Stanowisko pracodawców. Ochrona dzieci przed dostępem do treści nieodpowiednich w internecie
10 listopada 2022

Stanowisko pracodawców. Ochrona dzieci przed dostępem do treści nieodpowiednich w internecie

Rozwiązania zaproponowane w projekcie ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści nieodpowiednich w internecie są niewłaściwie zaadresowane, nieuzasadnione i nietrafione z wielu powodów – napisali we wspólnym stanowisku Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji, Konfederacja Lewiatan oraz Związek Pracodawców Mediów Elektronicznych i Telekomunikacji Mediakom”.

Zdaniem pracodawców przepisy projektowanej ustawy:

  1. Naruszają prawo Unii Europejskiej (a projekt ustawy powinien być notyfikowany Komisji Europejskiej);
  2. Ignorują obowiązujące już w Polsce przepisy prawa, których celem jest ograniczenie dostępności pornografii dla małoletnich;
  3. Deprecjonują wagę i rolę wychowania i edukacji;
  4. Pomijają fakt, że już dzisiaj istnieje cała gama rozwiązań technicznych służących ochronie małoletnich przed nieodpowiednimi treściami, zarówno odpłatnych jak i darmowych (w tym rozwiązań darmowych stworzonych z wykorzystaniem środków publicznych), prostych w obsłudze i dostępnych dla każdego, kto chce z nich korzystać;
  5. W sposób nieuzasadniony i zwyczajnie niesprawiedliwy adresują wszystkie obowiązki na dostawców Internetu, pozostawiając dostawców treści dla dzieci szkodliwych, w tym dostawców treści pornograficznych, całkowicie poza zakresem zainteresowania projektodawcy i projektowanej ustawy;
  6. Nakładają na dostawców Internetu obowiązki prowadzenia działań informacyjnych i promocyjnych dotyczących blokad i treści pornograficznych, które mają być realizowane pod groźbą kary (!), a więc przerzucają na prywatne przedsiębiorstwa realizację należących do państwa zadań z zakresu edukacji, polityki rodzinnej i społecznej;
  7. Zawierają legislacyjnie i prawnie nieakceptowalne konstrukcje, niedające bronić się w demokratycznym państwie prawa, takie jak realizowany pod groźbą kary nakaz blokowania niezdefiniowanych treści;
  8. Tworzą fałszywą wizję możliwości rozwiązania skomplikowanego problemu społecznego przez proste nakazy i zakazy ustawowe, dając złudne poczucie bezpieczeństwa;
  9. Stwarzają polityczną pokusę do obejmowania obowiązkiem blokowania kolejnych kategorii treści i usług uznawanych za szkodliwe albo niepożądane;
  10. Stwarzają nowe, poważne ryzyka dla prywatności abonentów;
  11. Z niezrozumiałych powodów proponują model nieznany w żadnym innym państwie, odmienny od tego, który został albo jest wdrażany w niektórych państwach Europy.

KPRM_Stanowisko Izb ws. projektu ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści nieodpowiednich w internecie_9.11.2022

 Konfederacja Lewiatan

Apel o zaprzestanie prac nad ustawą o ochronie wolności słowa w serwisach społecznościowych
14 lutego 2022

Apel o zaprzestanie prac nad ustawą o ochronie wolności słowa w serwisach społecznościowych

Projekt ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych, mimo wprowadzonych zmian w stosunku do wersji pierwotnej, wciąż może negatywnie wpłynąć na działalność wielu firm. Konfederacja Lewiatan apeluje o zaprzestanie prac nad tym projektem ponieważ budzi wątpliwości co zgodności z prawem UE i oddala nas od idei jednolitego unijnego rynku cyfrowego.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało projekt ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. Ma ona przeciwdziałać rozpowszechnianiu kłamstw w mediach społecznościowych, a także w serwisach świadczących usługi elektroniczne.

 Nowe przepisy zawierają bardzo szeroką i nieprecyzyjną definicję internetowego serwisu społecznościowego. Pomijają istotę tego rodzaju serwisów, którą jest budowa, rozwój i utrzymanie relacji międzyludzkich (budowa więzi) poprzez wymianę określonych informacji (treści). Biorąc pod uwagę szeroką definicję terminu „użytkownik”, w szczególności oderwanie tej definicji od okoliczności założenia profilu użytkownika, pojawia się zasadnicza wątpliwość dotycząca tych serwisów społecznościowych, które działają w oparciu o określone rozwiązania technologiczne (w szczególności usługi chmurowe), dostarczane przez podmioty trzecie, które same świadczą również określone usługi drogą elektroniczną (tj. usługi chmurowe, usługi w modelu Software-as-a-Service lub podobne). Istnieje konieczność doprecyzowania zapisów, tak aby uniknąć ryzyka swobody interpretacyjnej, a także  uzupełnienie katalogu wyłączeń o „usługi przetwarzania w chmurze” oraz o „usługi hostingu”.

