Trzeba przyjąć nowe umowy o wolnym handlu w 2023 roku – apel do UE
11 stycznia 2023

Trzeba przyjąć nowe umowy o wolnym handlu w 2023 roku – apel do UE

fot. thanasis_p / Unsplash

BusinessEurope wzywa unijnych przywódców do zakończenia negocjacji kolejnych umów o wolnym handlu z państwami trzecimi w 2023 r. Nowe porozumienia przyczynią się do dywersyfikacji handlu i zwiększenia odporności gospodarczej Unii Europejskiej.

BusinessEurope wezwał przewodniczących Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej do zakończenia negocjacji nowych umów o wolnym handlu z państwami trzecimi, które pomogą przetrwać europejskim przedsiębiorstwom w czasach kryzysu. Rosnące ceny energii, wysoka inflacja, przerwane łańcuchy dostaw i malejący popyt konsumentów – to tylko część z wyzwań, którym europejski biznes musi obecnie stawić czoła.

W liście do przewodniczących podkreślono istotę dotychczasowych wysiłków instytucji unijnych na rzecz sprostania powyższym wyzwaniom oraz wdrożenia narzędzi wspierających konkurencyjność gospodarki UE i utrzymujących inwestycje w Europie. BusinessEurope zauważa jednak, że zwiększenie dywersyfikacji handlowej UE poprzez nowe umowy o wolnym handlu byłoby jednym z kluczowych działań na rzecz poprawy sytuacji i rozwiązania wielu problemów europejskiego biznesu.

Przedsiębiorstwa próbują radzić sobie obecnie z licznymi wyzwaniami, dążąc do zwiększenia swojej wydajności przy zachowaniu jednocześnie konkurencyjności i zwiększania odporności na kryzysy. W tym kontekście zapewnienie przez UE dywersyfikacji handlowej jest niezwykle ważne. Nowe umowy handlowe ułatwią import krytycznych surowców, a także rozszerzą możliwości unijnego eksportu o nowe rynki, które dynamicznie się rozwijają i na których popyt wciąż rośnie.

Dywersyfikacja jest również konieczna ze względu na rosnącą niepewność co do największych partnerów handlowych UE, w tym Chin i Wielkiej Brytanii, a także skutków wojny na Ukrainie. BusinessEurope zaznacza, że nawet w przypadku relacji handlowych ze Stanami Zjednoczonymi, pomimo bardzo pozytywnych relacji w ostatnich latach, mogą pojawić się nowe wyzwania – zwłaszcza w kontekście przyjętej przez USA ustawy o zmniejszeniu inflacji (IRA).

Tym samym BusinessEurope apeluje do UE i jej państw członkowskich o to, aby jak najszybciej skoncentrowały się na tworzeniu nowych możliwości handlowych i inwestycyjnych dla europejskich przedsiębiorstw umożliwiając im odpowiednie dostosowanie się do dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości geopolitycznej i gospodarczej. W związku z tym, rok 2023 musi być rokiem, w którym dojdzie w końcu do ratyfikacji umów handlowych z Meksykiem, Chile, Nową Zelandią oraz Mercosurem.

UE musi przyjąć pragmatyczne podejście do handlu, czyli dążyć do jak największej dywersyfikacji partnerów handlowych, co zapewni zwiększenie odporności łańcuchów dostaw. Nowoczesne umowy handlowe uwzględniające zasady zrównoważonego rozwoju są niezbędnym narzędziem tworzenia współpracy gospodarczej z państwami trzecimi na równych zasadach, napędzania inwestycji, które mają kluczowe znaczenie dla transformacji ekologicznej i cyfrowej, a także generowania korzyści skali, które zachęcają do innowacji i pomagają w walce ze zmianami klimatu.

Zwłaszcza w czasach nadzwyczajnego kryzysu gospodarczego i energetycznego Unia Europejska musi stworzyć więcej możliwości rynkowych, aby zapobiec utracie konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw i przyciągnąć inwestycje do Europy.

 

źródło: BusinessEurope
Musimy zapobiec deindustrializacji Europy
15 grudnia 2022

Musimy zapobiec deindustrializacji Europy

fot. European Union, 2022

Najważniejsze postulaty BusinessEurope dla grudniowej Rady Europejskiej stanowią dobre podsumowanie minionego roku. Unijna gospodarka, osłabiona długotrwałą pandemią, zareagowała szybkim wzrostem. Niestety, rozpętana przez Rosję wojna na Ukrainie przyniosła kolejny kryzys, na wielu poziomach bardzo niebezpieczny dla Europy.

Biznes apeluje do unijnych instytucji o szybsze i bardziej elastyczne reagowanie na zmieniającą się sytuację i adekwatne wsparcie firm, aby zapobiec deindustrializacji UE.

Wzmacnianie konkurencyjności unijnej gospodarki w kontekście globalnym

Stosunki transatlantyckie i poszanowanie handlu opartego na zasadach przez obie strony są obecnie ważniejsze niż kiedykolwiek. Niestety, niedawno przyjęta ustawa o zmniejszeniu inflacji (IRA) jest niezgodna z zasadami WTO, ponieważ dyskryminuje firmy zagraniczne i wpływa na inwestycje w UE. Liczymy, że przed wejściem w życie w styczniu 2023 r., uda się znaleźć rozwiązanie, które będzie do akceptacji dla obydwu stron, w szczególności w odniesieniu do pojazdów elektrycznych. Apelujemy do unijnych decydentów o wprowadzenie środków wspierających naszą konkurencyjność oraz inwestycje.

Obniżenie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej za Atlantykiem jest celem priorytetowym. Ambitna agenda prac Rady UE-USA ds. Handlu i Technologii (Trade and Technology Council, TTC) może wzmocnić obydwie gospodarki. TTC powinna działać na rzecz usuwania barier w handlu towarami i usługami oraz zapewniać równe warunki funkcjonowania firm podczas przechodzenia przez zieloną i cyfrową transformację. Równocześnie musimy upewnić się, że tworzymy przyjazne dla biznesu otoczenie regulacyjne i wzmacniamy unijny jednolity rynek.

Kluczowe jest lepsze stanowienie prawa

Firmy europejskie są w coraz bardziej niekorzystnej sytuacji w stosunku do USA i innych części świata. Znajdujemy się w punkcie zwrotnym, w którym otoczenie regulacyjne w Europie staje się jednym z czynników obniżania konkurencyjności naszych firm, zarówno z sektora MŚP, jak i większych przedsiębiorstw. Lepsze stanowienie prawa, zmniejszanie obciążeń dla przedsiębiorstw i ocena wpływu polityki na międzynarodową konkurencyjność są ważniejsze niż kiedykolwiek dla przyszłego wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. UE musi odejść od zasady „business as usual” i regulować mniej, ale lepiej. Liczymy na to, że Rada połączy siły z Komisją i Parlamentem Europejskim, aby zmniejszyć obciążenia legislacyjne dla przedsiębiorstw i ustanowić tzw. „kontrolę konkurencyjności” dla wszystkich inicjatyw politycznych i legislacyjnych.

