Podwyżki stóp procentowych nie będzie
06 grudnia 2022

Podwyżki stóp procentowych nie będzie

Jutro Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych. Pogarszająca się sytuacja gospodarcza będzie jednym z głównych argumentów za ich pozostawieniem na dotychczasowym poziomie.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

W tym roku nie będzie zmian stóp procentowych. Wszystko co zadziało się w ostatnim miesiącu w gospodarce wskazuje, że gołębie podejście RPP ulegnie jeszcze wzmocnieniu.

Dynamikę wytraca stopniowo polski przemysł, zmniejsza się popyt konsumpcyjny. Polacy mniej kupują, bo mają coraz mniej pieniędzy w portfelach. Dodatkowo popyt przestaje być wspierany przez uchodźców z Ukrainy, których liczba w Polsce  maleje i wynosi już poniżej 1 mln osób.

RPP wspierają również prognozy gospodarcze, które przewidują, że przyszły rok prawdopodobnie będzie z ujemną dynamiką PKB. Dodatkowo nastroje w społeczeństwie i wśród przedsiębiorstw są nadal minorowe. A całości obrazu dopełnia zaostrzanie polityki monetarnej w USA i strefie euro.

Konfederacja Lewiatan

700 mln euro trafi do polskich uczelni [+MP3]
06 grudnia 2022

700 mln euro trafi do polskich uczelni [+MP3]

Aż 700 mln euro trafi do uczelni wyższych w nowej perspektywie finansowej 2021 – 2027. Już za kilka miesięcy zostaną ogłoszone pierwsze konkursy i uruchomione nowe projekty finansowe.

Wysłuchaj komentarza ekspertki:

Największą zmianą w wydawaniu unijnych pieniędzy będzie odejście od finansowania bieżących potrzeb na rzecz wdrażania perspektywicznych, trwałych przedsięwzięć. Z korzyścią dla uczelni, rynku pracy i gospodarki – podkreśla Konfederacja Lewiatan.

Ostatnie projekty finansowane ze środków unijnych na lata 2014-2020 powoli dobiegają końca, a już za rogiem czeka kolejna pula pieniędzy skierowanych na rozwój uczelni wyższych. W pierwszym półroczu 2023 r. zostaną ogłoszone konkursy i uruchomione projekty finansowane z perspektywy 2021-2027. Program Fundusze Europejskie na Rozwój Społeczny (FERS) wciąż czeka na akceptację Komisji Europejskiej, ale nastąpi to z całą pewnością przed końcem grudnia 2022 r.

Europejski Fundusz Społeczny  wspiera polskie uczelnie, ich kadrę i studentów. Wsparcie ma na celu stwarzanie nowych możliwości kształcenia w szkołach wyższych, rozwoju kompetencji kluczowych, współpracy uczelni z biznesem, wzmacniania prozatrudnieniowej roli szkolnictwa wyższego, dostępności, a także umiędzynarodowienia polskich uczelni.

– Uczelnie muszą się otworzyć na nowe wyzwania i obszary kształcenia: cyfrową transformację, kształcenie na potrzeby zielonej gospodarki, włączanie do programów zagadnień dotyczących m.in. zmian klimatycznych, aspektów środowiskowych, energii odnawialnej i zrównoważonego rozwoju  – mówi Małgorzata Lelińska, dyrektorka departamentu funduszy unijnych i edukacji cyfrowej Konfederacji Lewiatan.

Program FERS będzie w większej mierze koncentrował się na indywidualnych potrzebach, trudnych sytuacjach czy takich problemach jak przedwczesne opuszczanie uczelni przed zakończeniem studiów, studentach ze specjalnymi potrzebami. Na te tematy będzie położony silniejszy akcent niż dotychczas. Mniejsze znaczenie będą miały masowe programy rozwoju uczelni.

Należy postawić na inwestycje w kształcenie kadr uczelni, w tym wykorzystanie nowoczesnych metod dydaktycznych, kształtowanie kompetencji cyfrowych, umiejętności na rzecz zielonej transformacji, projektowania uniwersalnego, przedsiębiorczości i komercjalizacji efektów badań naukowych. Uczelnia musi być gotowa na inwestycje w kształcenie dydaktyków dla nowych obszarów, tam gdzie ich teraz brakuje. Na wsparcie mogą liczyć także tworzone w uczelniach centra doskonałości dydaktycznej – dodaje Małgorzata Lelińska.

