Reakcja Komisji Europejskiej na dotacje przemysłowe w USA i Chinach
16 lutego 2023

Reakcja Komisji Europejskiej na dotacje przemysłowe w USA i Chinach

fot. European Union, 2023

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła 17 stycznia 2023 r. zamiar uruchomienia Planu przemysłowego Zielonego Ładu, który ma stanowić odpowiedź na działania USA i Chin forsujące swoje własne dotacje przemysłowe dla czystych technologii.

Podczas swojego przemówienia inauguracyjnego na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos w Szwajcarii, przewodnicząca von der Leyen omówiła cztery filary tego planu:

  1. Przewidywalne i uproszczone otoczenie regulacyjne
    Komisja zaproponuje tzw. Net-Zero Industry Act określający cele dotyczące zerowego udziału energii w produkcji przemysłowej oraz zapewnianiający ramy regulacyjne dostosowane do jej szybkiego wdrożenia. Całość ma zapewnić uproszczone i przyspieszone wydawanie pozwoleń, promując europejskie projekty strategiczne oraz opracowując normy wspierające zwiększanie skali technologii na całym jednolitym rynku.

    Ramy te zostaną uzupełnione ustawą o surowcach krytycznych, mającą na celu zapewnienie wystarczającego dostępu do materiałów, takich jak pierwiastki ziem rzadkich, które są niezbędne do produkcji kluczowych technologii, oraz reformą rynku energii elektrycznej – wszystko po to, aby obniżyć koszty energii odnawialnej.

    W przypadku ważnych projektów stanowiących przedmiot wspólnego europejskiego zainteresowania (IPCEI) uproszczona i szybka ścieżka wydawania zezwoleń byłaby szczególnie pożądanym usprawnieniem (IPCEI w sprawie mikroelektroniki i technologii komunikacyjnych nie został jeszcze uruchomiony).

  2. Łatwiejszy dostęp do finansowania
    Przemysł UE znajduje się pod silną presją, w dużej mierze dlatego, że dotacje przekazywane w państwach poza UE nie sprzyjają wyrównywaniu warunków konkurencji. Wymaga to rozszerzenia i przyspieszenia dostępu do finansowania dla europejskiego przemysłu.

    Zapowiedziano ułatwienia dla państw członkowskich w zakresie przyznawania pomocy publicznej, niezbędnej do przyśpieszenia transformacji. W tym celu KE przedstawiła państwom członkowskim „projekt wniosku w sprawie przekształcenia tymczasowych ram prawnych dotyczących pomocy państwa w tymczasowe ramy prawne dotyczące sytuacji kryzysowej i przejściowej w celu ułatwienia i przyspieszenia ekologicznej transformacji Europy”. Wniosek ten ma na celu tymczasowe uelastycznienie ram prawnych w zakresie pomocy państwa. Proponowane zmiany obejmować mają m.in.:

    • uproszczenie pomocy na wdrażanie energii odnawialnej,
    • uproszczenie pomocy na dekarbonizację procesów przemysłowych,
    • ulepszone programy wsparcia inwestycji w produkcję strategicznych technologii o zerowej wartości netto, w tym poprzez ulgi podatkowe,
    • bardziej ukierunkowaną pomoc na duże projekty produkcyjne w strategicznych zerowych łańcuchach wartości netto, z uwzględnieniem globalnych luk w finansowaniu.

    UE obawia się, że europejskie przedsiębiorstwa przeniosą się do Stanów Zjednoczonych, które dysponują wartym 369 mld dolarów programem subsydiowania „zielonego” przemysłu.

    Komisja Europejska nie podała wielkości zapowiedzianego Europejskiego Funduszu Suwerenności, z uwagi na brak poparcia wszystkich rządów UE, zwłaszcza Niemiec.

    Jedenaście krajów – Dania, Finlandia, Irlandia, Niderlandy, Polska, Szwecja, Węgry, Litwa, Czechy, Słowacja i Belgia – wzywa Komisję do zachowania szczególnej ostrożności przy rozluźnianiu zasad pomocy państwa, ponieważ obawia się, że może to doprowadzić do tak zwanego „wyścigu po dotacje” i fragmentacji rynku wewnętrznego.

  3. Podnoszenie kwalifikacji zawodowych
    Z ocen KE wynika, że zielona transformacja może mieć wpływ na 35-40% wszystkich miejsc pracy. Stąd też rok 2023 został ogłoszony Europejskim Rokiem Umiejętności, a trzeci filar planu będzie się na nim koncentrował.

