RPP wybrała pauzę. Nie każda inflacja wymaga podwyżki stóp
09 września 2026

RPP wybrała pauzę. Nie każda inflacja wymaga podwyżki stóp

Rada Polityki Pieniężnej na zakończonym dzisiaj posiedzeniu nie zmieniła stóp procentowych.

Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Nadal główna stopa procentowa wynosi zatem 3,75%. Przy tym zestawie danych ekonomicznych była to jedyna sensowna decyzja i prawdopodobnie taką samą RPP będzie podejmować już do końca roku. Stopa referencyjna w Polsce wciąż należy do najwyższych w Europie. Jej podwyżka jeszcze bardziej zwiększałaby tę różnicę, bez wyraźnego uzasadnienia w danych makroekonomicznych. Reszta obrazu gospodarczego nie wskazuje bowiem na przegrzanie gospodarki.

Sierpniowy wzrost inflacji do 3,4% ma wyraźnie podażowy charakter i koncentruje się przede wszystkim na jednym obszarze, czyli paliwach. Zbiegły się tu koniec programu CPN i brak postępów w deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Innymi słowy nie jest to inflacja napędzana silnym popytem wewnętrznym ani przegrzanym rynkiem pracy, lecz efekt administracyjno-surowcowym, który powinien mieć charakter przejściowy. Podnoszenie stóp w reakcji na taki impuls uderzałoby w gospodarkę, nie rozwiązując źródła problemu.

Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych przekraczają dziś 6%. To samo w sobie oznacza istotne zaostrzenie warunków finansowych, niezależnie od decyzji RPP. Podwyżka stopy referencyjnej, przy rynku, który praktycznie jednogłośnie oczekiwał pauzy, mogłaby wywołać kolejną falę wyprzedaży na rynku długu i jeszcze mocniejszy wzrost rentowności. Wyższy koszt finansowania długu publicznego i przedsiębiorstw byłby dotkliwszą konsekwencją niż korzyść z symbolicznego zacieśnienia polityki pieniężnej w reakcji na jednorazowy szok paliwowy.

Rynek zresztą od tygodnia jasno komunikował, jakiej decyzji oczekuje. WIBOR 3M na początku września utrzymywał się w okolicach 3,86%, czyli kilkanaście punktów bazowych powyżej stopy referencyjnej. Gdyby rynek wyceniał podwyżkę, WIBOR wyraźnie wzrósłby przed samym posiedzeniem RPP. Nic takiego się nie stało. Dzisiejsza decyzja była więc w pełni zdyskontowana i nie powinna wywołać istotnego ruchu na krótkim końcu krzywej rentowności.

Perspektywa na najbliższe miesiące jest jednak trudniejsza niż jeszcze miesiąc temu. Wrzesień pokaże pełny efekt powrotu VAT na paliwa do 23%, dlatego o obniżkach stóp dziś nie ma mowy, a rynek przesuwa oczekiwania w ich sprawie w stronę połowy 2027 r. To realny koszt sierpniowego szoku, ale utrzymanie stóp bez zmian było dziś jedyną decyzją, która nie pogłębiała napięcia na rynku długu. Inflacja i tak powinna zacząć wygasać, gdy za rok efekt wysokiej bazy cen paliw wypadnie z rachunku.

Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11

Konfederacja Lewiatan