Ważna będzie także gotowość uczelni do kształcenia osób dorosłych jako niestandardowych odbiorców szkolnictwa wyższego, uruchamiania krótszych form kształcenia dopasowanych do potrzeb rynku pracy.

Konfederacja Lewiatan

Pobierz MP3
Opłata roczna to kolejny podatek nałożony na branżę farmaceutyczną [+MP3]
05 grudnia 2022

Opłata roczna to kolejny podatek nałożony na branżę farmaceutyczną [+MP3]

O niewprowadzanie opłaty rocznej, którą mają być objęte hurtownie farmaceutyczne, apteki, punkty apteczne czy producenci leków - apeluje Konfederacja Lewiatan

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Zdaniem pracodawców taka opłata to nic innego jak kolejny podatek, którym chce się obciążyć branżę farmaceutyczną.

Wprowadzenie nowej opłaty przewiduje projekt zmian w ustawie Prawo farmaceutyczne. Z wpływów z niej ma być pokrywana część kosztów funkcjonowania zreformowanej inspekcji farmaceutycznej.

– Apelujemy o rezygnację z wprowadzenia opłaty rocznej ponieważ przyczyni się ona do osłabienia rynku farmaceutycznego. To nowy, niesprawiedliwy rodzaj podatku, którym mają być obciążone przychody firm i tak już wcześniej opodatkowane. Nowa danina wpłynie na zmniejszenie wydatków przedsiębiorstw na inwestycje, badania i rozwój.  Tymczasem wzmacnianie krajowej produkcji leków jest niezbędne w kontekście zrywania łańcuchów dostaw, czego najlepszym przykładem była pandemia COVID-19, i zapewnienia bezpieczeństwa lekowego Polaków. Pomysł nowego podatku jest też sprzeczny z założeniami KPO, gdzie zapisano sprzyjanie zwiększeniu produkcji leków i aktywnych substancji farmaceutycznych w Polsce  – mówi Kacper Olejniczak, ekspert ds. branży Life Sciences Konfederacji Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan

 

Pobierz MP3
Niewykorzystana szansa na odważne zmiany na rynku pracy
05 grudnia 2022

Niewykorzystana szansa na odważne zmiany na rynku pracy

Ustawa o aktywności zawodowej to niestety niewykorzystana szansa na zmianę polityki zatrudnienia i rynku pracy na miarę potrzeb XXI wieku i wyzwań rozwojowych związanych z gospodarką 4.0 – uważa prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Nowe regulacje polityki rynku pracy są bardzo potrzebne, ale konsultowane obecnie zmiany są niewystarczające i nie zawierają pomysłów na rozwiązywanie problemów nowoczesnej gospodarki. Projektu ustawy nie można jednak negować w całości, bo zawiera elementy ważne i potrzebne, od lat postulowane przez ekspertów.

Status bezrobotnego a ubezpieczenie zdrowotne

Takim pomysłem jest chociażby oddzielenie statusu bezrobocia od prawa do ubezpieczenia zdrowotnego, co nie tylko utrudnia proces aktywizacji osób rzeczywiście bezrobotnych i poszukujących pracy, ale odciąża też system urzędów pracy od pracochłonnej biurokracji. Propozycja taka była zresztą już kilkukrotnie rozważana przez kolejne rządy, tyle, że nie została ostatecznie zrealizowana, z uwagi na wskazywane zagrożenie poszerzenia się skali bierności zawodowej i być może także szarej strefy zatrudnienia.

– Dlatego obawiam się o losy tej koncepcji, bo w projekcie brak  pomysłu na ograniczanie bierności zawodowej. Należy podkreślić, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który będzie rejestrował osoby do ubezpieczenia zdrowotnego, nie ma instrumentów zachęcania osób biernych zawodowo do aktywności na rynku pracy, a w zadaniach urzędu pracy brak choćby zarysowanej wizji programów aktywizacji i przywracania do rynku pracy osób biernych zawodowo – mówi prof. Jacek Męcina.