    W związku z zieloną i cyfrową transformacją konieczne jest odpowiednie przygotowanie pracowników do nowych wymagań rynku pracy i ich wsparcia w zakresie podnoszenia oraz zmiany kwalifikacji. KE zabezpieczyła na ten cel odpowiednie środki finansowe – 2 mld euro z budżetu Europejskiego Funduszu Społecznego Plus, a także około 25,7 mld euro z programu NextGenEU. Ponadto, Komisja zaproponuje również ustanowienie Net-Zero Industry Academies, które dodatkowo mają wzmocnić działania w zakresie rozwoju umiejętności i kwalifikacji w strategicznych sektorach przemysłu.

    Komisja rozważy również, jak połączyć podejście „Skills-first”, uznające umiejętności rzeczywiste, z obecnym podejściem ukierunkowanym na zdobywanie kwalifikacji. Ponadto, zamierza również skupić się na działaniach ułatwiających dostęp obywateli państw trzecich do unijnych rynków pracy w sektorach priorytetowych, jak również zapewnić środki wspierające publiczne i prywatne finansowanie rozwoju umiejętności.

  4. Otwarty rynek dla wytrzymałych łańcuchów dostaw
    Ostatnim aspektem Planu jest dążenie do otwartego i uczciwego handlu, co otworzyłoby nowe rynki i zwiększyło odporność łańcuchów dostaw. Branża automotive zależna od globalnie połączonych łańcuchów wartości, uznaje czwarty filar planu jako ten, który zapewni istotny impuls dla powodzenia ambitnego programu handlowego.

A co na to Parlament Europejski?

W rezolucji przyjętej 16.02.2023 r., w odpowiedzi na Plan przemysłowy Zielonego Ładu, posłowie PE wzywają Komisję do pracy nad planami zmian w europejskim przemyśle oraz jego relokacji. Zwracają uwagę na potrzebę wzmocnienia mocy produkcyjnych UE dla strategicznych technologii, takich jak energia słoneczna i wiatrowa, pompy ciepła oraz baterie.

Domagają się również zwiększenia skali i lepszej komercjalizacji strategicznych technologii oraz potrzeby szybkich i przewidywalnych procedur wydawania pozwoleń na realizację nowych projektów w celu jak najszybszego wdrożenia odnawialnych źródeł energii.

W ocenie europarlamentarzystów przyszły Europejski Fundusz Suwerenności powinien mieć na celu uniknięcie fragmentacji spowodowanej przez nieskoordynowane krajowe programy pomocy państwa i zapewnić skuteczną reakcję na kryzys. Wyrażają również sprzeciw wobec wprowadzania większej elastyczności do zasad pomocy państwowej bez szukania europejskich rozwiązań dla krajów, które nie mają możliwości finansowania ogromnej pomocy państwowej.

Posłowie chcą, aby Komisja Europejska zajęła bardziej zdecydowane stanowisko w sprawie zwalczania nieuczciwej konkurencji globalnej spowodowanej nieuzasadnioną pomocą państwa. Ponadto, wyrażają zaniepokojenie przepisami amerykańskiej ustawy o obniżeniu inflacji (IRA), które dyskryminują przedsiębiorstwa z UE.

Branża automotive w Polsce potrzebuje szybkich i sprawnych rozwiązań, aby pozostać w europejskim łańcuchu wartości – pozostaje zatem aktywnie uczestniczyć w procesie zmian regulacyjnych, bowiem wyścig zbrojeń przemysłowych nabiera coraz „lepszego” tempa.

 


Agnieszka Szpoton, dyrektorka biura Związku Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych

Artykuł ukazał się w lutowym wydaniu Brussels Headlines, newslettera europejskiego Lewiatana

Akt w sprawie sztucznej inteligencji wkracza do miejsc pracy
16 lutego 2023

Akt w sprawie sztucznej inteligencji wkracza do miejsc pracy

fot. European Union, 2023

Nie mamy wątpliwości, że ostatnie tygodnie obfitowały w coraz to ciekawsze nowinki ze świata sztucznej inteligencji. Nie inaczej jest również na polu legislacyjnym.

Szczególną uwagę firm członkowskich zwróciła zaproponowana przez Parlament Europejski zmiana dotycząca art. 29 Aktu w sprawie sztucznej inteligencji, który zobowiązywałby pracodawców do uzyskania zgody pracowników na zastosowanie systemów sztucznej inteligencji wysokiego ryzyka w miejscu pracy.

Przymus ten tworzy wiele utrudnień oraz komplikacji w stosunkach pracownik – pracodawca. Wyjście poza wymóg informowania, a rozszerzenie go o uzyskanie zgody na użycie SI wysokiego ryzyka radykalnie zmieniłoby praktyki w stosunkach przemysłowych, całkowicie naruszając delikatną równowagę siły negocjacyjnej między kierownictwem a pracownikami.

