Przemysł odzyskuje wigor [+MP3]
22 maja 2024

Przemysł odzyskuje wigor [+MP3]

W kwietniu br. produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 7,9% w porównaniu z kwietniem 2023 roku, natomiast w stosunku do marca br. spadła o 2,2% – podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Lewiatana

Raz na wozie, raz pod wozem. Produkcja przemysłowa zdaje się nie wiedzieć w jakim kierunku chce podążać w tym roku. Po marcowym spadku o 6%, tym razem przemysł notuje 7,9% wzrostu. To wynik wyraźnie lepszy niż konsensus (5,9%).

Dwie rzeczy mogły mieć na to wpływ. Miniony miesiąc miał o dwa dni robocze więcej niż przed rokiem i porównanie dotyczyło dość niskiej bazy z 2023 roku. Wtedy to produkcja przemysłowa znajdowała się na drugiej stronie szali. Niewątpliwie do lepszych wyników przemysłu przyczyniła się stabilizacja cen energii elektrycznej. Przed rokiem większość branż energochłonnych odnotowywała dość wyraźne, często 20% spadki produkcji. Tym razem ten sektor przedsiębiorstw odzyskał utraconą siłę. Pytanie tylko czy znajdziemy rynki eksportowe dla tego typu produktów.

Swoje trzy grosze do poprawy wyników przemysłu dorzuciła również inflacja producencka. Ceny dla przedsiębiorstw spadły w skali roku o 8,6%. To dobry sygnał dla tegorocznej inflacji konsumenckiej.

Mamy też w gospodarce swoiste rozdwojenie jaźni. Z jednej strony dane GUS o nastrojach przedsiębiorców pokazują nieznaczną, ale jednak poprawę. Z drugiej strony wskaźnik PMI, który bywa często dobrym barometrem tego co de facto się dzieje w przemyśle zalicza kolejne minima.

Nie ma jednak wątpliwości. Dzisiejsze twarde dane pozytywnie wpłyną na wzrost gospodarczy w drugim kwartale br.

Konfederacja Lewiatan

 

Płace wciąż rosną szybko [+MP3]
22 maja 2024

Płace wciąż rosną szybko [+MP3]

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu br. w porównaniu z kwietniem 2023 r. wzrosło nominalnie o 11,3% i wyniosło 8271,99 zł brutto. Przeciętne zatrudnienie zaś było niższe o 0,4% i osiągnęło 6499,4 tys. etatów – podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Lewiatana

Wzrost wynagrodzeń poniżej oczekiwań rynkowych. W kwietniu zarabialiśmy jednak nadal więcej niż przed rokiem. Dynamika wzrostu przeciętnej płacy zatrzymała się na poziomie 11,3%.  Nominalnie wynagrodzenie przeciętne przekracza 8200 zł brutto. Realnie nadal mamy do czynienia ze wzrostem na poziomie 10%. To dość dużo biorąc pod uwagę pogarszającą się sytuację ekonomiczną.

Całość danych jednak zaburzają zmiennością leśnictwo oraz górnictwo. Te branże są silnie uzwiązkowione lub upaństwowione, a co za tym idzie wynagrodzenia w tych sektorach nie są związane z realną wydajnością pracowników, tylko wypłatami dodatkowych, kwartalnych uposażeń lub nagród okolicznościowych.

Nie zmienia to jednak faktu, że rynek pracy cały czas odrabia utraconą siłę nabywczą z 2023 r. Innymi słowy Polki i Polacy cały miniony rok dość mocno odczuli wysoką inflację, a co za tym idzie utratę realnej wartości pieniędzy na kontach. Stać nas było na mniej, co zresztą potwierdzają dane o sprzedaży detalicznej.

Rok temu pisaliśmy, że presja płacowa była wywoływana przez rosnące ceny, tak teraz wszystko wskazuje na to, że presja płacowa pozostanie z nami na dłużej ponieważ chcemy wrócić do ekonomicznego poziomu życia sprzed wybuchu wojny w Ukrainie.