Niedoceniane programy aktywizacji

W tym kontekście niezrozumiałe jest odchodzenie w praktyce od szerszego wykorzystania programów aktywizacji, dzięki promocji programów zlecania usług aktywizacyjnych. Tylko zaawansowane programy zlecania usług aktywizacyjnych, do których kierowane będą osoby bierne zawodowe i długotrwale bezrobotne daje szanse na wykorzystanie przynajmniej części zasobów rynku pracy. Programy takie, preferując model płacenia za efekt przywrócenia do zatrudnienia i wykorzystując efekt skali oddziaływania, mogłyby mieć zagwarantowaną wysoką efektywność zatrudnieniową i kosztową. Podkreślić należy, że uzyskanie efektywności przywrócenia na rynek pracy tylko ok. 40% biernych zawodowo należy uznać na sukces. Oznacza to, że w skali kilku lat możliwe było zatrudnienie i aktywizacja blisko 600 tys. osób nieaktywnych zawodowo. Z kolei koszty programu, rozliczane dopiero na podstawie efektów, gdzie 80% płatności jest realizowana  na podstawie wpływów zaliczek na podatek i składek na ubezpieczenie społeczne zaktywizowanych i zatrudnionych bezrobotnych, zawsze będą tańsze od finansowania  instrumentów rynku pracy bez gwarancji doprowadzenia do zatrudnienia i jego utrzymania.

– Ale efektywność programów zlecania, odnoszących sukcesy w większości krajów UE, ale także w USA i Kanadzie, polega też na zindywidualizowanym wsparciu pracodawcy i bezrobotnego, standardu, który trudno uzyskać zbiurokratyzowanym urzędom pracy – podkreśla prof. Jacek Męcina.

 Brak wsparcia kształcenia ustawicznego

Zastrzeżenia  dotyczą także braku realnej wizji wsparcia kształcenia ustawicznego i mimo utrzymania rozwiązań Krajowego Funduszu Szkoleniowego, wprowadzonego w 2014 roku, nie widać wzrostu nakładów na fundusz, a dodatkowo pojawiają się ograniczenia zakresu i form wsparcia. Polska jest dziś krajem UE o najniższych nakładach na kształcenie ustawiczne, a rzeczywiste wyzwania związane z postępującymi procesami automatyzacji i robotyzacji, które wymuszać będą masowe programy re – up- skillingu w firmach oznaczają kilka razy większe potrzeby wsparcia tych procesów ze środków publicznych. W ostatnio opublikowanym Indeksie Wiarygodności Ekonomicznej obszar kształcenia ustawicznego zdiagnozowany został jako najpoważniejszy problem, który wymaga natychmiastowej interwencji.

W projekcie ustawy nie odniesiono się prawie wcale do postępujących procesów cyfryzacji i automatyzacji i poza jakimiś instrumentami wspierania pracy zdalnej brak wizji wykorzystania systemów oraz procesów cyfryzacji do zwiększenia efektywności usług i instrumentów rynku pracy.

Nie można odmówić projektodawcom próby uporządkowania regulacji prawnych, poprawienia niektórych instrumentów, ale czy to uzasadnia tak szeroką interwencję legislacyjną? Prawdziwą zmianą byłoby określenie kwot i kierunków wsparcia, dające urzędom pracy możliwość swobody wyboru i ostatecznego kształtu instrumentów rynku pracy. Ale warunkiem takiej swobody powinno być z kolei realne rozliczenie  urzędu z efektywności kosztowej i zatrudnieniowej, a takiej wizji po prostu zabrakło. Nie pojawia się też w projekcie wizja wzmocnienia obszaru pośrednictwa pracy i poradnictwa zawodowego, co w warunkach czekających nas zmian technologicznych oznacza utrzymywanie niskiej efektywności systemu urzędów pracy. Ważne są także inne rozwiązania:

wyraźne definiowanie miejsca i zadań  urzędów pracy w polityce regionalnej i w procesie wspierania inwestycji,

Krajowy Fundusz Szkoleniowy  jako priorytet wspierania inwestycji technologicznych i szerszych inwestycji w kształcenie ustawiczne, z realną siłą inwestycji na poziomie 30-40% środków Funduszu Pracy,

wprowadzenie ubezpieczenia od bezrobocia,

uregulowanie i wdrożenie na szerszą skalę zlecania usług aktywizacyjnych, skierowanych do długotrwale bezrobotnych, wybranych grup i osób biernych zawodowo, a docelowo, także pracowników zagrożonych zwolnieniami grupowymi, oparte na finansowaniu programów  na szeroką skalę w 80% za efekt uzyskiwany z wpływów podatkowych i ubezpieczenia społecznego,

wdrożenia w urzędach pracy polityki integracji i aktywizacji migrantów i rozwój takich zintegrowanych programów i kompetencji pracowników publicznych służb zatrudnienia,

– Te problemy i cele regulacji rynku pracy powinny skłaniać Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej  do rzeczowej debaty nad ostatecznym kształtem regulacji nowej ustawy, którą proponuję traktować jako punkt wyjścia do szerszej dyskusji społecznej i przebudowy tego projektu na bazie toczących się konsultacji społecznych – dodaje prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan i szef Katedry Ustroju Pracy i Rynku Pracy na Uniwersytecie Warszawskim.

