Polacy na razie nie ograniczają zakupów [+MP3]
21 września 2022

Polacy na razie nie ograniczają zakupów [+MP3]

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w sierpniu 2022 r. była wyższa niż przed rokiem o 4,2%. W porównaniu z lipcem r. wzrosła o 1% – podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Sprzedaż detaliczna w ciągu roku urosła realnie o 4,2%. To wynik lepszy niż przed miesiącem (2%) oraz znacznie wyższy niż oczekiwania rynku (3%). To też sygnał, że wygaszanie popytu konsumpcyjnego nie jest tak szybkie jak można było się spodziewać. Wygląda na to, że we wrześniu nie powinno stać się nic nadzwyczajnego i ten dodatni, zaskakujący, trend zostanie utrzymany. Po dzisiejszych danych jest prawie pewne, że w III kwartale wzrost gospodarczy będzie dodatni zarówno w ujęciu rocznym, jak i kwartalnym.  Ujemny wpływ na PKB będzie miało natomiast „schodzenie” ze stanów magazynowych oraz ujemne saldu bilansu zagranicznego.

W ciągu miesiąca Polki i Polacy kupili produktów za kwotę wyższą o 1% niż przed miesiącem. Ten wzrost nie jest zaskoczeniem. Sierpień br. miał o jeden dzień handlowy więcej niż lipiec. Potwierdzają się też dane sprzed miesiąca, że konsumenci zdecydowanie bardziej przesunęli preferencje zakupowe na produkty pierwszej potrzeby – leki, żywność czy ubrania i obuwie. Realnie sprzedaż tych produktów wzrosła odpowiednio o 13,7%, 7,4% i 8,4%. Wysoka sprzedaż ubrań i obuwia to zapewne wynik przygotowań do sezonu jesienno-zimowego i związanych z tym wyprzedaży w sklepach oraz kompletowania wyprawki szkolnej.

Miękkie dane GUS o koniunkturze konsumenckiej zdają się przeczyć twardym danym o produkcji i sprzedaży. Nastroje społeczne są nadal złe, jeszcze gorzej patrzymy w najbliższą przyszłość. Te negatywne nastroje mogą być wynikiem codziennej porcji złych wiadomości dotyczących inflacji, wojny, energii i nie przekładają się na realny spadek popytu. Być może przekładają się one na razie na ograniczenie korzystania z różnych usług.

Konfederacja Lewiatan

 

Zaczynamy oszczędzać na zakupach sprzętu AGD i RTV [+MP3]
22 sierpnia 2022

Zaczynamy oszczędzać na zakupach sprzętu AGD i RTV [+MP3]

Sprzedaż detaliczna w lipcu 2022 roku wzrosła o 2% rok do roku, a w ujęciu miesięcznym wzrosła o 1,2% - podał GUS.

Wysłuchaj komentarza eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Sprzedaż detaliczna kontynuuje marsz w kierunku zera. Roczny jej wzrost w lipcu, na poziomie 2% jest niższy niż przed miesiącem. Mimo wszystko można ten wynik uznać za pozytywne zaskoczenie. Przede wszystkim przed rokiem lipiec miał o jeden dzień roboczy więcej niż w tym roku.  Pozytywnie też zaskakuje sprzedaż w ujęciu miesięcznym, kiedy wzrosła o 1,2%. W czerwcu w ujęciu miesięcznym sprzedaż spadała, co było oznaką, że miesiące wakacyjne mogą okazać się znacznie gorsze niż przed rokiem.

Na sprzedaży detalicznej nadal silnie odciska się wzrost cen wielu produktów. Ponownie w skali roku kupujemy mniej paliw. Wzrosty cen i braki na rynku widać również w branży motoryzacyjnej, która notuje największy spadek sprzedaży w lipcu, w ujęciu rocznym o 15,1%. Spada również sprzedaż artykułów RTV i AGD.

Grupy produktów, których sprzedaż rośnie to –  głównie dobra podstawowe – żywność, napoje, ubrania. Albo zaczynamy oszczędzać albo mieć trudności, żeby wiązać koniec z końcem.

Konfederacja Lewiatan

Pobierz MP3
Polacy tną wydatki. Pierwsze oznaki zaciskania pasa [+MP3]
21 lipca 2022

Polacy tną wydatki. Pierwsze oznaki zaciskania pasa [+MP3]

Sprzedaż detaliczna liczona w cenach stałych w czerwcu była tylko o 3,2% wyższa niż rok temu (w maju było to 8,2%) – podał GUS

Wysłuchaj komentarza eksperta

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Pierwsze oznaki oszczędności –  tak można skomentować dane GUS o sprzedaży detalicznej. Nominalnie sprzedaż detaliczna rosła w tempie blisko 20%. Ale wartość sprzedaży detalicznej jest „zjadana” przez wzrost cen. W czerwcu realnie sprzedaż wzrosła jedynie o 3,2%, przy prognozach na poziomie 6%. To najgorszy wynik od kwietnia 2021 r. Najbardziej jednak w oczy rzuca się spadek sprzedaży detalicznej o 1,4%, w ujęciu miesięcznym, przy takiej samej liczbie dni roboczych co w czerwcu. Ostanie dane dotyczące sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i budowlanej  zapowiadają, że spadek PKB może być dużo szybszy niż oczekuje tego rynek, bo to że on będzie jest raczej pewne.

Widać też zmianę postaw obywateli. Zaczęliśmy znacznie rzadziej korzystać z prywatnych środków transportu. Mimo, że ceny paliw rosły na początku czerwca w szaleńczym tempie i ich sprzedaż nominalnie wzrosła o ponad 45% to realnie wartość sprzedaży spadła w ujęciu rocznym o 12,6%.

Być może czerwiec stał się już początkiem tzw. sezonu ogórkowego w sprzedaży, a być może to efekt topniejących oszczędności z kont obywateli spowodowany wyraźnym wzrostem kosztów życia. Jedno jest pewne kupujemy coraz mniej i ten trend będzie się utrzymywał przynajmniej do wczesnej jesieni.

Konfederacja Lewiatan

 

Pobierz MP3