Z drugiej strony napłynęły słabsze od oczekiwań dane o zatrudnieniu, które w relacji rocznej spadło o 0,4%. Tąpnięcie raczej niewielkie biorąc pod uwagę nadal zmniejszającą się podaż pracy. W relacji miesięcznej zatrudnienie pozostało niezmienne, co może potwierdzać naszą tezę o przyjętej przed przedsiębiorstwa postawie „wait and see” jeśli chodzi o możliwe wzrosty lub redukcje zatrudnienia.

Konfederacja Lewiatan

 

Inflacja bazowa hamuje, ale wkrótce może wzrosnąć
16 maja 2024

Inflacja bazowa hamuje, ale wkrótce może wzrosnąć

W kwietniu br. inflacja bazowa, po wyłączeniu cen żywności i energii, wyniosła 4,1% w ujęciu rocznym, wobec 4,6% w marcu – podał NBP. Wczoraj GUS poinformował, że inflacja konsumencka osiągnęła w kwietniu 2,4%.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Lewiatana

Przed kilkoma dniami GUS potwierdził wcześniejsze szacunki dotyczące inflacji konsumenckiej, która w kwietniu wyniosła 2,4% w skali roku. Dziś z kolei NBP przygotował zestawienie czterech wskaźników inflacji bazowej, które pomagają zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Ten najbardziej popularny wskaźnik wzrostu cen, czyli z wyłączeniem cen żywności i energii wynosi  4,1% w skali roku.

To nadal sporo biorąc pod uwagę, że oczekujemy w najbliższych miesiącach wzrostu wskaźnika cen konsumenckich. Jeśli dodamy do tego utrzymanie zamrożonych cen energii elektrycznej oraz stopniowy, ale mimo wszystko wzrost cen żywności, to może się okazać, że spadkowy trend w inflacji bazowej dobiega właśnie końca.

Oczywiście NBP, wraz z Radą Polityki Pieniężnej powinni baczniej przyglądać się właśnie inflacji bazowej, jako tej bardziej zakorzenionej w gospodarce. Dzisiejszy odczyt to tylko kolejny kamyczek wrzucony do ogródka nieobniżania stóp procentowych w tym roku.

Konfederacja Lewiatan

 

Wyższy VAT na żywność na razie nie podwyższył zbytnio inflacji [+MP3]
15 maja 2024

Wyższy VAT na żywność na razie nie podwyższył zbytnio inflacji [+MP3]

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu br. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 2,4%, wobec 2% w marcu. W stosunku do poprzedniego miesiąca były wyższe o 1,1% - podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Lewiatana

Bez niespodzianki. Potwierdziły się wcześniejsze szacunki inflacji. Duża konkurencja w branży spożywczej spowodowała, że sklepy w obawie przed utratą klientów, nie zdecydowały się na pełny powrót do cen uwzględniających 5% VAT na żywność, kosztem zapewne swoich marż. Nie ma też co ukrywać, że sytuacja na rynku spożywczym i walutowym pomogła trochę przedsiębiorstwom w podjęciu decyzji o częściowej tylko podwyżce cen produktów.

Łagodząco na inflację w kwietniu oddziaływały ceny paliw. Choć i ten element  zdaje się powoli wyczerpywać. Na stacjach, średnio, było nadal taniej niż przed rokiem, ale powoli zbliżamy się do granicy zrównania cen paliw z tym co obserwowaliśmy w kwietniu 2023 r.

Największy nasz koncern naftowy wprowadził jednak promocję lojalnościową na paliwa, co będzie ostatecznie łagodziło negatywne skutki wzrostu cen benzyny dla obywateli.

Mimo pewności i przekonaniu o słuszności wygaszania tarcz antyinflacyjnych, rząd decyduje się jednak utrzymać część rozwiązań. To oznacza, że inflacja średniorocznie w 2024 r. może jednak utrzymać się poniżej granicy 5%. Jest to o tyle istotne, że przekroczenie tej wartości spowoduje, przynajmniej w obecnym stanie prawnym, kolejną podwójną podwyżkę płacy minimalnej w 2026 r.