Konfederacja Lewiatan

Transformacja cyfrowa poprawiła życie konsumentów
02 grudnia 2022

Transformacja cyfrowa poprawiła życie konsumentów

Już prawie 80% Polaków kupuje online. Transformacja cyfrowa wpływa na życie konsumentów ponieważ oferuje im coraz większe możliwości. Ale jednocześnie może ona utrudnić podejmowanie świadomych decyzji przez klientów, co sprawia, że zapewnienie należytej ochrony ich interesów będzie coraz trudniejsze – podkreślali uczestnicy konferencji „Konsument w świecie nowych cyfrowych możliwości” zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan.

Konferencję otworzyli Mourad Taoufiki, Country Manager, Poland, Amazon, Pedro Oliveira, director Legal Affairs Department, BusinessEurope i Łukasz Wroński, dyrektor departamentu ochrony zbiorowych interesów konsumentów, UOKiK.

Transformacja cyfrowa radykalnie poprawiła życie konsumentów, oferując im coraz więcej możliwości. Jednocześnie firmy przez lata dostosowywały się do wymagań klientów, często przekraczając ich oczekiwania. Tak było w przypadku Amazon, którego filozofią jest praca rozpoczynająca się od potrzeb klientów. O tym jak to wygląda w praktyce mówił Mourad Taoufiki, Country Manager Amazon Polska, używając metafory „pustego krzesła”.

O wpływie zmian prawnych na pozycję konsumentów dyskutowali eksperci w panelu „Zmiany prawne w zakresie prawa konsumenckiego w Polsce. Nowe rozdanie w relacjach konsument vis-a-vis sklepy internetowe”. Uczestnicy panelu zastanawiali się jak pogodzić innowacyjność z bezpieczeństwem konsumenta on-line?

– Dzięki dyrektywie Omnibus nastąpi zwiększenie ochrony konsumentów. Klienci powinni czuć się bezpieczniej. Ważne będzie informowanie przez firmy o obniżkach cen towarów – mówiła Anna Gulińska, radca prawny, Counsel, Dentons,  Prawo konkurencji.

– Celem tych wszystkich zmian jest wyrównanie przewagi, którą przedsiębiorcy mają nad konsumentami – zauważył Michał Herde, prezes Oddziału Warszawskiego, Federacja Konsumentów.

– Zmiany w ochronie praw konsumentów są rewolucją.  Biznes sobie z nimi poradzi, ale musi się nauczyć funkcjonować w nowej rzeczywistości. To będzie wymagało od przedsiębiorców ogromnego wysiłku, uczulania pracowników, że wzrośnie liczba reklamacji – stwierdził Krzysztof Witek, senior associate w zespole prawa konkurencji i ochrony konsumentów kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy.

Biorący udział w panelu „Jaki będzie konsument jutra? – zachowania konsumenckie w erze e-commerce” Jakub Stefański, Head of Product, CX, DEX & Pricing, Amazon, powiedział, że aktualnie już 77% Polaków kupuje online. Dla dużej części Polaków, bariera pierwszej próby zakupu online została przebita. Możemy mówić o dalszych inwestycjach w innowacje, ale kluczem do satysfakcji klientów jest utrzymanie zaufania do e-commerce. Bardzo wymownym cytatem jest: „Mniej ważne jest, co się zmieni. Najważniejsze jest to, co się nie zmieni.

W czasie konferencji eksperci zastanawiali się również jak wygląda ścieżka zakupowa w polskim internecie, w jakim kierunku zmierzają nawyki zakupowe konsumentów, kim jest polski konsument, jaka przyszłość czeka same day delivery, czyli dostawę produktów tego samego dnia.