Zdaniem członków Konfederacji Lewiatan tak szeroki zapis podnosi dodatkowo ryzyko zminimalizowania obecności sztucznej inteligencji w naszej codzienności oraz spowolnienie jej rozwoju, ponieważ inwestycje w te systemy zaczną być postrzegane jako zbyt ryzykowne, biorąc pod uwagę możliwość nieuzyskania zgody pracowników.

Jednym z mankamentów propozycji Parlamentu jest również pomijanie faktu, iż systemy sztucznej inteligencji przynoszą korzyści obu stronom. Systemy te są w stanie wspierać pracowników przy wykonywaniu codziennych czynności i będą oni wzmacniani przez zaawansowane rozwiązania bazujące na SI, czy Big Data.

Warto zauważyć, że automatyzacja zadań, dzięki wykorzystaniu systemów SI może uchronić pracowników przed ryzykownymi sytuacjami, czy umożliwić pracownikom w podeszłym wieku lub osobom z niepełnosprawnościami równy dostęp do pracy.

Sztuczna inteligencja miała również swój wkład do pojawienia się nowych form zarządzania pracownikami w oparciu o zbiór dużych ilości danych w czasie rzeczywistym. Te nowe formy mogą stanowić okazję do poprawy egzekwowania zasad BHP, zmniejszenia narażenia na różne czynniki ryzyka oraz wczesnego wykrywania stresu, problemów zdrowotnych i zmęczenia.

 


Eliza Turkiewicz, ekspertka Konfederacji Lewiatan

Artykuł ukazał się w lutowym wydaniu Brussels Headlines, newslettera europejskiego Lewiatana

Dyrektywa CSDD – zapowiedź dużych zmian w funkcjonowaniu firm
22 kwietnia 2022

Dyrektywa CSDD – zapowiedź dużych zmian w funkcjonowaniu firm

fot. John O'Nolan / Unsplash

23 lutego Komisja Europejska przyjęła projekt dyrektywy w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw w obszarze zrównoważonego rozwoju (CSDD). Celem projektu jest wspieranie zrównoważonego i odpowiedzialnego postępowania przedsiębiorstw w globalnych łańcuchach wartości.

Ma to się odbywać poprzez identyfikowanie negatywnego wpływu ich działalności w zakresie praw człowieka i ochrony środowiska oraz zapobieganie, eliminowanie, łagodzenie i rozliczanie ewentualnych skutków w ramach własnej działalności, działalności spółek zależnych i ich łańcuchów wartości. Rada ds. Kontroli Regulacyjnej UE dwukrotnie odrzuciła poprzednie propozycje KE. BusinessEurope zgłasza sporo zastrzeżeń do obecnego kształtu dyrektywy.

Cel dyrektywy CSDD

W zamyśle legislatora, nowe przepisy zapewnią przedsiębiorstwom pewność prawa i równe warunki działania na jednolitym rynku, a konsumentom – pewność, że kupowane produkty nie są wytwarzane z wykorzystaniem pracy przymusowej lub w sposób szkodzący środowisku. Dla przykładu, pracownicy muszą mieć zapewnione bezpieczne i zdrowe warunki pracy. Wiele państw członkowskich wprowadziło już krajowe przepisy dotyczące należytej staranności, co prowadzi do fragmentacji unijnego rynku wewnętrznego. Omawiana propozycja ma te przepisy ujednolicić.

Przedsiębiorstwa i sektory objęte dyrektywą

Komisja proponuje objęcie dyrektywą: 1. Wszystkie przedsiębiorstwa unijne z ograniczoną odpowiedzialnością, o znaczącym rozmiarze i mocy gospodarczej (zatrudniające powyżej 500 pracowników i o globalnych obrotach netto powyżej 150 mln euro). 2. Inne przedsiębiorstwa z ograniczoną odpowiedzialnością w zdefiniowanych sektorach o dużym oddziaływaniu, które nie spełniają kryteriów grupy pierwszej, ale zatrudniają powyżej 250 pracowników oraz mają globalne obroty netto przekraczające 40 mln euro. W przypadku tych przedsiębiorstw przepisy zaczną być stosowane 2 lata później niż wobec przedsiębiorstw z grupy 1. Trzecią grupę stanowią przedsiębiorstwa spoza UE, działające na jej terytorium, o obrocie wygenerowanym w UE odpowiadającym progom dla grupy 1 i 2. Małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) nie są bezpośrednio objęte zakresem wniosku, ale nowe przepisy będą miały znaczący wpływ na ich funkcjonowanie.