Konfederacja Lewiatan

 

 

Inflacja rozpoczęła marsz w górę [+MP3]
30 kwietnia 2024

Inflacja rozpoczęła marsz w górę [+MP3]

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych według szybkiego szacunku w kwietniu 2024 r., w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku, wzrosły o 2,4% (w marcu były wyższe o 2%) - podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Lewiatana

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły, choć nieznacznie i nadal pozostają w celu inflacyjnym NBP. W ciągu roku średnio ceny wzrosły o 2,4%. W skali miesiąca płacimy o 1% więcej.

W danych kwietniowych widać skutek powrotu stawki VAT na żywność z 0 do 5%. Ceny żywności w ciągu miesiąca wzrosły o 2,1%. Impet podwyżek został wytrącony po pierwsze przez dość stabilny i mocny złoty, po drugie przez spadek cen żywności na wielu rynkach.

Swoją rolę odegrały także same firmy, które w ramach utrzymywania konkurencyjności cen nie zdecydowały się na maksymalną podwyżkę.

Kwiecień to prawdopodobnie ostatni miesiąc, kiedy obserwowaliśmy inflację w celu. W maju przekroczymy granicę 3,6%.

Konfederacja Lewiatan

 

 

 

Indeks Lewiatana. 60% firm optymistycznie ocenia przyszłość
19 kwietnia 2024

Indeks Lewiatana. 60% firm optymistycznie ocenia przyszłość

60% przedsiębiorców pozytywnie ocenia możliwości prowadzenia firmy w najbliższym czasie, w kontekście biznesowym. Gorsze są nastroje jeśli chodzi o prowadzenie firmy w kontekście zmian w prawie i działań administracji ponieważ przeważają opinie negatywne - wynika z kwietniowego badania, które na zlecenie Konfederacji Lewiatan przeprowadził CBM Indicator.

Przedsiębiorcy lepiej oceniają przyszłość niż ostatnie miesiące. 54% menedżerów firm uważa, że w ciągu ostatniego półrocza uległy pogorszeniu warunki prowadzenia działalności przy ocenie których szczególnie uwzględniano otoczenie regulacyjne i administracyjne.

Natomiast 40% pracodawców nie zauważyła znaczącej zmiany warunków. Tylko dla 6% firm one się poprawiły. Najbardziej krytycznie oceniają ostatnie półrocze firmy duże (70%). W przypadku przedsiębiorstw średnich ten odsetek wynosi 56%, a małych 52%.

Prowadzenie firmy w kontekście biznesowym

Natomiast nastroje przedsiębiorców dotyczące prowadzenia firmy w najbliższym czasie, w kontekście biznesowym, są zdecydowanie  korzystne – przeważa nastawienie pozytywne nad negatywnym. 60% przedsiębiorców ma pozytywne nastawienie, a 35% jest negatywnie usposobiona, 5% firm nie było w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Najbardziej optymistycznie postrzegają rzeczywistość menedżerowie z firm średnich (74%) i dużych (72%). Nieco gorzej widzą przyszłość  firmy małe (56%). Z badania widać wyraźnie, że nastroje przedsiębiorców zdecydowanie poprawiły się po ostatnich wyborach parlamentarnych i nadal są znacznie lepsze niż w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Prowadzenie biznesu w kontekście zmian w prawie

Niekorzystne są natomiast nastroje przedsiębiorców odnośnie prowadzenia firmy w kontekście zmian w prawie i działań administracji. Przeważa nastawienie negatywne nad pozytywnym (50% do 47%).

Tylko 47% firm ma pozytywne nastawienie, w tym 67% średnich, 62% dużych  i 40% małych.  50% firm obawia się o przyszłość (57% małych, 36% dużych oraz 30% średnich). Te nastroje są jednak o wiele lepsze niż w ostatnich kilku latach.

Cykliczne badanie nastrojów przedsiębiorców „Indeks Biznesu”  przeprowadził w kwietniu br., na reprezentatywnej próbie przedsiębiorców, CBM Indicator na zlecenie Konfederacji Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan

 

 

 

W najbliższych miesiącach stopy procentowe pozostaną bez zmian
04 kwietnia 2024

W najbliższych miesiącach stopy procentowe pozostaną bez zmian

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Lewiatana

Stopy procentowe znowu bez zmian. Ten scenariusz powtarzamy co najmniej od grudnia 2023 r. i prawdopodobnie będzie aktualny przez cały 2024 r.