Rozwiązanie kryzysu energetycznego na poziomie UE

Ostatnie lekkie spadki cen na hurtowych rynkach energii nie powinny nas satysfakcjonować. Sytuacja pozostaje niepokojąca, a przy braku odpowiedniej reakcji politycznej będzie się pogarszać. Na przykład ceny gazu na europejskim rynku hurtowym pozostają od 5 do 7 razy wyższe niż w USA. Coraz więcej firm jest zmuszonych do ograniczenia produkcji lub jej przeniesienia do krajów trzecich. Pilnie potrzebujemy wprowadzenia na poziomie UE środków nadzwyczajnych, aby złagodzić wyjątkowo wysokie ceny energii i pobudzić gospodarkę. Jednym z nich może być tymczasowe rozdzielenie cen energii elektrycznej i gazu, jak również szybkie aktualizowanie tymczasowych ram kryzysowych, tak jak miało to miejsce w październiku br.

Należy zrobić więcej, aby zwiększyć dostawy energii w Europie zarówno w perspektywie krótko-, jak i długoterminowej. Wymaga to kontynuacji zewnętrznych kontaktów z dostawcami i jak najszybszego rozmieszczenia w Europie dodatkowych mocy w zakresie energii odnawialnej, jądrowej, niskoemisyjnej i gazu ziemnego. W tym kontekście propozycja wspólnych zakupów gazu, która musi chronić wrażliwe informacje handlowe, jest ważnym krokiem naprzód.

Wsparcie dla firm w zakresie sankcji związanych z inwazją na Ukrainę

BusinessEurope w pełni popiera sankcje przyjęte w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę. Wiele firm zdecydowało się pójść jeszcze dalej niż wymaga tego prawo. Jednak firmy potrzebują wsparcia ze strony Komisji Europejskiej i państw członkowskich w wyjaśnianiu wątpliwości dotyczących wdrażania nowych przepisów. Ponadto przedsiębiorstwa, które chcą zakończyć swoją działalność w Rosji, powinny mieć taką możliwość.

Europejskie firmy są zaangażowane we wspieranie Ukrainy. Wiele z nich nie zaprzestało swojej działalności na jej terytorium, mimo bardzo niebezpiecznej sytuacji. Wiele innych jest gotowych wrócić, gdy tylko pozwolą na to warunki. Ukraina jest w stanie wojny i rozumiemy, że środki nadzwyczajne są uzasadnione. Co więcej, ważne jest, aby wspierać Ukrainę na drodze do ściślejszej integracji z UE, ponieważ będzie miało to kluczowe znaczenie w procesie akcesyjnym, a także w celu przyciągnięcia inwestorów.

 


Kinga Grafa, dyrektorka Przedstawicielstwa Konfederacji Lewiatan w Brukseli

Artykuł dla grudniowego wydania Brussels Headlines – europejskiego biuletynu Lewiatana

Ogólne bezpieczeństwo produktów – uwagi Lewiatana
01 grudnia 2022

Ogólne bezpieczeństwo produktów – uwagi Lewiatana

W związku z pracami związanymi z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ogólnego bezpieczeństwa produktów, zmieniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1025/2012 oraz uchylającego dyrektywę Rady 87/357/EWG i dyrektywę 2001/95/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, Konfederacja Lewiatan przesyła uwagi.

KL/486/244/ET/2022

Pobierz
Konferencja Prezydentów BusinessEurope (CoPres) – o konieczności wzmacniania unijnej konkurencyjności
25 listopada 2022

Konferencja Prezydentów BusinessEurope (CoPres) – o konieczności wzmacniania unijnej konkurencyjności

fot. BusinessEurope

Prezydenci federacji BusinessEurope spotkali się 25 listopada w stolicy Szwecji, aby przekazać na ręce premiera Szwecji Deklaracje sztokholmską, czyli listę priorytetów biznesu dla szwedzkiej prezydencji w Radzie UE, która rozpocznie się 1 stycznia 2023r.

Była to także okazja do dyskusji z przedstawicielami administracji Szwecji oraz Komisji Europejskiej nt. potrzeby wzmacniania konkurencyjności unijnej gospodarki w dobie kryzysu. Podczas CoPres w Sztokholmie dyskutowano także o przyszłości BusinessEurope i roli federacji pracodawców w trudnych dla UE czasach. Prezydent Lewiatana Maciej Witucki został wybrany wiceprezydentem BusinessEurope i specjalnym wysłannikiem ds. Ukrainy.

Dzień wcześniej, podczas gali w sztokholmskim ratuszu, mieliśmy okazję posłuchać premiera Szwecji, Ulfa Kristerssona z liberalno-konserwatywnej Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, który przedstawił najważniejsze obszary szwedzkiego przewodnictwa w UE. Według Kristerssona, Unia jest odpowiedzią na kryzys i tylko poprzez wspólny wysiłek pokonamy trudności, z którymi mierzy się Europa, jak wysokie ceny energii, inflacja, zagrożenie dla bezpieczeństwa ze strony Rosji i coraz słabsza pozycja UE globalnie. Premier wymienił priorytety prezydencji: po pierwsze Ukraina i wsparcie dla tego kraju, po drugie – zielona transformacja i uniezależnienie od dostaw z Rosji, po trzecie – konkurencyjność, oznaczająca konieczność budowania coraz silniejszego jednolitego rynku UE, wolny handel oraz wsparcie innowacji. Premier Kristersson podkreślił, że realizacja tej agendy nie jest możliwa bez bliskiej współpracy z biznesem.

Dyskusja o priorytetach szwedzkiej prezydencji była kontynuowana podczas CoPres w ramach wymiany zdań z Jessiką Roswall, szwedzką ministrą ds. UE. Roswall podkreśliła, że Ukraina i jej wsparcie jest najważniejszym priorytetem oraz że Europa powinna wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Konkurencyjność firm europejskich musi być postawiona w centrum zainteresowania UE, poprzez: wzmocnienie znaczenia UE w wymiarze globalnym, lepszą jakość prawa, inwestycje w inowacyjność oraz przyciąganie talentów.

