Przemysł pozytywnie zaskakuje [+MP3]
20 września 2022

Przemysł pozytywnie zaskakuje [+MP3]

W sierpniu br. produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 10,9% w porównaniu z analogicznym okresem 2021 roku, natomiast w stosunku do lipca br. wzrosła o 0,7% – podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Sierpień przyniósł miesięczny wzrost produkcji o 0,7%. W ujęciu rocznym produkcja urosła ponownie ponad 10% i wyniosła dokładnie 10,9%. To więcej niż oczekiwali ekonomiści i więcej niż przewidywały nasze prognozy. Przemysł dostosowuje się do zmieniających się warunków zmniejszającego się, choć nadal silnego popytu. Już dane o sprzedaży detalicznej pokazywały, że konsumujemy coraz więcej dóbr nietrawałych. Za tym trendem podążył także przemysł. Jedynie produkcja dóbr trwałych zanotowała w sierpniu roczny spadek, o 1,4%.

W ciągu roku odnotowaliśmy znaczny wzrost produkcji w dwóch branżach. Pierwsza to wydobywanie węgla, co z oczywistych względów jest wynikiem zbliżającego się kryzysu na rynku tego surowca – podwyższony popyt, dużo wyższe ceny, silne bodźce do wzmożenia produkcji. Ostatecznie w ciągu roku wydobycie węgla wzrosło o 43,3%. Drugą branżą notującą silne wzrosty (40% r/r) jest produkcja samochodów. Tu niestety mamy jednak do czynienia z bardzo niską bazą z zeszłego roku, kiedy to branża motoryzacyjna przeżywała szczyt wzmożonego popytu przy jednoczesnym braku dostępności gotowych produktów, ale także, a może głównie podzespołów. W skali miesiąca natomiast produkcja samochodów przeżywa drugi raz z rzędu poważne spadki. Sierpień kończymy z wynikiem -13,3%.

Ogólnie ten dobry wynik przemysłu, idący w poprzek miękkim odczytom takim jak np. indeks PMI zapowiada, że widmo technicznej recesji w Polsce, w III kw. br. się oddala.

Przemysł mimo spadku popytu konsumpcyjnego, ale również i możliwości eksportowych nadal dotyka bardzo wysoka inflacja producencka. O ile ta dla konsumentów przekracza 16%, dla przedsiębiorców osiągnęła właśnie ponownie barierę 25%. Prym we wzroście nadal mają ceny energii.

Konfederacja Lewiatan

 

Pobierz
Szybki zjazd przemysłu – PMI w lipcu: 42,1 pkt.
01 sierpnia 2022

Szybki zjazd przemysłu – PMI w lipcu: 42,1 pkt.

fot. Bakhrom Tursunov / Unsplash

Słabe nastroje w przemyśle - już trzeci miesiąc z rzędu PMI jest poniżej granicy 50 pkt. Idziemy prostą drogą do poziomów obserwowanych podczas kryzysu finansowego z 2008 r.

– Na słaby odczyt indeksu, a co za tym idzie nastroje menadżerów, wpłynęły przede wszystkim braki w nowych zamówieniach. Zmniejszenie popytu z kolei wpływa na wyraźne osłabienie produkcji – mówi Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan. – Wszystko to skłania pracodawców do co raz większej wstrzemięźliwości co do dalszych planów zatrudnieniowych – zaznacza ekspert.

W danych wyraźnie widać również „schodzenie” z zapasów. Stany magazynowe obniżono drugi miesiąc z rzędu, w dodatku w najszybszym tempie od kwietnia 2020 r. To wyraźny sygnał, że czynnik, który jeszcze kilka miesięcy temu znacząco wpływał na wysokość odczytu PKB straci na znaczeniu. 