Partnerem strategicznym konferencji był Amazon

Prezentacje z konferencji:

Nowa internetowa platforma skarg konsumenckich

Podrobione rzeczy. Podrobiony styl

Konsument tu i teraz

Konfederacja Lewiatan

 

W przemyśle jest lepiej, ale i gorzej
01 grudnia 2022

W przemyśle jest lepiej, ale i gorzej

W listopadzie PMI dla polskiego przemysłu osiągnął wartość 43,4 pkt, siódmy miesiąc z rzędu utrzymując się poniżej 50 punktów – podał w raporcie S&P Global.

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

W naszym przemyśle jest lepiej, ale też i gorzej. Przemysł ponownie się skurczył, mimo że indeks wzrósł z październikowego poziomu 42 do 43,4 pkt. Autorzy indeksu PMI dla polskiego przemysłu komentując listopadowe wyniki napisali „Sektor wytwórczy wciąż pogrążony w głębokim kryzysie w listopadzie”.

To jeszcze nie opis rzeczywistości, ponieważ twarde dane pokazują spowolnienie, ale nie na tyle duże, żeby można było je nazwać głębokim kryzysem. Już od jakiegoś czasu oczekiwania i miękkie dane rozjeżdżają się z tymi twardymi. Nie można jednak zapomnieć, że PMI ma w sobie pewną cechę prognostyczną, wyprzedzającą rzeczywistość.

Firmy z sektora przemysłowego kolejny miesiąc z rzędy redukowały produkcję, wyzbywały się zapasów. Zmniejszył się również wolumen nowych zamówień. Oczami menedżerów logistyki przemysł przechodzi w fazę stagnacji. Ankietowani wskazywali, że odczuwają spadek popytu spowodowany inflacją oraz wojną w Ukrainie. Dane GUS wskazują z kolei, że to ten pierwszy czynnik w głównej mierze przyczynia się do tego, że coraz mniej kupujemy.

Przemysł doświadcza także redukcji zatrudnienia. Choć w danych tego jeszcze nie widać to należy się liczyć z tym, że nowy rok przyniesie za chwilę pewne pogorszenie na rynku pracy.

Konfederacja Lewiatan

 

Rząd uderza przed wyborami w prywatne media. Pierwsze kanały telewizyjne będą wyłącznie dla TVP
30 listopada 2022

Rząd uderza przed wyborami w prywatne media. Pierwsze kanały telewizyjne będą wyłącznie dla TVP

Zgodnie z zapisami projektu wprowadzającego Prawo komunikacji elektronicznej, obywatele (wyborcy), bez względu na to z jakich usług dostępu do programów telewizyjnych korzystają, będą mieli narzuconą na kilka miesięcy przed wyborami ofertę priorytetowo traktującą jedną opcję polityczną, bowiem bez względu na to z usług którego operatora widz korzysta, zawsze na kanałach od 1 do 5 będą kanały telewizji publicznej.

W przyjętym przez Radę Ministrów i skierowanym do Sejmu projekcie ustawy Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo komunikacji elektronicznej znalazła się obszerna propozycja zmian w ustawie o radiofonii i telewizji, która ma olbrzymie znaczenie dla pluralizmu mediów.

Przewodniczący KRRiT dostaje ogromną władzę pozwalającą mu żonglować ofertą nie tylko państwowych mediów, ale i prywatnych przedsiębiorców. Będzie mógł bowiem swobodnie kształtować listę kanałów, które będą objęte tzw. zasadą must carry must offer. Jest to naszym zdaniem pogwałcenie zasad pluralizmu mediów.

Dodatkowo koszty tego przedsięwzięcia sięgać mogą milionów euro i całkowicie zrzucone są na barki prywatnych przedsiębiorców. Nie uwzględniono bowiem specyfiki technologicznej świadczenia usług dostępu do telewizji zrównując sposób realizacji obowiązków pomiędzy operatorami kablowymi czy satelitarnymi. Obecnie, platformy satelitarne muszą udostępniać tylko jedną wersję kanału TVP3. Po zmianie przepisów będą musiały udostępniać wszystkie kanały regionalne telewizji publicznej, co oznacza wzrost kosztów działalności oraz konieczność pozyskania nowych pojemności satelitarnych, co jest utrudnione.

Projekt ingeruje głęboko w zasady funkcjonowania rynku mediów wymuszając zmiany w tworzeniu produktów, zasadach współpracy między uczestnikami rynku i obowiązujących umowach. Numeracja elektronicznego przewodnika po kanałach (EPG) czy pakietyzacja są ściśle powiązane z wynegocjowanymi warunkami współpracy pomiędzy nadawcami i operatorami, z uwzględnieniem potrzeb klientów. Obowiązujące umowy są długoterminowe i nie dają możliwości wprowadzenia tak rewolucyjnych zmian w ciągu kilku miesięcy.