Gościem specjalnym CoPres był komisarz Thierry Breton, który zapewniał o wsparciu Komisji Europejskiej dla firm. Breton także podkreślił wagę wsparcia UE dla Ukrainy w kilku obszarach: wsparcie militarne (10bln euro przekazane przez UE); wsparcie gospodarki Ukrainy (18 bln euro na funkcjonowanie państwa); energia (Ukraina polega na UE w zakresie dostaw energii); migracja (Polska wykonała fantastyczną robotę, ale musimy się przygotować na kolejną falę uchodźców). Komisarz zauważył, że Putin wypowiedział kolejną wojnę Europie – wojnę w zakresie dostaw energii. Musimy, jako UE, wykonać duży wysiłek, aby zbudować odporność unijnej gospodarki. Henryka Bochniarz, Przewodnicząca Rady Głównej KL, apelowała do Breton oraz prezydentów federacji BE o europejską odpowiedź w zakresie wsparcia uchodźców z Ukrainy. Zauważyła, że jesteśmy w momencie krytycznym tej wojny, a decyzja jak ma się ona skończyć należy do Ukraińców. Bochniarz podkreśliła, że pomoc Ukrainie jest naszą, europejską odpowiedzialnością. Breton zgodził się z tymi argumentami i zapewnił o wsparciu ze strony KE. To, czego potrzebujemy w kontekście Ukrainy, to przywództwo, solidarność i jedność.

Deklaracja sztokholmska – wezwanie unijnych decydentów do wsparcia konkurencyjności biznesu europejskiego
25 listopada 2022

Deklaracja sztokholmska – wezwanie unijnych decydentów do wsparcia konkurencyjności biznesu europejskiego

CoPres w Sztokholmie/ fot. BusinessEurope

W dokumencie przekazanym na ręce szwedzkiego premiera U. Kristerssona oraz komisarza T. Bretona, BusinessEurope apeluje do unijnych instytucji o stworzenie warunków sprzyjających długoterminowej konkurencyjności, wzrostowi i zatrudnieniu w UE, jak również o szybką odpowiedź na bezpośrednie ryzyko niedoborów dostaw i wysokich cen energii.

Czterdzieści federacji członkowskich BusinessEurope (BE) wzywa Unię Europejską do powrotu do jej podstawowych zasad, czyli budowy pokoju i dobrobytu poprzez integrację handlową i gospodarczą. Takie podejście ma kluczowe znaczenie w związku z wojną na Ukrainie i nową sytuacją geopolityczną. Oto priorytety BE dla szwedzkiej prezydencji w Radzie UE, która rozpocznie się w styczniu 2023r.

  1. Skuteczne rozwiązania związane z kryzysem energetycznym i zieloną transformacją

Biznes europejski popiera dekarbonizację unijnej gospodarki, ale musimy uniknąć deindustrializacji Europy. Obecny kryzys dramatycznie zwiększa to ryzyko i wiele firm przenosi częściowo lub całkowicie swoją produkcję poza Europę. Średnie roczne ceny detaliczne gazu dla odbiorców przemysłowych w UE wzrosły dwukrotnie w porównaniu do cen energii dla gospodarstw domowych i są znacznie wyższe niż w innych częściach świata. Coraz więcej firm jest zmuszonych do ograniczenia produkcji. W związku z oczekiwanym wygaśnięciem długoterminowych kontraktów energetycznych lub zabezpieczeń wielu firm w nadchodzących miesiącach oraz przy braku odważnych decyzji politycznych, sytuacja ulegnie pogorszeniu.

Pilnie potrzebujemy tymczasowych ram kryzysowych na poziomie UE, aby złagodzić gwałtownie rosnące ceny energii. Liczymy na to, że prezydencja szwedzka dołoży wszelkich starań, aby skoordynowana europejska reakcja doprowadziła do skutecznego obniżenia rachunków za energię dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Jednym z możliwych rozwiązań jest tymczasowe oddzielenie cen energii elektrycznej od cen gazu (decoupling).

  1. Lepsze stanowienie prawa

Lepsze stanowienie prawa, zmniejszanie obciążeń dla przedsiębiorstw i ocena wpływu unijnej legislacji na konkurencyjność firm europejskich w kontekście międzynarodowym są teraz ważniejsze niż kiedykolwiek przedtem. Liczymy na to, że prezydencja szwedzka, wspólnie z Komisją Europejską i Parlamentem Europejskim, dołoży wszelkich starań, aby zapewnić, że nowa unijna legislacja będzie sprzyjać wzmacnianiu unijnej konkurencyjności, a nie odwrotnie.

Musimy w UE unikać niepotrzebnych zmian prawa, takich jak dyrektywa w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWD). W obecnych okolicznościach szczególnie ważne jest wspieranie europejskich przedsiębiorstw w ich wysiłkach zmierzających do radzenia sobie z napiętą sytuacją geopolityczną, bez nakładania na nich dodatkowych obciążeń.

  1. Wzmocnienie i pogłębienie jednolitego rynku UE

Podstawą naszej konkurencyjności jest dobrze funkcjonujący jednolity rynek. Instrument nadzwyczajny jednolitego rynku (Single Market Emergency Instrument, SMEI) może być przydatny, jeśli zostanie prawidłowo skonstruowany, ale nie powinien odwracać uwagi decydentów od barier istniejących na wspólnym rynku. Dlatego konieczne jest podjęcie natychmiastowych działań w celu usunięcia barier regulacyjnych i zmniejszenia obciążeń dla przedsiębiorstw. Wzywamy prezydencję szwedzką do wykorzystania zbliżającej się 30. rocznicy powstania jednolitego rynku, aby usunąć istniejące przeszkody i stworzyć warunki dla pełnego wykorzystania jego potencjału.

  1. Promowanie światowego handlu opartego na zasadach

Wykorzystanie dostępu do jednolitego rynku oraz obrona handlu międzynarodowego opartego na zasadach sprawiło, że Unia Europejska stała się największym graczem na światowej arenie handlowej. Potrzebujemy więcej handlu, aby utrzymać naszą konkurencyjność i wiodącą pozycję na rynku. Zawieranie i ratyfikowanie umów handlowych jest ważniejsze niż kiedykolwiek.

W obecnym środowisku geopolitycznym naturalne jest, że UE ściślej współpracuje i rozwija głębsze relacje z partnerami, z którymi mamy wspólne wartości. Unia musi jednak nadal współpracować z wieloma innymi krajami na całym świecie. Wzywamy prezydencję szwedzką do promowania ratyfikacji zawartych umów handlowych, takich jak z Mercosurem i Chile, a także zawarcie nowych umów, na przykład z Australią i Indiami. Liczymy na znaczne pogłębienie relacji transatlantyckich, m. in. poprzez działanie Rady UE–USA ds. Handlu i Technologii (Trade and Technology Council, TTC).