Konfederacja Lewiatan

Przemysł ostro hamuje. Widmo stagflacji na horyzoncie [+MP3]
01 lipca 2022

Przemysł ostro hamuje. Widmo stagflacji na horyzoncie [+MP3]

Indeks PMI dla tego sektora gospodarki spadł z poziomu 48,5 pkt w maju do 44,4 pkt w czerwcu.

Wysłuchaj komentarza eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Rollercosterowy zjazd przemysłu. Tak silne spadki miały miejsce tylko dwa razy w historii badania (24 lata). Pierwszy raz w czasie kryzysu finansowego. Drugi raz podczas niedawnego szczytu Covid-19. Przy obecnej trudnej sytuacji geopolitycznej, surowcowej i cenowej można powiedzieć, że nasz przemysł wytrzymał i tak bardzo długo. Ta odporność związana była prawdopodobnie z jego silną dywersyfikacją branżową. Nie da się jednak utrzymywać na fali wzrostowej gdy Europa Zachodnia – nasz główny odbiorca eksportu – wstrzymuje nowe zamówienia. Nie da się też gonić z produkcją, gdy brakuje podstawowych komponentów lub surowców do tejże produkcji. Pierwszy raz od marca 2021 w składowych indeksu widać spadek zapasów. To oznacza, że tracimy jedną z głównych lokomotyw naszego  wzrostu PKB.

W II kwartale wzrost gospodarczy nie przekroczy 1%. Dodatkowo, jeśli nie uda się uruchomić środków z KPO to końcówka roku zaczyna nam się jawić pod znakiem początku stagflacji.

Konfederacja Lewiatan

Pobierz plik MP3
Ostre hamowanie przemysłu [+MP3]
01 czerwca 2022

Ostre hamowanie przemysłu [+MP3]

W maju PMI dla polskiego przemysłu osiągnął wartość 48,5 pkt, najniższą od ponad dwóch lat.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Kubeł zimnej wody dla przemysłu w końcu został wylany. Pierwszy raz od ponad 2 lat indeks PMI dla przemysłu spadł poniżej granicy 50 pkt. oddzielającej rozwój od recesji. PMI w maju odnotował wynik 48,5 pkt., co oznacza spadek z miesiąca na miesiąc o 3,9 pkt. Już dwa miesiące temu wieszczyliśmy, że rozgrzany do czerwoności przemysł w końcu musi zwolnić i dziś widzimy tego pierwsze, poważne oznaki. Dodatkowo prognozy dotyczące przyszłej produkcji pogorszyły się w związku z obawami o inflację, wojnę w Ukrainie i wynikającą z niej niestabilność rynkową. Ogólne nastroje spadły do najniższego poziomu od 19 miesięcy.

Nie tylko przyszłość jawi się w ciemnych barwach. Na obecny wynik również wpływają dokładnie te same czynniki, czyli wojna i wysoka inflacja. W konsekwencji produkcja i nowe zamówienia gwałtownie spadają. Produkcja maleje również przez ciągłe kłopoty związane z dostawami, co oznacza, że czynnik zapasów w przedsiębiorstwach prawdopodobnie gwałtownie się kurczy. Patrząc na wczorajsze twarde dane GUS o PKB, można oczekiwać, że rozwój gospodarczy znacznie spowolni w drugim kwartale.

PMI potwierdza również ciągłe niedobory na rynku pracy. Zaległości produkcyjne przedsiębiorcy próbowali nadrobić dodatkowymi rekrutacjami, co wyjaśnia ciągłe spadki bezrobocia.

Konfederacja Lewiatan

Pobierz MP3
Przemysł nadal nie zwalnia [+MP3]
21 kwietnia 2022

Przemysł nadal nie zwalnia [+MP3]

Produkcja przemysłowa w marcu br. wzrosła o 17,3% w ujęciu rocznym – podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Przemysł przez ostatnie miesiące wybijał się ponad przeciętność. Kolejne wyniki publikowane przez GUS wskazywały, że poruszamy się w obszarach znacznie odbiegających od wieloletniego trendu. Marzec, ku zaskoczeniu wszystkich jest kontynuacją tego zjawiska. Produkcja przemysłowa wzrosła w ciągu roku o 17,3%. To wynik niewiele niższy niż przed miesiącem, gdy wzrost wyniósł 17,6%. Konsensus prognoz zakładał, że dynamika przemysłu zwolni do około 12%.