– Sposób procedowania tak rewolucyjnych dla rynku zmian jest bulwersujący. Zmiany w ustawie medialnej zostały przyjęte przez Radę Ministrów bez uprzednich konsultacji, weryfikacji skutków takich propozycji, czy ich zapowiedzi i to dodatkowo w projekcie „technicznej” ustawy wprowadzającej Prawo komunikacji elektronicznej. Mało tego, nawet po ich przyjęciu, projekt nie został upubliczniony i uniemożliwiano opinii publicznej przez wiele dni dostęp do niego – mówi r.p. Krzysztof Kajda, zastępca dyrektora generalnego Konfederacji Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan

Stanowisko pracodawców dotyczące projektu ustawy o prawie autorskim
30 listopada 2022

Stanowisko pracodawców dotyczące projektu ustawy o prawie autorskim

Cztery organizacje, IAB Polska, Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji w liście do premiera Mateusza Morawickiego przedstawiły wspólne stanowisko do projektu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Zdaniem organizacji pracodawców w wyniku konsultacji społecznych wprowadzono istotne i niepokojące zmiany do pierwszej wersji projektu oraz nie uwzględniono zgłoszonych w trakcie konsultacji uwag odnoszących się do braku zgodności niektórych proponowanych przepisów z unijną dyrektywą.

 Wspólne stanowisko pracodawców w sprawie prawa autorskiego

Inflacja w listopadzie trochę wyhamowała [+MP3]
30 listopada 2022

Inflacja w listopadzie trochę wyhamowała [+MP3]

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w listopadzie br. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub.r. wzrosły o 17,4% - podał GUS w szybkim szacunku. W październiku inflacja wyniosła 17,9%.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

Mamy do czynienia z pierwszym spadkiem inflacji od lutego 2022 r. Wtedy nastąpił on dzięki uruchomieniu tarczy antyinflacyjnej. W listopadzie ceny wzrosły o 17,4%. Niestety, częściowe ograniczenie tarczy antyinflacyjnej spowoduje, że lada moment inflacja może podskoczyć o blisko 1 punkt procentowy.

Ten wynik to zaskoczenie dla ekonomistów, którzy przewidywali utrzymanie tempa wzrostu cen na poziomie 17,9%. Po twardych danych z gospodarki widać było jednak, że popyt słabnie – szczególnie w przypadku  sprzedaży detalicznej. Ten trend odbija się na inflacji.  Popyt prawdopodobnie dalej będzie słabł.  Potwierdzają to zresztą dane o PKB w III kw.  GUS ostatecznie podwyższył pierwotny odczyt wzrostu gospodarczego do 3,6% z wcześniejszych 3,5%. Tym razem jednak podał więcej szczegółów. Zaskakujące jest to, że nadal firmy mają potężne zapasy materiałów i produktów, a to co sprawia, że nasz PKB spada to inwestycje i właśnie popyt konsumpcyjny. Zapowiadana przez NBP recesja w gospodarce jest coraz bliżej.

Co istotne dla konsumentów, to fakt, że w ciągu miesiąca ceny nośników energii (głównie węgla) spadły. Niższe są też ceny paliw – to z kolei prawdopodobnie już początek obniżania cen w przygotowaniu do powrotu VAT na paliwa.

Nie ma takiej siły, która w tej chwili zmusiłaby Radę Polityki Pieniężnej do podwyżek stóp procentowych. Niepewność, co do dalszych kroków RPP, wróci zapewne w lutym przyszłego roku.

Konfederacja Lewiatan

 

Pobierz MP3
Zmiany w RDS mają uzdrowić dialog społeczny
29 listopada 2022

Zmiany w RDS mają uzdrowić dialog społeczny

Najważniejszą zmianą w ustawie o Radzie Dialogu Społecznego powinno być przeciwdziałanie złym praktykom w konsultacjach projektów aktów prawnych przez stronę rządową oraz uregulowanie obowiązku i procedury konsultacji projektów poselskich.

Na plenarnym posiedzeniu RDS, z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Jacek Męcina, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, członek Rady Dialogu Społecznego, który w ostatnich latach koordynował prace nad zmianami w ustawie, przedstawił kluczowe kierunki proponowanej przez partnerów społecznych nowelizacji ustawy o RDS i innych instytucjach dialogu społecznego.