  1. Przyspieszenie transformacji cyfrowej

Dobrze funkcjonujący jednolity rynek cyfrowy ma zasadnicze znaczenie dla umożliwienia Unii Europejskiej czerpania korzyści z coraz większego rozwoju technologicznego. Wykorzystywanie danych przez przedsiębiorstwa jest kluczowe dla przyszłego rozwoju biznesu w Europie, a także dla transformacji cyfrowej i zielonej. Jeśli chcemy przyspieszyć cyfryzację w Europie, musimy zapewnić dobrze funkcjonujące międzynarodowe przepływy danych, tworząc jasne i proste przepisy oraz uznając, że nie ma uniwersalnych rozwiązań, jeśli chodzi o stale ewoluujące technologie informacyjne.

  1. Ułatwianie innowacji i wypełnianie luki w umiejętnościach

Skuteczny system badań i innowacji jest podstawą gospodarczego i społecznego rozwoju Europy. UE inwestuje 2,3% PKB w badania i rozwój, podczas gdy w USA jest to 4%. Ponadto, Europa ma tendencję do utraty swoich najlepszych innowatorów, ponieważ firmy rozwijające technologie w Europie rozwijają się następnie w innych regionach świata. Te negatywne tendencje osłabiają przyszłe perspektywy wzrostu gospodarczego i zatrudnienia w Europie i należy je pilnie odwrócić.

Problemy z rekrutacją i braki wykwalifikowanych pracowników hamują rozwój europejskich firm. Liczymy na to, że prezydencja szwedzka dopilnuje, aby Europejski Rok 2023 doprowadził do skutecznej odpowiedzi na obecne niedobory siły roboczej i niedopasowanie umiejętności, aktywizując osoby bezrobotne i nieaktywne oraz przyciągając talenty z krajów trzecich.

Unia Europejska chce wprowadzić sprawdzian konkurencyjność
23 listopada 2022

Unia Europejska chce wprowadzić sprawdzian konkurencyjność

fot. EKES

Od dłuższego czasu zmniejsza się udział Europy w gospodarce światowej. Szacuje się, że w 2050 r. UE będzie reprezentować mniej niż 10 % światowego produktu krajowego brutto (PKB), a w ciągu najbliższych kilku lat 85 % prognozowanego wzrostu światowego PKB będzie pochodzić spoza UE.

Słaba perspektywa wzrostu gospodarczego Europy pogłębia względny spadek gospodarczy. Oznacza to, że głos Europy na świecie liczy się mniej, i osłabia globalną rolę UE oraz jej wpływ na współpracę międzynarodową.

Rząd Szwecji określił konkurencyjność jako jeden z elementów politycznych zbliżającej się prezydencji szwedzkiej w Radzie UE. Z kolei EKES wezwał już do przeprowadzenia sprawdzianu konkurencyjności w swojej opinii w sprawie pakietu „Gotowi na 55”, w której stwierdził, że „w drodze do społeczeństwa neutralnego dla klimatu musimy przyjąć model, który doprowadzi do rozwoju gospodarki. Jeśli chcemy, aby UE wiodła prym i aby reszta świata szła w jej ślady, musimy dążyć do ukształtowania jak najlepszego modelu, który będzie sprawiedliwy i zrównoważony gospodarczo, społecznie i pod względem środowiska naturalnego”. Ponadto EKES stwierdził, że „wszystkie wnioski ustawodawcze przedstawione w ramach programu «Gotowi na 55» należy przeanalizować pod kątem konkurencyjności zgodnie z zasadami dotyczącymi celów zrównoważonego rozwoju, tak aby w pełni zrozumieć konsekwencje dla przedsiębiorstw”. Wcześniej EKES wezwał do przeprowadzenia testu konkurencyjności w swojej opinii w sprawie unii rynków kapitałowych. W sprawozdaniu z Konferencji w sprawie przyszłości Europy zwrócono się również o to, by nowe inicjatywy polityczne UE zostały poddane „sprawdzianowi konkurencyjności” w celu przeanalizowania ich wpływu na przedsiębiorstwa i ich otoczenie biznesowe (koszt prowadzenia działalności gospodarczej, zdolność do innowacji, konkurencyjność międzynarodowa, równe warunki działania itp.) Niedawno przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w swoim przemówieniu, że standardowa kontrola konkurencyjności stanie się elementem stanowienia unijnego prawa.

Perspektywy krótkoterminowe są w dużym stopniu związane z inwazją Rosji na Ukrainę, która nadal negatywnie wpływa na gospodarkę UE, a także z faktem, że w UE nadal trwa odbudowa po pandemii COVID-19. Wspomniana wojna wywarła dodatkową presję wzrostową na ceny energii i towarów żywnościowych, które skutkują nasileniem globalnych presji inflacyjnych i osłabieniem siły nabywczej gospodarstw domowych. W odpowiedzi na wysoką stopę inflacji Europejski Bank Centralny podwyższył stopy procentowe w euro, analogicznie do działań podejmowanych przez Federalny Bank Rezerw w USA. Ponadto słabnący światowy wzrost gospodarczy prowadzi do osłabienia popytu zewnętrznego. Równocześnie Europa stoi w obliczu historycznej transformacji strukturalnej, której siłą napędową są zmiany geopolityczne, przemiany demograficzne, transformacja cyfrowa oraz przejście na neutralną dla klimatu gospodarkę o obiegu zamkniętym. Powoduje to przekształcenie rynków i przyspieszenie konkurencji dotyczącej czynników produkcji. Powodzenie transformacji zależy ostatecznie od tego, jak dobrze działa cała gospodarka. Ważna jest też konkurencyjność wewnętrzna, wymagająca harmonizacji przepisów i usuwania barier, gdyż tylko dobrze funkcjonujący rynek wewnętrzny może poprawić europejską pozycję na rynkach globalnych. UE musi wzmocnić swoją międzynarodową pozycję i wpływ w zakresie transformacji cyfrowej i ekologicznej. Rozwój i wykorzystanie technologii cyfrowych to kwestia nie tylko konkurencyjności gospodarczej, lecz także bezpieczeństwa i roli geopolitycznej UE. To także warunek wstępny, by UE mogła być podmiotem ustanawiającym światowe standardy, dotyczące, na przykład, godnej zaufania sztucznej inteligencji.
Potrzeba silniejszego wpływu na świecie dotyczy także przeciwdziałania zmianie klimatu. Wymaga to zarówno znacznych wpływów dyplomatycznych, jak i silnej konkurencyjności pod względem opłacalności, innowacji, umiejętności i dostarczania na rynki światowe produktów, technologii i rozwiązań niskoemisyjnych. Niezbędne jest zapewnienie przedsiębiorstwom unijnym otoczenia sprzyjającego innowacjom, inwestycjom i handlowi. Ponieważ o wielu elementach otoczenia biznesowego decydują ramy polityki, ramy regulacyjne i fiskalne, decydenci muszą zapewnić, aby ramy te sprzyjały konkurencyjności przedsiębiorstw, a w konsekwencji całej gospodarce i całemu społeczeństwu.