Nowe obowiązki podmiotów objętych dyrektywą

Do nowych obowiązków firm będą należały, m. in.:

  • uwzględnienie w swojej polityce zasady należytej staranności,
  • określenie faktycznych i potencjalnych negatywnych czynników oddziałujących na prawa człowieka i środowisko,
  • zapobieganie potencjalnym skutkom lub ich łagodzenie,
  • eliminowanie lub minimalizowanie faktycznych skutków,
  • stworzenie i utrzymywanie procedury skarg,
  • monitorowanie skuteczności polityki i środków w zakresie należytej staranności,
  • publiczne informowanie o należytej staranności.

Ponadto, od przedsiębiorstw z grupy 1 wymagane ma być przyjęcie planu zapewniającego zgodność ich strategii biznesowej z ograniczeniem skutków globalnego ocieplenia do 1,5 °C, zgodnie z porozumieniem paryskim. Plan ten powinien określać, na podstawie dostępnych dla firmy informacji, zakres, w jakim zmiana klimatu stanowi ryzyko lub wywiera wpływ na działalność firmy.

Krajowe organy administracyjne wyznaczone przez państwa członkowskie będą odpowiedzialne za egzekwowanie nowych przepisów. Propozycja dyrektywy wprowadza pojęcie organów nadzorczych o daleko idących kompetencjach. Sugeruje się, aby czerpać inspirację z Krajowych Punktów Kontaktowych (KPK) wprowadzonych przez ramy OECD. Będą one mogły nakładać kary, a ofiary będą miały możliwość wytoczenia powództwa o odszkodowanie za szkody, których można było uniknąć dzięki podjęciu odpowiednich środków należytej staranności. W propozycji KE przewidziano również nowe obowiązki dyrektorów spółek, polegające na tworzeniu zasad należytej staranności, nadzorowaniu ich wdrażania oraz włączeniu ich do strategii korporacyjnej.

Nowa propozycja wprowadza także dodatkowe środki wsparcia przedsiębiorstw, które mogą pośrednio odczuć skutki regulacji. Obejmują one tworzenie stron internetowych, platform lub portali oraz potencjalne wsparcie finansowe dla MŚP.

Stan prac

Prezydencja francuska, wspólnie z Komisją, zorganizowała kilka spotkań grup roboczych i w najbliższym czasie spodziewane są kolejne. Państwa członkowskie podniosły pytania dotyczące m.in. podstawy prawnej dyrektywy (art. 50 i 114 TFUE), pojęcia nawiązanych relacji biznesowych, a także elementów ładu korporacyjnego. Zarówno z KE, jak i Parlamentu Europejskiego, dochodzą głosy, że obecna propozycja jest zbyt mało ambitna i należy to zmienić w trakcie procesu legislacyjnego. Stanowiska państw członkowskich na razie nie są znane.

Reakcja BusinessEurope

BusinessEurope oraz federacje członkowskie są bardzo aktywne w tym procesie. Lobbing federacji z krajów zachodnich rozpoczął się na długo przed publikacją propozycji dyrektywy. Niestety, firmy z naszego regionu pozostają bierne.

Według pierwszej oceny BusinessEurope, propozycja w obecnym kształcie pozostawia zbyt duże pole do interpretacji przez państwa członkowskie, co może ostatecznie doprowadzić do pogłębienia fragmentacji przepisów, podważając w ten sposób jeden z głównych celów tej inicjatywy. Jeżeli chcemy, aby europejskie przedsiębiorstwa pozostały konkurencyjne na arenie globalnej, a jednocześnie skuteczne promowały zrównoważony rozwój i prawa człowieka, ramy muszą być bardziej zharmonizowane, zarówno w państwach członkowskich, ale także w odniesieniu do państw trzecich. Ponadto, wniosek Komisji zawiera wiele złożonej, niejasnej i do pewnego stopnia nowej terminologii w porównaniu z istniejącymi międzynarodowymi ramami i wytycznymi (ONZ/OECD).  Pewność prawa, jasno określone obowiązki i oczekiwania prawne są niezbędne dla powodzenia tej inicjatywy. Dodatkowo, należy pamiętać o jednym ze zobowiązań obecnej KE – dążenia do lepszego stanowienia prawa. Warto zauważyć, że Rada ds. Kontroli Regulacyjnej Komisji dwukrotnie wskazała na poważne uchybienia w ocenie skutków, które nie zostały odpowiednio rozwiązane w momencie publikacji propozycji dyrektywy CSDD.


Kinga Grafa, dyrektorka Przedstawicielstwa Konfederacji Lewiatan w Brukseli

Artykuł dla kwietniowego wydania newslettera Brussels Headlines