Rynek finansowy też nie robi sobie wielkich nadziei na zmianę wysokości stóp. Kontrakty terminowe FRA – wyceniające możliwe ruchy na stopach procentowych zbliżyły się to granicy – „bez zmian”.

Ewentualnej obniżce stóp nie pomaga również chwilowy spadek inflacji. Marcowy szybki odczyt (1,9%) pokazał, że mieści się ona w celu inflacyjnym NBP. Nadal nie zapominajmy jednak, że inflacja bazowa  – mimo że też spada,  nadal utrzymuje się w okolicach 6%. Poza tym marzec był ostatnim miesiącem z tak niskim wzrostem cen. Od kwietnia będziemy obserwować, mniej dynamiczny, ale jednak wzrost cen wielu artykułów.

RPP prawdopodobnie jeśli dostrzega większe ożywienie w gospodarce, to uznaje, że obecny poziom stóp odzwierciedla stan gospodarki.  Ta gołębia postawa może okazać się słuszną strategią w dłuższym terminie.

Konfederacja Lewiatan

 

Rynek pracy trzyma się mocno [+MP3]
25 maja 2023

Rynek pracy trzyma się mocno [+MP3]

Stopa bezrobocia w kwietniu br. wyniosła 5,2% wobec 5,4% miesiąc wcześniej – podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Bezrobocie w kwietniu spadło o 0,2 pkt. proc. do poziomu 5,2%. Rynek pracy zdaje się przeczyć temu, co pokazują inne dane z gospodarki. Mimo, że bezrobocie jest sezonowe, to zmniejszenie produkcji, sprzedaży detalicznej z początku roku powinno się przekładać na choćby znikomy ruch bezrobocia w górę. Tymczasem wydaje się, że idziemy na jego rekord, a ten przypomnijmy wynosił 5% w październiku 2019 r.

Jedyny negatywny sygnał jakiego można się doszukać to spadająca liczba ofert pracy. Choć nie ukrywajmy, powiatowe urzędy pracy nie są pierwszym wyborem w składaniu ofert pracy przez pracodawców. Niemniej jednak jest to pewien sygnał, że spada popyt na pracę.

Dziś dodatkowo GUS opublikował również inne dane z rynku pracy – opierające się na Badaniu Aktywności Ekonomicznej Ludności. W I kw. 2023 r. BAEL pokazał ponad 16,8 mln osób pracujących. Procentowo jest to wzrost jaki również widzimy w danych administracyjnych o zatrudnieniu. Z kolei stopa bezrobocia w pierwszych trzech miesiącach 2023 r. kolejny kwartał z rzędu utrzymuje się poniżej 3%. Te różnice w wartościach między bezrobociem rejestrowanym a BAEL-owskim wynikają w głównej mierze ze sposobu gromadzenia danych oraz faktu, że nadal do urzędów pracy trafiają osoby wyłącznie po otrzymanie ubezpieczenia zdrowotnego.

Kolejne miesiące będą kluczowe dla polskiego rynku pracy. Gdyby rzeczywiście zrealizował się scenariusz wysokiej odporności naszego rynku pracy to nie oczekiwałbym znaczących spadków inflacji. Jednocześnie nadal dużo bardziej realistyczny pozostaje scenariusz, że pod koniec roku zobaczymy wartości bezrobocia oscylujące w granicach 6%.