Nadal głównym elementem, który silnie wpływa na szybki wzrost produkcji przemysłowej jest produkcja energii, która w marcu przebiła szczyty z przełomu roku, rosnąc o 78%.

W przemyśle widać również piętno wojny. Tym razem w dynamikach wzrostu prym wiedzie produkcja metalurgiczna, co jest prawdopodobnie związane z pragmatycznym podejściem przedsiębiorców i produkowaniem na zapas. To właśnie metale są głównym towarem, zaraz po surowcach energetycznych, importowanych z Rosji i w obawie przed embargiem handlowym przedsiębiorcy decydują się na wykorzystanie ostatniego momentu w drożnych łańcuchach dostaw.

Przypomina o sobie również pandemia, o której w Polsce chyba już powoli zapominamy, a tymczasem Chiny wprowadzają kolejne lockdowny, które kolejny raz negatywnie odbijają się na łańcuchach dostaw, w tym komponentów do produkcji samochodów i maszyn. Produkcja tej branży w marcu spadła o 12,7% w skali roku.

Przemysł, mimo niesprzyjających okoliczności nie zwalnia, ale ta rozpędzona lokomotywa musi się kiedyś zatrzymać. Jeśli w kwietniu odnotujemy kolejny tak silny wzrost produkcji to praktycznie dojdziemy do poziomów przewyższających spadki z początku pandemii.

Konfederacja Lewiatan

Staże uczniowskie kuźnią kadr dla przemysłu mody
07 kwietnia 2022

Staże uczniowskie kuźnią kadr dla przemysłu mody

Branża przemysłu mody, aby sprostać wyzwaniom potrzebuje wykwalifikowanych kadr. Konfederacja Lewiatan apeluje do firm o organizowanie staży uczniowskich, które będą wspierać młodych ludzi w nabywaniu praktycznych umiejętności.

Szkolnictwu branżowemu stawia się wymagania przygotowania absolwentów zgodnie z  potrzebami rynku pracy. Kształcenie zawodowe ma przede wszystkim na celu przygotowanie uczących się do wykonywania pracy zawodowej oraz aktywnego funkcjonowania na zmieniającym się rynku pracy. Branża mody stwarza ogromne możliwości rozwoju dla absolwentów takich kierunków jak technik przemysłu mody czy technik stylista.

Bardzo trudno osiągnąć efekty kształcenia kluczowe dla rynku pracy bez zaangażowania w ten proces pracodawców. Dlatego Lewiatan  zachęca firmy do realizacji staży uczniowskich. Obecnie tylko ok. 30% absolwentów kierunków kształcenia z branży przemysłu mody podejmuje pracę w przemyśle. Pozostałe osoby pracują niezgodnie ze swoimi kwalifikacjami i kierunkiem kształcenia.

Dlaczego staż uczniowski jest dobrym narzędziem przygotowania przyszłych kadr? Staż uczniowski pozwala pracodawcy na pozyskanie pracowników, którzy będą najlepiej przygotowani do danego miejsca zatrudnienia. Firma przyjmująca ucznia na staż ma obowiązek zapewnić mu bezpieczne i higieniczne warunki odbywania stażu na zasadach określonych w Kodeksie pracy, ale program stażu może być przez nią dowolnie kształtowany.

– Co ważne dla uczniów: staż uczniowski zalicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Koszty świadczenia pieniężnego wypłacanego uczniowi przyjętemu na staż mogą zostać przez pracodawcę wliczone w koszty uzyskania przychodu, ale wynagrodzenie za staż nie jest obligatoryjne – wyjaśnia Małgorzata Lelińska, dyrektorka departamentu funduszy europejskich i kompetencji cyfrowych Konfederacji Lewiatan.

