Trochę więcej optymizmu, chociaż nastroje konsumenckie nadal są fatalne
19 stycznia 2023

Trochę więcej optymizmu, chociaż nastroje konsumenckie nadal są fatalne

W styczniu br. odnotowano poprawę zarówno obecnych, jak i przyszłych nastrojów konsumenckich w stosunku do poprzedniego miesiąca - podał GUS.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Nastroje Polek i Polaków uległy poprawie. Lepiej patrzymy w przyszłość i lepiej oceniamy bieżącą sytuację. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że nadal nastroje są fatalne. Jest gorzej niż w każdym miesiącu najgłębszej pandemii z 2020 r. Jest gorzej niż po wybuchu wojny w Ukrainie. Niecałe 10% respondentów uważa, że sytuacja jego/jej gospodarstwa domowego uległa poprawie w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Ponad 30% uważa, że jest gorsza niż rok wcześniej. Co ciekawe z większym optymizmem niż przed miesiącem patrzymy w przyszłość.

Ta chwilowa poprawa wynika prawdopodobnie z kilku czynników. Przede wszystkim nie sprawdziły się obawy o brak węgla, trzeba też jasno powiedzieć, że pogoda sprzyjała oszczędnościom surowca. Drugą rzeczą był spadek poziomu inflacji, tzw. dezinflacja. Trzecią rzeczą było prawdopodobnie kolejne posiedzenie RPP bez zmiany stóp procentowych.

Niezmiennie od kilku miesięcy piszemy, że ten rok wyborczy będzie bardzo ciekawy pod względem opinii i nastrojów. Będziemy zapewne doświadczać coraz bardziej absurdalnych obietnic ze strony rządzących, tylko po to żeby przed jesiennymi wyborami poprawić te nastroje. Plany rządu będzie jednak psuła dalej inflacja i prawdopodobnie możliwe redukcje zatrudnienia i pogorszenie, choć niewielkie sytuacji na rynku pracy.

Konfederacja Lewiatan

 

Mała poprawa nastrojów konsumentów. Przyszłość niepewna
24 listopada 2022

Mała poprawa nastrojów konsumentów. Przyszłość niepewna

W listopadzie br. odnotowano poprawę zarówno obecnych, jak i przyszłych nastrojów konsumenckich w stosunku do poprzedniego miesiąca - podał GUS.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Listopad przyniósł poprawę nastrojów konsumentów, niewielką, aczkolwiek wartą odnotowania. Wskaźnik oceny bieżącej sytuacji wzrósł o 1,5 pkt. do nadal ujemnego poziomu -44 pkt. Jest to poziom niższy niż w najgłębszym okresie pandemii. Z niewiele większym optymizmem Polki i Polacy patrzą w przyszłość. Nadal w większości przeważają pesymistyczne oceny, ale sam wskaźnik jest wyżej niż w przypadku bieżącej oceny i w listopadzie wynosi -33,8 pkt.

To co martwi, choć koresponduje z obawami Polaków wyrażanymi w badaniach opinii, to ocena przyszłej sytuacji gospodarczej kraju. Zdecydowana większość – wskaźnik na poziomie – 60,9 pkt., uważa, że gospodarczo zmierzamy w złym kierunku. W tym kontekście bardzo ciekawie zapowiadają się przyszłoroczne wybory. Rządzący będą musieli lada chwila tłumaczyć się z ponad 20% inflacji. Wygaśnie tarcza antyinflacyjna, a zapowiedzi rządu są na tyle mgliste, co do rozwiązań w 2023 roku ograniczających stałe koszty gospodarstw domowych, że nawet TVP na paskach informacyjnych nie wie dokładnie, co ma obecnie napisać.

Konfederacja Lewiatan

 

Nastroje w gospodarce coraz gorsze
22 września 2022

Nastroje w gospodarce coraz gorsze

We wrześniu br. wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w większości obszarów gospodarki kształtował się na poziomie zbliżonym lub niższym od prezentowanego w sierpniu – podał GUS.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

We wrześniu bieżący wskaźnik koniunktury w przemyśle ponownie spadł, tym razem o 3,6 pkt do -18,8 pkt. Tym samym zbliżyliśmy się z oceną koniunktury w gospodarce do sytuacji z jaką mieliśmy do czynienia w czasie drugiego lockdownu z początku 2021 r.  Niewiele lepiej koniunkturę  oceniają przedsiębiorcy działający w gastronomii i zakwaterowaniu (-18,6 pkt), którzy zdecydowanie gorzej spoglądają w przyszłość. To prawdopodobnie spowodowane jest końcem sezonu wakacyjnego oraz zmniejszonym – mimo wszystko – popytem na usługi turystyczne i gastronomiczne, które dostają inflacyjnym rykoszetem.

Przedsiębiorcy reprezentujący każdą z branż są jednomyślni – gorzej to dopiero będzie. Wszystkie branże zdecydowanie negatywnie oceniają przyszłe warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Otwarte pozostaje nadal pytanie o to, na ile te złe nastroje są w stanie przełożyć się na realne zmniejszenie produkcji, czy cięcia na rynku pracy. W naszej ocenie do końca roku mimo wszystko będziemy doświadczać pogarszania się nastrojów przy jednoczesnym utrzymywaniu poziomu produkcji czy sprzedaży. Innymi słowy twarde dane nie będą ulegać znaczącemu pogorszeniu.

Firmom nadal ciąży w największym stopniu wzrost cen. Odsetek przedsiębiorstw, które właśnie inflację podają jako powód zaprzestania inwestycji waha się od 59 do 75%, w zależności od branży. Równie często firmy wskazują na niestabilne i nieprzewidywalne prawo. W tym wszystkim nawet wojna w Ukrainie nie wywiera takiego wpływu na działalność przedsiębiorstw, jak to co się dzieje wewnątrz naszej gospodarki.

Konfederacja Lewiatan