Potencjalne składowe sprawdzianu konkurencyjności

Ponieważ nie istnieje pojedyncza ani uniwersalna definicja konkurencyjności, treść sprawdzianu konkurencyjności zależy od zakresu i perspektywy, jaką należy przyjąć. We wniosku prezydencji czeskiej wyraźnie odniesiono się do konkurencyjności przedsiębiorstw unijnych w celu zbudowania silniejszej i odporniejszej gospodarki UE. Konkurencyjność przedsiębiorstw można określić jako ich zdolność do odnoszenia sukcesów na rynku w sposób opłacalny, tworząc wartość dla siebie i dla całego społeczeństwa. Ta z kolei zależy od dostępności czynników produkcji (wykwalifikowanej siły roboczej, energii i surowców, kapitału, danych), ogólnych kosztów produkcji, popytu i rynków na produkty oraz zdolności przedsiębiorstw do wprowadzania innowacji i wykorzystywania pojawiających się możliwości. Wyjątkowa społeczna gospodarka rynkowa UE, wraz z towarzyszącym jej zarządzaniem makroekonomicznym, badaniom, innowacjom, dialogiem społecznym, zaangażowaniem społeczeństwa obywatelskiego, a także z kompleksowymi systemami edukacji, opieki zdrowotnej i systemami społecznymi, stanowi istotny atut, który można wykorzystać w dążeniu do poprawy konkurencyjności. Biorąc pod uwagę obecne i przewidywane przyszłe wyzwania, EKES apeluje, by sprawdzian konkurencyjności służył wspieraniu przedsiębiorstw, tworzeniu miejsc pracy i poprawie warunków pracy, zrównoważonemu wzrostowi gospodarczemu i spójności społecznej. Wymaga to wielowątkowej oceny skutków, w jaki inicjatywy polityczne i regulacyjne wpływają na konkurencyjność oraz decyzji politycznych, które nadadzą konkurencyjności i odpowiednie znaczenie przy kształtowaniu nowych inicjatyw. Dlatego podstawę sprawdzianu konkurencyjności powinny stanowić wiarygodne informacje dotyczące skutków inicjatyw politycznych i regulacyjnych na różnych poziomach, w tym kosztów przestrzegania przepisów, łatwości dostępu do rynków i innych bezpośrednich skutków dla przedsiębiorstw. Szczególne znaczenie mają efekty mnożnikowe w łańcuchach wartości, takie jak wpływ na dostępność energii i surowców. Sprawdzian konkurencyjności powinien obejmować także wpływ na zatrudnienie, inwestycje, innowacje, produktywność, aspekty związane ze sporami sądowymi, funkcjonowanie jednolitego rynku, handel zagraniczny oraz ogólny europejski model społeczny i zrównoważony wzrost. Sprawozdanie z oceny skutków musi zawierać opis wpływu na środowisko oraz skutków społecznych i gospodarczych, w tym skutków dla MŚP.  Choć dokumencie roboczym OECD docenia narzędzie Komisji Europejskiej dotyczące konkurencyjności jako najbardziej wszechstronny istniejący dokument służący do oceny skutków regulacji w odniesieniu do konkurencyjności, wyraźna jest potrzeba ulepszeń, zwłaszcza w odniesieniu do wdrażania tych narzędzi i związanego z tym egzekwowania. Według Rady ds. Kontroli Regulacyjnej analiza skutków była często niedostatecznie rozwinięta, a niektórych istotnych skutków nie oceniono w wystarczający sposób. Rada często zwracała się również o dalszą kwantyfikację, w szczególności kosztów administracyjnych i oszczędności. W sprawozdaniu rocznym za 2020 r. Rada ds. Kontroli Regulacyjnej najczęściej wskazywała na brak analizy konkurencyjności (często związany z niewystarczającą analizą kosztów), skutków dla MŚP oraz skutków społecznych. Ważne jest, aby poszczególne elementy narzędzi związane z konkurencyjnością, w tym dotyczące konkurencyjności sektorowej, MŚP, innowacji, konkurencji, rynku wewnętrznego, handlu i inwestycji, rozpatrywano w sposób zintegrowany. Kluczowe, by ocena wpływu na konkurencyjność nie ograniczała się do skutków pojedynczej inicjatywy w oderwaniu od innych, ale uwzględniała skumulowane obciążenie, zwłaszcza koszty związane z wdrażaniem prawodawstwa lub innych środków mających wpływ na te same podmioty. Ocena powinna obejmować skutki krótkoterminowe i długoterminowe, w ramach różnych scenariuszy prognostycznych. Aby znaleźć najlepszy wariant strategiczny, należy również ocenić wpływ alternatywnych wariantów na konkurencyjność i wyczerpująco je opisać. Ważne jest także, aby w ocenie wpływu na konkurencyjność skupić się bardziej na danych ilościowych i je opracować. Równie ważne jest całościowe spojrzenie na konkurencyjność w kontekście zrównoważonego rozwoju. Zrównoważenie środowiskowe ma związek z konkurencyjnością przedsiębiorstw, nie tylko jako czynnik związany z kosztami, ale dlatego, że wiele podmiotów rynkowych, w tym klientów, inwestorów i finansistów, oczekuje dobrej efektywności środowiskowej. To samo dotyczy zrównoważonego rozwoju społecznego, w tym poszanowania praw człowieka, równości płci i praw pracowniczych. W ramach sprawdzianu konkurencyjności należy również w pełni wykorzystać inne istniejące narzędzia, takie jak oceny adekwatności, program REFIT i platforma ds. dostosowania się do wymogów przyszłości. Są one szczególnie ważne dla oceny łącznego wpływu różnych inicjatyw. Sprawdzian konkurencyjności powinien stanowić kluczowy element wyważonego procesu decyzyjnego i być stosowany w kontekście wszelkiego rodzaju procesów kształtowania polityki i stanowienia prawa UE, obejmujących również strategie i programy UE, przepisy budżetowe i podatkowe, prawo wtórne i umowy międzynarodowe. Powinien być stosowany w procesie europejskiego semestru, ponieważ polityka państw członkowskich ma w tym względzie kluczowe znaczenie.
Lech Pilawski (na podstawie projektu opinii)


Artykuł dla listopadowego wydania Brussels Headlines, newslettera europejskiego Konfederacji Lewiatan

Akt o Sztucznej Inteligencji – co zawiera?
23 listopada 2022

Akt o Sztucznej Inteligencji – co zawiera?

fot. Markus Spiske / Unsplash

Prezydencja Czeska opublikowała finalną wersję Aktu o Sztucznej Inteligencji (Artificial Intelligence Act), która jest pierwszą na świecie próbą kompleksowego uregulowania systemów sztucznej inteligencji i ich zastosowań. Ze względu na swój rewolucyjny charakter Akt ten ma szanse, aby wywrzeć istotny wpływ na rozwój systemów SI nie tylko w Unii Europejskiej, ale i na całym świecie.

