Eksperci SGH i wiceminister finansów o wnioskach z dziesiątego Kongresu Rady Podatkowej. Globalny podatek minimalny i przyszłość podatku od nieruchomości to jeden z tematów, które podczas X Kongresu Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan (16-17 czerwca 2026 r.) wywołały najwięcej dyskusji wśród ekspertów i przedstawicieli administracji. Inspirowane tematyką kongresu publikacje naukowców z SGH, strategicznego partnera merytorycznego wydarzenia, oraz komentarz wiceministra finansów pokazują, że na kluczowe pytania - czy polskie ulgi inwestycyjne przetrwają erę GloBE? i czy system danin lokalnych da się w końcu uporządkować? – wciąż nie ma jednoznacznych odpowiedzi.
Prof. Marcin Jamroży, dyrektor Instytutu Finansów SGH, w tekście dla money.pl przekonuje, że wdrożenie w Polsce podatku wyrównawczego (QDMTT) przy braku skutecznych mechanizmów osłonowych może realnie osłabić konkurencyjność takich instrumentów, jak Polska Strefa Inwestycji, ulga B+R czy IP Box. Wyjaśnia, że preferencje te w obecnej konstrukcji nie spełniają definicji kwalifikowanej zwrotnej ulgi podatkowej (QRTC), a mechanizmy łagodzące GloBE – wyłączenie substancji (SBIE) czy blending jurysdykcyjny – ograniczają skutki nowego podatku, ale ich nie eliminują.
Jamroży zwraca też uwagę na koszty samego procesu poboru: dla firm to wielopoziomowe kalkulacje i obsługa raportowania w wielu jurysdykcjach, dla państwa – budowa całego zaplecza analitycznego i eksperckiego. Stawia pytanie, czy Polska nie powinna była aktywniej wykorzystać momentu, w którym USA odstąpiły od wdrożenia GloBE w unijnym modelu, i zabiegać o rewizję lub zawieszenie dyrektywy. Więcej w tekście: Podatek wyrównawczy a inwestycje. Nowe zasady gry dla inwestycji w Polsce.
Nieco inaczej na sprawę spojrzał dr Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów, w rozmowie z agencją Newseria podczas wydarzenia. Wiceminister przyznał, że resort nie jest fanem tego podatku i ma poważne wątpliwości, czy wpływy budżetowe z GloBE będą tak wysokie, jak powszechnie zakładano. Jednocześnie podkreślił, że Polska podczas swojej prezydencji w UE próbowała (bezskutecznie) doprowadzić do zawieszenia dyrektywy, i że mimo nacisków ze strony USA „Polska sporo wywalczyła”, a część krajowego systemu wsparcia inwestycji ma szansę przetrwać. To stanowisko kontrastuje z bardziej alarmistyczną diagnozą prof. Jamrożego – Neneman uspokaja, że rząd obserwuje sytuację i nie widzi potrzeby dramatycznych ruchów, zanim nie będzie wiadomo, jak podatek zadziała w praktyce.
Kolejny temat kongresu – podatek od nieruchomości – analizuje prof. Paweł Felis, z Instytutu Finansów SGH w materiale opublikowanym przez Polską Agencję Prasową. Felis przypomina, że nowelizacja z 19 listopada 2024 r., wprowadzona niemal w ostatniej chwili w reakcji na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2023 r., doprecyzowała m.in. definicje budynku i budowli oraz zasady opodatkowania garaży, portów i infrastruktury kolejowej. Usunęła wadę konstytucyjną, ale – jak podkreśla naukowiec – nie zakończyła sporu między podatnikami a gminami, tylko przesunęła ich oś na kwestie definicyjne.
Profesor Felis zwraca uwagę, że półtora roku funkcjonowania nowych przepisów to za mało, by rozwiać niepewność przedsiębiorców co do kwalifikacji majątku, a skala zmian, jak na 18 miesięcy, które ustawodawca miał na reakcję, była zdecydowanie niewystarczająca. Nie zwiększono przy tym autonomii dochodowej samorządów. Wniosek Pawła Felisa: bez gruntownej reformy danin samorządowych systemu się nie uporządkuje. Więcej w tekście: Konfederacja Lewiatan: podatek od nieruchomości – bez gruntownej reformy danin samorządowych nie uda się uporządkować systemu.