– Najważniejszą przesłanką do zmian zaproponowanych w ustawie było przeciwdziałanie złym praktykom w konsultacjach projektów aktów prawnych przez stronę rządową, a w jeszcze większym stopniu  uregulowanie obowiązku i procedury konsultacji innych projektów, w szczególności poselskich, których procedowanie w ostatnich latach w rzeczywistości pozbawiało RDS  i organizacje reprezentatywne możliwości faktycznego udziału w procesie legislacyjnym. Takie praktyki naruszają  zasady dialogu społecznego, jako ważnego elementu państwa prawa, mogą również świadczyć o niekonstytucyjności procesu legislacyjnego. Na takie zagrożenia zwracał niedawno uwagę w orzeczeniu Trybunał Konstytucyjny. Taki wątek przewijał się również w raportach i dokumentach  instytucji europejskich. Dlatego zaproponowana zmiana ma istotne znaczenie dla dialogu społecznego i zapewnienia realizacji obowiązku konsultacji wszystkich projektów aktów prawnych – mówi prof. Jacek Męcina.

Ważną zmianą proponowaną przez wszystkie reprezentatywne organizacje pracodawców i związków zawodowych jest zapewnienie RDS realnych warunków dla systematycznej i merytorycznej działalności, dzięki powołaniu urzędu Generalnego Dyrektora ds. Dialogu Społecznego. Problemy z monitorowaniem i konsultacjami projektów aktów prawnych, których każdego roku RDS rozpatruje kilkaset, w tym negocjacje minimalnego wynagrodzenia, płac w sferze budżetowej  i wskaźnika waloryzacji, wreszcie opiniowanie ustawy budżetowej oraz wielu kluczowych dokumentów programowych i strategicznych – to zadania merytoryczne i eksperckie, które realizowane są obecnie przy bardzo skromnym wsparciu zespołu pracowników administracyjnych CPS Dialog, przez ekspertów związkowych i organizacji pracodawców. To na partnerach społecznych spoczywa cały ciężar zadań związanych z monitorowaniem, konsultowaniem i opiniowaniem projektów legislacyjnych.

Dlatego, biorąc pod uwagę szczodre finansowanie wielu innych organizacji i instytucji, partnerzy społeczni głośno upominają się o finansowanie na właściwym poziomie ważnych zadań publicznych jakimi są dialog społeczny, w tym konsultacje społeczne. Efektem zmian będzie wzmocnienie i profesjonalizacja działań RDS, a także niektórych zadań realizowanych bezpośrednio przez partnerów społecznych.

W projekcie znalazły się także przepisy dotyczące zasad funkcjonowania RDS, uregulowanie poszerzania jej składu oraz powoływania przewodniczącego, a więc kwestii, które w przeszłości stwarzały problemy i utrudniały funkcjonowanie Rady. W projekcie znajdą się też przepisy regulujące obowiązek lustracyjny członków Rady Dialogu Społecznego.

Kolejną zmianą proponowaną w projekcie jest dookreślenie mechanizmów rozpatrywania opinii i stanowisk Wojewódzkich Rad Dialogu Społecznego (WRDS) przez RDS oraz organy i instytucje powołane do ich merytorycznego rozpatrywania. Ta zmiana ma zapewnić realny wpływ dialogu regionalnego, na kwestie  o znaczeniu horyzontalnym, rozpatrywane i zgłaszane przez WRDS.

Pracodawcy przygotowują też  zmiany w ustalaniu zasad reprezentatywności w tym znalezienia formuły ich złagodzenia w stosunku do samorządu rzemiosła, które reprezentując prawie wyłącznie mikrofirmy ma problemy z wypełnianiem zasad reprezentatywności odnoszących się do pozostałych organizacji. Kwestie te wymagają jeszcze dalszych uzgodnień w gronie pracodawców i konsultacji ze związkowcami.

– Zmiany zasad funkcjonowania dialogu społecznego są gwarantem przywrócenia skutecznych procedur zarządzania publicznego i  realizacji zobowiązań państwa w zakresie dialogu społecznego z partnerami społecznymi. Powinny też wpłynąć na poprawę jakości procesu legislacyjnego i stanowionego prawa – dodaje prof. Jacek Męcina.

Konfederacja Lewiatan