli im inwestować, rozwijać innowacje i tworzyć miejsca pracy. Kierunek strategiczny został już wyznaczony – teraz pora na konkretne decyzje i ich skuteczne wdrożenie.


Kinga Grafa, zastępczyni Dyrektor Generalnej Lewiatana ds. europejskich

Artykuł do Brussels Headlines – newslettera europejskiego Konfederacji Lewiatan – maj 2025