– Projekt nie uwzględnia zasady kraju pochodzenia ujętej w dyrektywie o handlu elektronicznym ponieważ ogranicza swobodę świadczenia w Polsce usług społeczeństwa informacyjnego z innego państwa. Obawiamy się, że nowe przepisy utrudnią funkcjonowanie jednolitego rynku cyfrowego. Dodatkowo stosowanie i zaostrzanie sankcji karnych jest nieproporcjonalne, a także niezgodne z unijnym aktem o usługach cyfrowych. Dlatego apelujemy do resortu sprawiedliwości  o zaprzestanie prac na tym projektem – mówi dr Aleksandra Musielak, dyrektorka departamentu rynku cyfrowego Konfederacji Lewiatan.

Wątpliwości budzi powołanie Rady Wolności Słowa, która ma podejmować decyzje na podstawie bardzo nieostrych i uznaniowych kryteriów, co może spowodować, że będzie stronnicza i upolityczniona. Niepokoi ignorowanie dotychczasowych mechanizmów kontroli i nałożenie nieproporcjonalnie uciążliwych obowiązków operacyjnych na firmy, a także wysokość proponowanych kar administracyjnych.

Z apelem do premiera Mateusza Morawieckiego o zaprzestanie prac nad projektem ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych wystąpiło niedawno kilkanaście organizacji biznesowych.

Konfederacja Lewiatan

Kilkanaście organizacji apeluje do premiera o       zaprzestanie prac nad ustawą o ochronie wolności słowa w serwisach społecznościowych
24 stycznia 2022

Kilkanaście organizacji apeluje do premiera o zaprzestanie prac nad ustawą o ochronie wolności słowa w serwisach społecznościowych

Organizacje praw człowieka, biznesowe, w tym Konfederacja Lewiatan, izby branżowe, wspólnie występują przeciw projektowi ustawy o ochronie wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. Mimo zmian w stosunku do pierwotnej wersji, projekt wciąż promuje mechanizm arbitralnej kontroli politycznej nad swobodą wypowiedzi w Internecie i pozostaje niezgodny z prawem Unii Europejskiej.

W styczniu br. Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało nową wersję projektu ustawy dotyczącego ochrony wolności słowa w internetowych serwisach społecznościowych. Powołanie Rady Wolności Słowa, choć w nieco zmienionej wersji, jest wciąż rozwiązaniem promowanym przez pomysłodawców regulacji. Nie spełnia ona – zdaniem autorów apelu – podstawowych warunków niezależności i transparentności działania. Co więcej, Rada będzie mogła podejmować decyzje na podstawie bardzo nieostrych i uznaniowych kryteriów.

Autorzy apelu do premiera Mateusza Morawieckiego nie widzą potrzeby powołania instytucji, która miałaby wpływ na moderację treści na platformach społecznościowych, a do której decyzji nie mogą mieć zaufania.

Propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości, w swych podstawowych założeniach, jest niezgodna z procedowanym obecnie na poziomie UE projektem rozporządzenia – „Akt o usługach cyfrowych”. „Z uwagi na przewidziane w projekcie zasadnicze odstępstwa od standardów ochrony wolności słowa oraz zharmonizowanych europejskich ram prawnych z zakresu regulacji treści i wzmocnienie rynku usług cyfrowych w UE, nie jest możliwe stworzenie na bazie aktualnego projektu ustawy takich rozwiązań, które nie powodowałyby konfliktu z obecnie obowiązującymi i procedowanymi projektami regulacji unijnych” – czytamy w apelu.

– Autorzy apelu mają wątpliwości, czy projekt ustawy faktycznie zapewni użytkownikom wzmocnioną pozycję względem platform społecznościowych, usprawni i zapewni efektywność oraz prawidłowość decyzji moderacyjnych platform społecznościowych i faktycznie zagwarantuje w większym stopniu wolność słowa on-line – mówi dr Aleksandra Musielak, dyrektorka departamentu rynku cyfrowego Konfederacji Lewiatan.

Autorzy apelu występują do Premiera oraz innych kluczowych osób w Państwie z wnioskiem o zaprzestanie dalszych prac nad projektu ustawy.

Apel podpisały: IAB Polska, Fundacja Panoptykon, Fundacja Moje Państwo, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Polska Izba Książki, Polska Izba Wydawców Prasy, Pracodawcy RP, Związek Cyfrowa Polska, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.

Konfederacja Lewiatan

 

Pobierz apel