Konfederacja Lewiatan

 

Inflacja w dół. 800+ nie ułatwi hamowania wzrostu cen w 2024 roku
15 maja 2023

Inflacja w dół. 800+ nie ułatwi hamowania wzrostu cen w 2024 roku

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu br. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 14,7%. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny były wyższe o 0,7% - podał GUS.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

GUS potwierdza wstępny szacunek inflacji. W kwietniu wyniosła ona 14,7%. Tym razem dostajemy jednak znacznie więcej informacji niż w poprzednich odczytach. To na co wskazywaliśmy już we wcześniejszych komentarzach, a co ma niebagatelne znaczenie dla Polek i Polaków to ceny żywności. Te oczywiście nadal rosną, w skali miesiąca jednak widoczne jest jednak ich wyhamowanie. Co więcej patrząc na poszczególne produkty widać światełko w tunelu. Ceny mąki, mleka, nabiału, czy tłuszczy spadają w skali miesiąca. Oczywiście w skali roku nadal mamy wzrosty ceny żywności przekraczające 20%, a nawet 30%.

W skali miesiąca spadają też ceny nośników energii, które dotychczas były rekordzistami wzrostów cen. To naturalnie osłabia inflację. Na tańsze rachunki za prąd czy gaz  wpływa początek wiosny i brak wzmożonego popytu na opał.  Jeśli do tego wszystkiego dołożymy spadające, w skali roku, ceny paliw to mamy wyjaśnienie skąd tak znaczące obniżenie wzrostu cen. Oczywiście spadek ten dotyczy głównie cen najbardziej zmiennych w czasie, co za tym idzie inflacja bazowa nadal pozostaje wysoka.

Dzisiejsze dane o inflacji pozostają jednak w cieniu wczorajszych wydarzeń – konwencji partii rządzącej, na której prezes PiS zapowiedział podwyżkę 500+ na 800+.  Jeszcze kilka miesięcy temu Jarosław Kaczyński ostrzegał, że podwyżka zasiłku na dzieci do 700 zł  byłaby proinflacyjna. Wczoraj się okazało, że 800+ już nie będzie powodowało wzrostu cen. Czegoś tu nie rozumiemy? Może tego, że  rozdawanie pieniędzy nie odbywa się bez konsekwencji dla budżetu. Co najmniej od kilkunastu miesięcy postulujemy zmianę przyznawania świadczenia socjalnego.

Utrzymanie pomocy, czy nawet jest zwaloryzowanie ma pomagać obywatelom, szczególnie tym w trudniejszej sytuacji materialnej. Obecnie jednak skala tej pomocy ma dużo więcej negatywnych konsekwencji – nawet niekoniecznie dla samego wzrostu cen. Wpływ 500+ na rynek pracy był wypychający, można sobie zatem wyobrazić jak będzie wyglądał rynek pracy przy świadczeniu 800+, szczególnie w perspektywie zatrudnienia kobiet.

Konfederacja Lewiatan

 

Inflacja poniżej 15%. Wolniej rosną ceny żywności [+MP3]
28 kwietnia 2023

Inflacja poniżej 15%. Wolniej rosną ceny żywności [+MP3]

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu br. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 14,7%, a w stosunku do poprzedniego miesiąca były wyższe o 0,7% - podał GUS w szybkim szacunku.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Powoli, powoli zostawiamy szczyt inflacji za sobą. Szybki szacunek dotyczący wzrostu cen pokazał, że koszty utrzymania Polek i Polaków wzrosły w kwietniu, w skali roku o 14,7%. To wynik bardzo pozytywny i sugerujący, że to co widzieliśmy w inflacji PPI (producenckiej), może szybciej znaleźć swoje odzwierciedlenie na rynku konsumentów.

Na wskaźnik inflacji działa też silnie efekt bazy sprzed roku. Teraz wydaje się, że będziemy obserwowali powolną dezinflację. Mimo tego spowolnienia tempa wzrostu cen wydaje się, że prognoza inflacji przedstawiona przed kilkoma dniami przez Ministerstwo Finansów jest nadal zbyt pozytywna (12% średnio w 2023 roku).

W skali miesiąca widać również wyraźne hamowanie. Ceny wzrosły zaledwie o 0,7%. To co przez ostatnie miesiące straszyło  – wzrosty cen żywności – teraz nadal jest na plusie, ale jednak znacząco niższym niż jeszcze w marcu. W kwietniu musieliśmy płacić w sklepach o 0,5% więcej za żywność niż przed miesiącem.

Konfederacja Lewiatan