Jednym z wielu kluczowych tematów związanych z regulacją, była kwestia dotycząca tego, które z zastosowań AI w dziedzinie ubezpieczeń (insurance) należy uznać za systemy obarczone wysokim ryzykiem. W ostatniej poprawce Aktu, za wysokie ryzyko uznano tylko algorytmy stosowane do oceny ryzyka oraz wyceny ubezpieczeń zdrowotnych i ubezpieczeń na życie. Co ważne, reszta systemów zostanie objęta przepisami sektorowymi.

W ostatecznym tekście Rady pojawiła się również kwestia związana z algorytmami używanymi do oceny zdolności kredytowej, które finalnie również zostały umieszczone w koszyku systemów wysokiego ryzyka, uznając, iż jest to kluczowy sposób pozyskiwania dostępu do podstawowych usług.

Natomiast jeżeli chodzi o infrastrukturę krytyczną, w poprzednim tekście kompromisowym Prezydencja Czeska wskazała, że tylko jej elementy bezpieczeństwa, które zapewniają jej integralność fizyczną, należy uznać za obiekty wysokiego ryzyka, wyłączając systemy cyberbezpieczeństwa, które wykorzystują sztuczną inteligencję z bardziej rygorystycznych obowiązków.

Zastosowano również nowe sformułowanie, aby określić, iż elementy bezpieczeństwa nie są niezbędne do funkcjonowania systemu, a wyłącznie do zapewnienia jego integralności. Zgodnie z argumentacją Rady, ma to na celu dostosowanie tekstu do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie produktów maszynowych.

Projekt wzbudza wiele emocji i choć prace nad nim wciąż trwają i będzie on z pewnością podlegać modyfikacjom w toku procesu legislacyjnego, to wydaje się, że jego główne założenia pozostaną niezmienione. Członkowie Konfederacji Lewiatan z niecierpliwością czekają efekty kolejnego etapu legislacyjnego jakim jest praca w trilogach.


Eliza Turkiewicz, ekspertka Departamentu Rynku Cyfrowego

Artykuł dla listopadowego wydania Brussels Headlines, newslettera europejskiego Konfederacji Lewiatan

Inicjatywy UE w sprawie podatków – spotkanie z dyrektorem DG Taxud
16 listopada 2022

Inicjatywy UE w sprawie podatków – spotkanie z dyrektorem DG Taxud

Członkowie Rady Podatkowej Konfederacji Lewiatan spotkali się z Benjaminem Angelem, dyrektorem w DG Taxud w Komisji Europejskiej, odpowiedzialnym za podatki bezpośrednie. Głównym tematem spotkania były opublikowane przez KE propozycje projektów dwóch dyrektyw istotnych z punktu widzenia międzynarodowego prawa podatkowego.

Przepisy wdrażające obie Dyrektywy powinny zostać przyjęte do lipca 2023 roku przez państwa członkowskie UE i zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2024 roku. Wymaga to jednak jednomyślności.

Dyrektywa w zakresie tzw. podatku minimalnego dla dużych grup kapitałowych – Pillar II

Propozycja Dyrektywy w zakresie tzw. podatku minimalnego dla dużych grup kapitałowych tzw. Pillar II opracowanego przez OECD jest jednym z  pakietów zmian w prawie podatkowym (Global Anti-Base Erosion Rules), który wprowadza rozwiązania zwiększające efektywne opodatkowanie największych grup kapitałowych osiągających zyski w różnych jurysdykcjach podatkowych w związku z globalizacją i rozpowszechnieniem digital economy.

Proponowane zmiany obejmują zasady relokowania części skonsolidowanego zysku, umożliwiając jego opodatkowanie w państwie, w którym realizowana jest sprzedaż albo świadczone są usługi (Pillar I) oraz wprowadzenie globalnego minimalnego podatku w stawce 15% (Pillar II).

Dyrektywa przeciw wykorzystywaniu spółek bez substratu majątkowo-osobowego – Unshell

Propozycja Dyrektywy w zakresie zapobiegania wykorzystywaniu spółek nieposiadających wystarczającego substratu majątkowo-osobowego (nazywaną przez Komisję dyrektywą „Unshell”, bywa też określana jako ATAD 3). Celem Dyrektywy jest zmniejszenie luki podatkowej spowodowanej wykorzystywaniem tzw. spółek fasadowych (tzw. shell entities). Dyrektywa jest kontynuacją działań uszczelniających system podatkowy Unii Europejskiej.

Dyrektywa może wpłynąć na struktury międzynarodowych grup kapitałowych, w których funkcjonują spółki holdingowe, finansowe czy spółki specjalnego przeznaczenia, które prowadzą działalność transgraniczną, a większość ich przychodów stanowią tzw. przychody pasywne (np. dywidendy, odsetki czy dochody z nieruchomości). Przepisy będą dotyczyć wszystkich podmiotów będących rezydentami podatkowymi w państwach członkowskich UE, kwalifikujących się do uzyskania certyfikatu rezydencji. Na podmioty, które spełnią warunki przewidziane w Dyrektywie, nałożone zostaną dodatkowe obowiązki sprawozdawcze oraz – w określonych przypadkach – realne konsekwencje podatkowe.

 

Wprowadzenie podatku minimalnego

Dyrektor DG TAXUD Benjamin Angele podkreślił, że  kwestia wprowadzenia podatku minimalnego jest aktualna mimo trwających wciąż negocjacji i rozmów z krajami członkowskimi co do pakietu implementacyjnego. – Należy zatem spodziewać się, że 1 stycznia 2024 r. to faktyczny start ich obowiązywania w państwa członkowskich. Jest zatem jeszcze trochę  czasu, aby biznes odpowiednio przygotował się do wdrożenia zmian – mówił.

Podejście Stanów Zjednoczonych do Pillar 1 ulegało znaczącym zmianom, nie można więc wykluczyć, że prezentowana obecnie propozycja również zostanie w przyszłości zmodyfikowana. Pozycja Stanów Zjednoczonych jest natomiast kluczowa dla osiągnięcia porozumienia – większość przedsiębiorstw cyfrowych, w które uderza Pillar 1. Pomimo trudności z opracowaniem jednego, wspólnego systemu, temat znajduje się wysoko na agendzie debaty międzynarodowej i nic nie wskazuje, aby zrezygnowano z pomysłu opodatkowania gospodarki cyfrowej na poziomie globalnym od 2024 roku.

