Zakończyła się Ukraine Recovery Conference. Piąta edycja konferencji po raz pierwszy odbyła się w Polsce – w Gdańsku, w dniach 25-26 czerwca. Pełniejsze analizy wydarzenia będą możliwe dopiero wtedy, gdy organizatorzy udostępnią dokładniejsze dane. Już teraz warto jednak krótko omówić kwestie, które nasuwają się jako pierwsze.
Niewielkie zainteresowanie kontekstem politycznym
Pierwsza z nich – i prawdopodobnie najbardziej zaskakująca dla osób spoza konferencji – to stosunkowo małe zainteresowanie uczestników otoczeniem politycznym, w jakim odbywało się wydarzenie. Podczas gdy w kraju szeroko komentowano stan relacji polsko-ukraińskich, na terenie Amber Expo, gdzie trwała konferencja, rozmowy na ten temat były rzadkością.
Wskazuje to, że dla biznesu – a zwłaszcza dla firm uczestniczących w URC – bieżąca koniunktura polityczna nie ma szczególnego znaczenia. Przedstawiciele firm przyjeżdżają z konkretnym celem: nawiązania kontaktów, budowy partnerstw i realizacji własnych interesów. Kwestie relacji politycznych liczą się dla nich o tyle, o ile stają na drodze do tych celów.
Relacje polsko-ukraińskie są i będą tematem złożonym, którego nie da się rozwiązać w najbliższym czasie. Fakt, że firmy nie traktują go jako istotnej przeszkody w prowadzeniu działalności, należy ocenić pozytywnie.

Inwestycje w warunkach trwającej wojny
Drugi wniosek nie napawa już takim optymizmem. Uczestnicy konferencji mają świadomość, że pełnoskalowa rosyjska inwazja na Ukrainę trwa piąty rok, a sam konflikt zbrojny – licząc od aneksji Krymu – toczy się od 2014 roku. Nic też nie wskazuje na to, by wojna miała się szybko zakończyć.
Stąd duże zainteresowanie uczestników rozwiązaniami, które pozwalają prowadzić współpracę i inwestować w Ukrainie mimo niemal codziennych aktów rosyjskiej agresji, m.in. możliwościami uzyskania gwarancji i ubezpieczeń od ryzyka. Firmy spoza Ukrainy szukają odpowiedzi na pytanie, jak bezpiecznie kształtować swoje inwestycje w tym kraju. Chcą też czerpać z doświadczeń ukraińskich partnerów, by podnieść własny poziom przygotowania i odporności.
Tym należałoby tłumaczyć choćby duże zainteresowanie w trakcie konferencji technologiami dual-use. Na targach towarzyszących URC stoiska firm oferujących takie technologie i rozwiązania cieszyły się szczególną popularnością wśród uczestników.

Skala zawartych kontraktów
Pod względem liczby zawartych umów konferencję można uznać za sukces. Według danych organizatorów w trakcie tegorocznej URC podpisano 160 kontraktów i umów, w tym co najmniej 15 z nich zawarły podmioty polskie. Zainteresowanie możliwością podpisania umowy na miejscu okazało się na tyle duże, że tuż przed konferencją organizatorzy musieli wygospodarować dodatkowe pomieszczenia przeznaczone na oficjalne podpisywanie umów.
Wśród największych pod względem zaangażowanego kapitału umów, programów i inwestycji, warto wymienić choć kilka z nich. BGK ogłosił program 100 mln EUR pożyczek dla ukraińskich miast i gmin, zabezpieczony 90 mln EUR gwarancji w ramach Ukraine Investment Framework, oraz podpisał listy intencyjne Misto i Green Recovery Programme. Nie należy przy tym zapominać, że oprócz tego BGK wspiera inwestycje w Ukrainie w ramach II filaru Ukraine Facility.
PGE, Orlen, Enea i Tauron podpisały w Gdańsku list intencyjny o współpracy przy odbudowie sieci energetycznej, a Orlen i Naftohaz zawarły odrębne memorandum o współpracy w najbliższych latach.
Komisja Europejska uruchomiła w Gdańsku, za pośrednictwem Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), fundusz European Flagship Fund wspólnie z Polską, Francją, Niemcami i Włochami. Inicjatywę zgłoszono rok wcześniej na URC w Rzymie. Fundusz ma przyciągać kapitał prywatny, przejmując na siebie pierwsze ryzyko nowych inwestycji. Kapitał założycielski wynosi ok. 220 mln EUR, a docelowa mobilizacja środków ma sięgnąć 1 mld EUR. BGK przystąpił do funduszu 25 czerwca 2026, wnosząc 15 mln EUR – obok EBI, niemieckiego KfW, francuskiego Proparco i włoskiego CDP. Fundusz ma obejmować energetykę i infrastrukturę energetyczną, infrastrukturę cyfrową, transport, ochronę zdrowia i farmację, materiały budowlane, finanse, handel oraz IT. Przewidziany mechanizm jest komplementarny wobec Ukraine Facility i pożyczki 90 mld EUR.

Biznes wbrew okolicznościom
Mówiąc o Ukrainie (i o URC), nie sposób mówić o business as usual. Spory polityczne wokół relacji polsko-ukraińskich i codzienność wojny w Ukrainie pozostają tłem, z którym należy się liczyć. Mimo to, w trakcie URC w Gdańsku można było przekonać się, że biznes stara się działać pomimo tych okoliczności.
Zatem, trafniej można by to opisać określeniem business against the usual. Biznes inwestuje, podpisuje umowy i buduje partnerstwa wbrew niesprzyjającym okolicznościom, zamiast czekać na ich koniec.
Więcej informacji na oficjalnej stronie konferencji:
dr Andrzej Rudka, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, szef Task Force for Ukraine
Michał Chojnacki, członek Zespołów Lewiatan Europe i Task Force for Ukraine
