Projekt ustawy znoszący zakaz reklamy aptek już w Sejmie
26 sierpnia 2026

Projekt ustawy znoszący zakaz reklamy aptek już w Sejmie

Rządowy projekt nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne trafił do Sejmu. Oznacza to rozpoczęcie parlamentarnego etapu prac nad zmianą przepisów, które 14 lat temu wprowadziły w Polsce zakaz reklamy aptek ograniczający dostęp pacjentów do informacji o aptekach. Proces legislacyjny prowadzący do odejścia od obecnego modelu jest więc na ostatniej prostej.

Przepisy mają dostosować polskie prawo do wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Obowiązujący obecnie art. 94a Prawa farmaceutycznego został wprowadzony w 2012 roku i ustanowił zakaz reklamy aptek. W praktyce interpretowano go w sposób niezwykle restrykcyjny. Za reklamę uznawano przekazy, których podstawowym celem było informowanie pacjentów o działalności aptek, dostępnych usługach, programach czy świadczeniach. Poza nowelizacją przepisów, konsekwencją wyroku jest konieczność zwracania kar pieniężnych nakładanych w minionych latach przez Inspekcję Farmaceutyczną za naruszenia tego zakazu. Ich łączna wartość sięga około 11 mln zł.

Ostatecznie zgodność regulacji z prawem Unii Europejskiej została zakwestionowana przez Trybunał Sprawiedliwości UE. W wyroku z 19 czerwca 2025 r. TSUE uznał, że polski model całkowitego zakazu reklamy aptek jest niezgodny z prawem unijnym. Trybunał wskazał, że tak daleko idące ograniczenie nie jest konieczne do realizacji celu ochrony zdrowia publicznego. Wprost uznał, że regulacje krajowe nie mogą w praktyce uniemożliwiać przekazywania jakichkolwiek informacji o działalności aptek i świadczonych przez nie usługach.

Orzeczenie uruchomiło proces legislacyjny, którego kolejnym etapem jest skierowanie rządowego projektu do Sejmu. Presja na zmianę przepisów rosła też na poziomie europejskim. Pod koniec stycznia 2026 r. Komisja Europejska wezwała Polskę do usunięcia uchybienia związanego z niewykonaniem wyroku TSUE.

– Przedmiotem zainteresowania instytucji unijnych pozostaje nie tylko samo uchwalenie nowych przepisów, ale także to, czy przyjęty model rzeczywiście usunie stwierdzoną wcześniej niezgodność z prawem Unii. W tym konkretnym przypadku chodzi przede wszystkim o wdrożenie rozwiązań korzystnych dla pacjentów. Współczesna apteka coraz częściej staje się miejscem udzielania świadczeń zdrowotnych, dlatego pacjent powinien móc dowiedzieć się, jakie usługi oferuje i w jakim zakresie może z nich skorzystać – podkreśla Marcin Piskorski, prezes zarządu ZPA PharmaNET .

Niepełna liberalizacja, lecz nowe zasady

Projekt nie przewiduje całkowitego uwolnienia reklamy aptek. Ministerstwo Zdrowia proponuje odejście od generalnego zakazu i zastąpienie go systemem, w którym komunikacja i reklama będą dopuszczalne, ale podlegać będą ściśle określonym ograniczeniom.

Nowelizacja ma określać, jakie działania mogą być traktowane jako reklama apteki, a także wprowadzać katalog niedozwolonych praktyk. Nadal zakazane mają być między innymi przekazy wprowadzające pacjentów w błąd, działania kierowane
do dzieci czy mechanizmy polegające na oferowaniu korzyści w zamian za dokonanie zakupów. Jednocześnie apteki mają zyskać znacznie większą możliwość informowania pacjentów o swojej działalności. Dotyczy to między innymi realizowanych usług, dostępności szczepień, programów zdrowotnych czy rozwijających się świadczeń z zakresu opieki farmaceutycznej.

Ponad 1400 postępowań i około 11 mln zł kar

Jednym z najbardziej istotnych skutków wyroku TSUE jest kwestia decyzji wydawanych w przeszłości przez organy Inspekcji Farmaceutycznej. W okresie obowiązywania zakazu wszczęto ponad 1,4 tys. postępowań administracyjnych dotyczących reklamy aptek, a łączna wartość nakładanych kar finansowych przekroczyła 11 mln zł. Wiele decyzji dotyczyło działań, które według przedsiębiorców miały przede wszystkim charakter informacyjny, ale przez administrację były kwalifikowane, jako niedozwolona reklama.

Po wyroku sytuacja prawna uległa zasadniczej zmianie. Sądy administracyjne zaczęły uchylać decyzje wydawane na podstawie przepisów, których zgodność z prawem unijnym została podważona. W konsekwencji coraz poważniejszym problemem staje się nie tylko dalsze stosowanie dotychczasowych regulacji, ale również rozliczenie kar już nałożonych i pobranych. Oznacza to, że administracja państwowa musi liczyć się z koniecznością zwrotu pieniędzy pobranych na podstawie decyzji, które są obecnie uchylane.

W procesie zmierzającym do uchylenia zakazu reklamy uczestniczyło także przedstawicielstwo Konfederacji Lewiatan w Brukseli. To przykład jego wysokiej skuteczności, która po kilkuletnich zabiegach spowodowała, że Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie w sprawie uchybienia przez Polskę zobowiązaniom państwa członkowskiego, dotyczące całkowitego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych. Kinga Grafa i brukselskie przedstawicielstwo Lewiatana odegrały wieloletnią, aktywną rolę rzeczniczą w doprowadzeniu sprawy od skargi aż do postępowania przed TSUE.

– Konfederacja Lewiatan już 13 lat temu zainicjowała działania, które doprowadziły
do obecnie trwających prac legislacyjnych. Przez ponad dekadę obowiązywał system, który powodował, że apteki musiały z ogromną ostrożnością podchodzić nawet do zwykłego przekazywania informacji pacjentom. W efekcie osoba zainteresowana np. przeglądem lekowym mogła mieć problem z uzyskaniem prostej informacji, gdzie takie świadczenie jest dostępne. Teraz jest szansa, żeby wreszcie to znormalizować – konkluduje Kinga Grafa, zastępczyni dyrektor generalnej ds. europejskich oraz dyrektorka przedstawicielstwa Konfederacji Lewiatan w Brukseli.

Konfederacja Lewiatan