Ulga na redukcję obciążenia kapitałem własnym

Ulga na redukcję obciążenia kapitałem własnym, czyli DEBR – to kolejny projekt dyrektywy ogłoszony w maju 2022 r., aby pomóc przedsiębiorstwom w uzyskaniu dostępu do potrzebnego im finansowania i zwiększeniu odporności. Środek ten wesprze przedsiębiorstwa poprzez wprowadzenie ulgi, która zapewni kapitałowi takie samo traktowanie podatkowe jak zadłużenie.

Propozycja przewiduje, że zwiększenie kapitału własnego podatnika z roku na rok podatkowy będzie podlegało odliczeniu od jego podstawy opodatkowania, podobnie jak ma to miejsce w przypadku długu. Trwają jeszcze prace nad zapisami dyrektywy i możliwe, że ostatecznie przepisy będą bardziej przychylne od zaproponowanych w projekcie.

Plan DG Taxud na 2023 r. i kolejne lata:

  1. propozycje uproszczenia przepisów podatkowych dotyczących transfer pricing,
  2. przyśpieszenie procesu zwrotu nadpłaconego WHT,
  3. dyskusja nt. koncepcji/ propozycji przeciwdziałania agresywnemu planowaniu w podatkach.

W ocenie dyrektora GD Taxud procedury zwrotu podatku u źródła w przypadku płatności transgranicznych okazały się długotrwałe, wymagające dużych zasobów i kosztowne zarówno dla inwestorów, jak i administracji podatkowych, ponieważ administracje podatkowe mają trudności z oceną uprawnień do obniżonych stawek podatku u źródła. Co więcej, procedury te były czasami nadużywane w niektórych państwach członkowskich UE.

Inicjatywa dotycząca podatku u źródła ma na celu dostarczenie państwom członkowskim informacji potrzebnych do zapobiegania nadużyciom podatkowym w zakresie podatków u źródła, a jednocześnie umożliwienie szybszego i skuteczniejszego zwrotu podatku u źródła lub procedur ulg dla inwestorów, administracji podatkowych i pośredników finansowych.

Ponadto Komisja Europejska nadal będzie podejmować inicjatywy służące zapewnieniu sprawiedliwego i uczciwego opodatkowania, w szczególności w odniesieniu do firm korzystających z agresywnego planowania podatkowego. W kolejnych latach będą przedstawiane do dyskusji kolejne propozycje rozwiązań służących przeciwdziałaniu optymalizacji podatkowej.

Przedstawiciel Komisji Europejskiej pozostaje otwarty na dialog z biznesem przy tworzeniu tak ważnych i trudnych regulacji dla funkcjonowania firm. Spotkanie odbyło się 16 listopada w siedzibie Konfederacji Lewiatan.

Bariery jednolitego rynku UE. Tracimy miliardy
06 lipca 2022

Bariery jednolitego rynku UE. Tracimy miliardy

fot. Kyle Ryan / Unsplash

W przeddzień 30. rocznicy utworzenia jednolitego rynku europejskiego projekt wciąż jest nieukończony

Tracimy miliardy

Celem jednolitego rynku UE jest usunięcie barier w przepływie towarów, usług, kapitału i osób na rzecz zwiększenia wydajności i konkurencyjności w całej UE. Za funkcjonowanie jednolitego rynku odpowiadają wspólnie UE i państwa członkowskie. Nadal istnieje jednak wiele różnic w interpretowaniu i stosowaniu prawa UE. W wielu przypadkach różnice te można uznać za nieuzasadnione lub nieproporcjonalne. W każdym razie są one przeszkodą dla swobodnego przepływu osób, towarów i usług. Choć obiektywnie rzecz biorąc mogą istnieć ważne powody rozbieżności między państwami członkowskimi, jednak uzasadnienia te nie zawsze są podawane, a państwa członkowskie nie dążą do zrównoważenia uzasadnienia na szczeblu krajowym z możliwymi negatywnymi skutkami dla jednolitego rynku. W rezultacie w UE nadal istnieje wiele barier regulacyjnych i innych niż regulacyjne, które sprawiają, że jednolity rynek jest niepełny i rozdrobniony. Przykłady:

  • uzasadnianie ustawodawstwa krajowego argumentem stosowania zasady pomocniczości;
  • pomijanie zasady wzajemnego uznawania;
  • liczne przypadki przesadnej transpozycji uzgodnionych na szczeblu UE unijnych tekstów prawnych, zwane inaczej nadmiernie rygorystycznym wdrażaniem, oraz transpozycji niezgodnych, dokonywanych przez rządy i parlamenty krajowe. W konsekwencji niewłaściwe lub niepełne stosowanie prawodawstwa UE oraz stosowanie przez państwa członkowskie przepisów krajowych, które są sprzeczne z celami jednolitego rynku, prowadzi do szeregu barier utrudniających osiągnięcie tych celów. Niedokładne lub nieprawidłowe wdrażanie przez państwa członkowskie oraz brak egzekwowania przez Komisję mają zatem szkodliwe konsekwencje dla obywateli i przedsiębiorstw zarówno na szczeblu unijnym, jak i krajowym;
  • rządy i parlamenty starają się wyprzedzić wprowadzenie w życie polityki UE, stawiając na pierwszym miejscu interesy krajowe;
  • interesy krajowe przeważają w sprawach dotyczących strategicznych ekosystemów europejskich.

Koszty ekonomiczne ograniczeń w funkcjonowaniu jednolitego rynku

Wymienione wyżej przykłady ilustrują główne koszty braku działań na szczeblu europejskim, natomiast w wielu badaniach podkreśla się olbrzymie zyski gospodarcze płynące z „pełnego” jednolitego rynku. Ze sprawozdania ogólnego przedstawionego przez Parlament Europejski wynika, że są to kwoty od 650 mld EUR do 1,1 bln EUR rocznie, co stanowi równowartość 5 %–8,6 % PKB Unii Europejskiej. W tym samym badaniu przeprowadzonym przez RAND Europe na zlecenie Parlamentu Europejskiego zbadano wpływ gospodarczy obniżenia barier handlowych na jednolity rynek. Poprawa przepływów handlowych, wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy dzięki niższym barierom handlowym przyniósłby korzyści gospodarcze w wysokości od 183 do 269 mld EUR rocznie. Z punktu widzenia utraconych potencjalnych korzyści istotne są również szacunki Komisji Europejskiej dotyczące w pełni zintegrowanego jednolitego rynku cyfrowego UE. Komisja Europejska stwierdziła, że przyczyni się on do propagowania innowacji, wniesie do gospodarki UE 415 miliardów EUR rocznie i pozwoli utworzyć setki tysięcy nowych miejsc pracy.

Co robić?

