Kilka dni temu obchodziliśmy Europejski Dzień Konkurencji. W tym kontekście warto przypomnieć, jak dalece niekonkurencyjne zasady panują obecnie na rynku aptecznym w Polsce. Czas pokaże, czy Europa będzie gotowa na nową filozofię regulacji rynku dystrybucji farmaceutycznej.
Współczesne kryzysy, takie jak niedawna pandemia koronawirusa, wojna na terytorium Ukrainy czy nowa polityka handlowa Stanów Zjednoczonych każą nam na nowo przemyśleć kwestie związane z bezpieczeństwem europejskich pacjentów w kontekście istniejących łańcuchów dostaw i dystrybucji leków.
Prawodawstwo dotyczące dystrybucji farmaceutycznej w Europie nie jest spójne i jednorodne, co skutkuje różnorodnym stopniem rozwoju rynków aptecznych. W niektórych państwach modele regulacji są bardzo liberalne, podczas gdy część państw Europy Środkowej zmierza raczej w kierunku nadmiernych regulacji, które – tak jak w Polsce – godzą w podstawowe swobody traktatowe i wartości Unii Europejskiej, takie jak prawo własności, swoboda przepływu usług, swoboda przedsiębiorczości czy rządy prawa.
Polski rynek apteczny wymaga pilnej naprawy, gdyż należy do najbardziej przeregulowanych i zbiurokratyzowanych w Europie. Nadmiar regulacji utrudnia konkurencję i funkcjonowanie sektora, pogarsza dostępność aptek i leków oraz hamuje rozwój opieki farmaceutycznej. W Komisji Europejskiej, a konkretnie w DG GROW rozpatrywana jest obecnie skarga Konfederacji Lewiatan na ustawę zwaną potocznie „Apteką dla Aptekarza 2.0”. To już druga skarga dotycząca polskiego rynku aptecznego: od kilkunastu miesięcy TSUE rozpatruje już bowiem skargę związaną z obowiązującym w Polsce bezprecedensowym całkowitym zakazem reklamy aptek. Na dodatek zagraniczny podmiot działający na rynku aptecznym w Polsce uruchomił procedurę arbitrażu międzynarodowego w ramach umów o ochronie inwestycji, co może skutkować wielomilionowymi odszkodowaniami. W sądzie czeka także pozew zbiorowy polskich przedsiębiorców zmierzający do uzyskania odszkodowania z tytułu bezprawia legislacyjnego.
W Polsce należałoby więc przywrócić konkurencyjność i praworządność w obszarze działalności aptecznej poprzez usunięcie z prawodawstwa ustawy zwanej potocznie „Apteką dla Aptekarza 2.0” z uwagi na liczne przesłanki merytoryczne i proceduralne. Drugim krokiem powinna być kompleksowa nowelizacja racjonalizująca regulacje apteczne. Po raporcie Mario Draghiego trudno myśleć o niej tylko w wąskim, krajowym zakresie. W obliczu braku spójności regulacyjnej pomiędzy europejskimi systemami dystrybucji detalicznej leków warto wrócić do zagadnień uczciwej konkurencji i równych zasad prowadzenia działalności aptecznej, a także prawdziwego jednolitego rynku aptek w Europie.
To wszystko będzie możliwe tylko jeśli spojrzymy na europejskie rynki apteczne w sposób kompleksowy. Z tej przyczyny wraz z European Federation of Pharmacy Chains organizujemy kolejny okrągły stół branży aptecznej w Parlamencie Europejskim. Tym razem wydarzenie odbędzie się 11 czerwca dzięki uprzejmości Pani Europoseł Elżbiety Łukacijewskiej. Celem seminarium jest przedstawienie krajobrazu regulacyjnego dotyczącego dystrybucji farmaceutycznej w Europie oraz poszukiwanie optymalnego modelu regulacji, które mogłyby stanowić podstawę do dyskusji na temat ujednolicenia normatywnych standardów funkcjonowania europejskiego sektora dystrybucji farmaceutycznej w przyszłości.
Jako współgospodarz serdecznie zapraszam wszystkich Czytelników Brussels Headlines!
Marcin Piskorski, Prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET, Członek Rady ds. Ochrony Zdrowia Konfederacji Lewiatan
Artykuł do Brussels Headlines – newslettera europejskiego Konfederacji Lewiatan – maj 2025