Największym wyzwaniem jest obecnie możliwość nawiązania współpracy firm i szkół. Te pierwsze nie mają czasu, by oddelegować pracowników do opieki nad uczniami, a bez tego nauka w miejscu pracy nie ma sensu.

– Kluczowa dla pobudzenia współpracy pracodawca – szkoła jest rekompensata finansowa dla firmy za czas poświęcony uczniom. Bez tego krąg chętnych firm do zaangażowania się nie będzie poszerzał się szybko – komentuje Małgorzata Lelińska. – Firmy muszą mieć szansę, by bez ponoszenia ryzyka i nakładu finansowego sprawdzić, że takie dodatkowe działania przynoszą im korzyści – dodaje.

Staże uczniowskie to bez wątpienia skuteczne narzędzie wyławiania talentów. Wymaga to jednak współpracy w trójkącie szkoła-uczniowie-firmy. Z doświadczeń wynika, że pracodawcy – nawet ci najbardziej zdeterminowani nie poradzą sobie z całym procesem bez udziału szkoły. Przygotowanie harmonogramu stażu czy określenie efektów uczenia się to nie są zadania dla firmy, w tym musi pomóc nauczyciel kształcenia praktycznego. Niemniej jednak naprawdę warto ponieść wysiłek.

Konfederacje Lewiatan wraz ze Związkiem Przedsiębiorców Przemysłu Mody Lewiatan po raz drugi realizuje projekt, który wspiera budowanie współpracy szkół branżowych i pracodawców. Tym razem zależy nam przede wszystkim na upowszechnieniu staży uczniowskich.

Więcej o projekcie: https://lewiatan.org/staze-uczniowskie-w-branzy-przemyslu-mody-wykorzystaj-programy-praktycznej-nauki-zawodu/

Konfederacja Lewiatan

Przemysł odczuwa skutki wojny
01 kwietnia 2022

Przemysł odczuwa skutki wojny

Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu spadł w marcu 2022 roku z 54,7 pkt do 52,7 pkt. To pierwszy spadek tego wskaźnika od kilkunastu miesięcy.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Tego w zasadzie można było się spodziewać. Wszystkie składowe indeksu PMI pogorszyły się w marcu. Kwestią niewiadomą było jak głęboki będzie to spadek i jakich składowych będzie dotyczył. Jest to jednocześnie drugi odczyt danych, po badaniach koniunktury GUS, w którym widoczne są już konsekwencje wojny. Przemysł zwalnia, ale nie oznacza to, że rozpędzona lokomotywa się zatrzyma. Bardzo dużo będzie zależało od tego jak długo potrwa wojna w Ukrainie i jak długo będziemy doświadczać napięć w handlu zagranicznym.

Dobra passa we wszystkich składowych głównego wskaźnika została przerwana po ponad rocznych wzrostach. Spadają nowe zamówienia, zatrudnienie, spada samo tempo produkcji, coraz ciężej jest dostać surowce i półprodukty potrzebne do produkcji.  Do tego dochodzi ponowny wzrost cen na rynkach. PMI pierwszy raz sugeruje również problemy nie tylko ze wzrostem cen nośników energii, ale również ze wzrostem cen stali. To właśnie ten produkt stanowi dużą cześć naszego importu z Rosji i Ukrainy.

W tej sytuacji menedżerowie logistyki decydują się, kolejny raz na pragmatyczne podejście, tj. zaczynają ponownie gromadzić zapasy. Jednocześnie producenci po raz kolejny są zmuszani do przenoszenia podwyższonych kosztów produkcji na cenę końcowego produktu.

Konfederacja Lewiatan

Firmy zaczynają odczuwać skutki wojny w Ukrainie [+MP3]
22 marca 2022

Firmy zaczynają odczuwać skutki wojny w Ukrainie [+MP3]

fot. Dagmara_K / Shutterstock

Wskaźnik ogólnego, bieżącego klimatu koniunktury w przemyśle w marcu wyniósł -16,7 pkt., co oznacza spadek w ciągu miesiąca o 6,7 pkt. – podał dzisiaj GUS.

Wysłuchaj komentarza naszego eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Kolejny miesiąc z rzędu badania koniunktury pokazują, że nastroje w przemyśle są minorowe, a sama przyszłość też nie jest postrzegana pozytywnie. Mimo to, ogromny popyt konsumencki nie pozwala wyhamować przedsiębiorstwom z produkcją, gdzie w normalnych warunkach przy takich cenach producenckich przemysł doświadczałby recesji.

Najbardziej skutki wojny, a dokładnie wyjazdu pracowników do Ukrainy odczuwają dwie branże: transportowa oraz budowlana. O ile bieżąca ocena nie jest specjalnie gorsza od ogólnej koniunktury, to skala redukcji z miesiąca na miesiąc pokazuje, że te dwie branże w najbliższym czasie będą pod bardzo silną presją w kwestii możliwości wywiązywania się ze swoich zobowiązań lub realizacją nowych zamówień. Tylko w samym transporcie przyszły wskaźnik koniunktury spadł w marcu z -12,7 pkt. do -28,3 pkt. W budownictwie przedsiębiorcy równie krytycznie patrzą w przyszłość – spadek z -19,3 pkt. do -26,5 pkt.

Z pozytywnych informacji należy zauważyć sukcesywne odbudowywanie się branży, która w największym stopniu ucierpiała podczas pandemii, a która do tej pory nie odzyskała poziomu sprzed lutego 2020 r., tj. zakwaterowanie i gastronomia. Mimo, że nadal przeważają w tej branży oceny negatywne, to w marcu bieżąca sytuacja jest oceniana przez przedsiębiorców lepiej niż przed miesiącem. Jako  jedyni patrzą w przyszłość bardziej optymistycznie aniżeli reszta branż. Złożyły się na to prawdopodobnie dwa czynniki. Wchodzimy w sezon turystyczny (okres świąteczny) oraz zapowiedź zakończenia obostrzeń pandemicznych, co przedsiębiorcy mogli uznać, że nie będzie już powrotu do częściowych ograniczeń działalności w najbliższej przyszłości.

Konfederacja Lewiatan

Przemysł wykazuje moc
18 marca 2022

Przemysł wykazuje moc

Produkcja przemysłowa w lutym br. wzrosła o 17,6 proc. w ujęciu rocznym, a w porównaniu z poprzednim miesiącem była wyższa o 3,6 proc. - podał GUS.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Produkcja przemysłowa trzyma się mocno, nadal powyżej oczekiwań. To zapowiada, że wzrost PKB w pierwszym kwartale bieżącego roku może przekroczyć nawet 8%, choć kluczowy dla całego wyniku będzie marzec, w którym zobaczymy już efekty wojny w Ukrainie i potencjalne hamowanie rozpędzonej gospodarki.

Z niecierpliwością czekamy na kwietniowe wyniki indeksu PMI, który powinien nam dać odpowiedź o kierunek dalszych zmian w polskim przemyśle w najbliższych miesiącach. Dodatkowo przemysł, choć nie w takiej skali jak inne zmaskulinizowane branże doświadczył już pod koniec lutego odpływu pracowników z Ukrainy, co może się przełożyć na dalszy potencjał wytwórczy dla tej gałęzi gospodarki.

Kolejny miesiąc z rzędu, największe wzrosty dotyczą branż związanych z nośnikami energii – wytwarzaniem i zaopatrywaniem i nadal niezmiennie związane jest to z rosnącymi cenami tychże nośników na giełdach światowych. W samym przetwórstwie przemysłowym, które odnotowało wzrost o 15,8% najsilniej rosła produkcja wyrobów farmaceutycznych (35,4%) oraz produkcja metali (33,5%). Ta druga gałąź gospodarki może w najbliższym czasie silniej odczuć skutki konfliktu w Ukrainie, ponieważ to te dwa państwa częściowo zaopatrują nasz przemysł w surowce i produkty. Pod pewną presją może również znajdować się przemysł drzewny, który znaczą część surowca czerpie z Białorusi i Rosji.

Konfederacja Lewiatan

Polskie firmy potrafią radzić sobie w trudnych warunkach [+ankieta dla przedsiębiorców]
14 marca 2022

Polskie firmy potrafią radzić sobie w trudnych warunkach [+ankieta dla przedsiębiorców]

Przemysł jest w tej chwili rozpędzoną lokomotywą, ale wojna w Ukrainie może rykoszetem odbić się na funkcjonowaniu niektórych firm.

Zachęcamy do wypełnienia ankiety o wpływie wojny w Ukrainie na przedsiębiorstwa:

Klinij: klwojnaprzemysl.webankieta.pl

 

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Pragmatyzm i ekonomiczny rachunek mogą pomóc polskiemu przemysłowi w najbliższym czasie. Przez cały 2021 r. próbował on nadążyć z produkcją za ogromnym, postpandemicznym popytem, jednocześnie próbując łagodzić wzrost cen surowców, energii poprzez gromadzenie zapasów. Już dane o PKB z trzeciego kwartału minionego roku sugerowały, że zapasy rosną w szybkim tempie. Później dostawaliśmy tylko tego potwierdzenie. Ostatni odczyt indeksu PMI sugeruje, że firmy  wykazały kolejną silną na tle badań historycznych akumulację zapasów w fabrykach. Stany magazynowe rosną nieprzerwanie od blisko roku.

Przemysł jest w tej chwili rozpędzoną lokomotywą. Patrząc jednak na ekspozycję dużych firm – a to te prowadzą głównie działalność w szeroko rozumianym przemyśle – na rynek rosyjski widzimy, że ponad ¼ z nich miała kontakty handlowe z Federacją Rosyjską. Czy zatem te firmy są w stanie zerwać lub być zmuszone do zerwania tych kontaktów i przetrwania na rynku? W tej chwili nie sposób znaleźć na to odpowiedzi w danych, bo tych po prostu nie ma. Można jedynie domniemywać, że bez pomocy ze strony państwa przemysłowi za chwilę może zapalić się rezerwa i będziemy musieli zwolnić, żeby dojechać choć do końca tego roku bez większej straty dla całej gospodarki.

Posługując się dalej metaforą, lada chwila może się okazać, że wytracanie prędkości będzie szybsze niż myślimy, bo ktoś zaciągnie hamulec awaryjny w postaci zerwania po raz kolejny szlaków handlowych biegnących przez Rosję, Ukrainę, czy Białoruś. Wtedy przedsiębiorstwa w ogóle niepowiązane ze wschodem mogą dostać rykoszetem. Wtedy czeka nas powtórka z II kw. 2020 r., a wszystko wskazuje na to, że tym razem państwa nie będzie stać nawet na 1/3 tej pomocy jaka była oferowana w ramach tarcz antykryzysowych.

Może się jednak okazać, że przedsiębiorstwa są gotowe na taki rozwój zdarzeń. Wszystko wskazuje na to, że adaptacyjność do zmiennych warunków gospodarowania firm jest duża – pokazał to właśnie okres pandemii. Przerwanie działalności, brak dostaw, załamanie importu, wzrost kosztów prowadzenia działalności. Te wszystkie zmienne mogły wtedy poważnie nadszarpnąć polską przedsiębiorczością, w skali marko – nie nadszarpnęły, czy tym razem też tak będzie?

Konfederacja Lewiatan