EKES uważa, że projekty regulacji krajowych, które mogą być przeszkodą dla rynku wewnętrznego, należy zgłaszać KE.z Konieczny jest skuteczniejszy nadzór wspierający harmonizację przepisów dotyczących rynku produktów w państwach członkowskich. Przykładowo w sektorze handlu detalicznego doszło ostatnio do gwałtownego wzrostu ograniczeń krajowych w ramach zezwoleń i wymogów stosowania materiałów miejscowego pochodzenia. Jest to sprzeczne z art. 28 i 30 Traktatu, a w odniesieniu do zakupów produktów, które zostały już legalnie wprowadzone na jednolity rynek, często stosuje się ponowne badania krajowe. EKES jest także zdania, że w odniesieniu do usług procedura powiadamiania na mocy dyrektywy usługowej nie funkcjonuje tak dobrze, jak oczekiwano. Jeśli chodzi o swobodę przedsiębiorczości, EKES z przykrością odnotowuje, że państwa członkowskie nie osiągnęły kompromisu w sprawie wniosku dotyczącego tzw. dyrektywy w sprawie powiadomień dotyczących usług. Aby zmierzyć się z problemem potrzebne jest przejście od minimalnej do maksymalnej harmonizacji.

Skutecznym narzędziem rozwiązywania takich problemów może być europejski semestr, szczególnie poprzez proporcjonalne działania ze strony Komisji, w tym i ewentualne zawieszanie funduszy UE, jeśli zobowiązania do przestrzegania zaleceń dla poszczególnych krajów nie są przestrzegane. Jest to zgodne z przewodnikiem Komisji Europejskiej dla państw członkowskich dotyczącym planów odbudowy i zwiększania odporności, w którym podkreślono usunięcie regulacyjnych i pozaregulacyjnych barier na rynku wewnętrznym, a także z warunkami, na jakich państwa członkowskie muszą spełnić wymogi europejskiego semestru. Wreszcie Komitet wzywa do skutecznego wdrażania i egzekwowania już wynegocjowanych i przegłosowanych dyrektyw.

Na podstawie projektu opinii sekcji INT EKES


Lech Pilawski, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, Czlonek EKES

Tekst dla Brussels Headlines – newslettera europejskiego Lewiatana

Krajowi Producenci Leków składają petycję do Parlamentu Europejskiego
25 maja 2022

Krajowi Producenci Leków składają petycję do Parlamentu Europejskiego

fot. National Cancer Institute / Unsplash

Złożona w maju br. przez Krajowych Producentów Leków do Parlamentu Europejskiego petycja dotycząca wsparcia produkcji składników do wytwarzania leków na terenie UE została przyjęta i będzie rozpatrywana jesienią br.

80% substancji do produkcji leków wykorzystywanych w Europie pochodzi z Chin lub Indii. Postępujące uzależnienie doprowadziło do częściowej utraty kompetencji w zakresie samodzielnego ich wytwarzania. Do połowy lat 90. Europa i USA dostarczały 90 proc. stosowanych na świecie substancji do produkcji leków. Dziś zaledwie 20 proc. Jeszcze 20 lat temu w Polsce było około 170 producentów substancji czynnych, dziś jest ich kilkunastu.

Pandemia SARS-CoV-2 pokazała zagrożenia wynikające z uzależnienia od Azji. W wyniku przerw w produkcji w tamtejszych fabrykach i w globalnym transporcie oraz zwiększonego zapotrzebowania na farmaceutyki na całym świecie naruszona została zasada międzynarodowej solidarności, co przełożyło się na braki leków oraz substancji czynnych.

W „Petycja w sprawie potrzeby wsparcia produkcji substancji czynnych dla produktów leczniczych na terytorium UE” Krajowi Producenci Leków podkreślili konieczność wypracowania przez organy UE mechanizmów wsparcia zdolności produkcyjnych substancji farmaceutycznych. Ich brak oraz wyższe koszty pracy i konieczność spełniania rygorystycznych norm środowiskowych w Europie sprawiają, że produkcja farmaceutyczna jest nieopłacalna. Aby ją przywrócić w skali niezbędnej dla zapewnienia bezpieczeństwa UE, potrzebne będą inwestycje. Wdrożenie produkcji jednej substancji czynnej trwa od 3 do 6 lat, a jego koszt w zależności od wymaganej technologii syntezy jest szacowany na 50-180 mln euro.

Niemcy, Francja i Hiszpania zachęcają do inwestowania w produkcję farmaceutyczną u siebie. Działania te jednak nie przyniosą efektów dla całej Wspólnoty, jeśli nie zostaną podjęte skoordynowane wysiłki, które bezpośrednio przyczynią się do zbudowania nowych i utrzymania istniejących jeszcze zdolności produkcyjnych w Europie.

– Przykładem takiej skoordynowanej strategii są unijne plany dotyczące wzmocnienia europejskiego ekosystemu półprzewodników poprzez przyciąganie inwestycji
i zwiększanie zdolności produkcyjnych, a także ich testowanie i montaż w zintegrowanych zakładach oraz unijnych fabrykach. Podobnie jak
w przypadku chipów, ustanowienie kryteriów wspierania zakładów wytwarzających substancje farmaceutyczne i otwieranie unijnych linii produkcyjnych przyczyniłoby się do zapewnienia bezpieczeństwa UE – wskazuje Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.

Innym kierunkiem mogłoby być ustanowienie systemu dopłat do produkcji tych substancji na wzór dopłat bezpośrednich do produkcji rolnej. System wsparcia powinien redukować koszty wytwarzania, aby umożliwić obniżenie ceny substancji farmaceutycznej i konkurowanie z azjatyckimi produktami.

Konieczne jest też natychmiastowe interwencyjne wsparcie aktualnie produkowanych jeszcze w UE substancji farmaceutycznych i niedopuszczenie do spadku wolumenu produkcji, który prowadzi do nieodwracalnego zamknięcia linii technologicznej.

– Powrót tej produkcji do UE pobudzi rozwój gospodarczy i zapewni nowe miejsca pracy. Zwiększy konkurencyjność europejskich wytwórców i odporność UE na przyszłe kryzysy związane z brakami leków. Pomoże też przywrócić Europie status lidera przemysłowego. Praca strategiczna została już wykonana, teraz czas na konkretne działania  – wskazuje Grzegorz Rychwalski, wiceprezes PZPPF.

„Petycja w sprawie potrzeby wsparcia produkcji substancji czynnych dla produktów leczniczych na terytorium UE” trafiła do Komisji Petycji Parlamentu Europejskiego. Krajowi Producenci Leków przypomnieli w niej też, że jednym z celów Rezolucji Parlamentu Europejskiego z  listopada 2021 r. w sprawie strategii farmaceutycznej jest wzmocnienie globalnej konkurencyjności sektora farmaceutycznego UE na świecie, a program UE dla zdrowia na lata 2021-2027 zakłada podtrzymanie wytwarzania substancji aktywnych i leków generycznych, a także promowanie produktów farmaceutycznych produkowanych w Europie.

źródło: Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego