Zielona transformacja. Będzie mniej chorób zawodowych i więcej miejsc pracy
13 grudnia 2022

Zielona transformacja. Będzie mniej chorób zawodowych i więcej miejsc pracy

Wiele osób, które pracują w branżach, które będą wygaszane, np. w górnictwie, znajdzie zatrudnienie w zielonej gospodarce. Spadnie liczba chorób zawodowych i wypadków związanych z wydobyciem i przetwarzaniem paliw stałych. Poprawi się stan zdrowia psychicznego pracowników, ponieważ będzie dużo ofert zatrudnienia w zielonym sektorze – wynika z raportu „Pozytywny wpływ zielonej transformacji na zdrowie”, który przygotowała Konfederacja Lewiatan.

Pandemia COVID-19 wyhamowała niektóre działania w UE dotyczące inwestycji w zieloną gospodarkę. Jednak w związku z Planem Odbudowy po pandemii oraz przyspieszeniem  transformacji po rosyjskiej agresji w Ukrainie można się spodziewać intensywnego wzrostu zatrudnienia w wielu branżach.

– Zielona transformacja  spowoduje, że w najbliższych latach powstanie wiele nowych miejsc pracy. Niektóre zawody zostaną zastąpione innymi, część będzie zdefiniowana na nowo poprzez zmianę otaczającej rzeczywistości. Zielone miejsca pracy pojawią się w ekoprzemyśle, ale także w zrównoważonym rolnictwie czy turystyce – mówi Roksana Kozłowska, ekspertka Konfederacji Lewiatan, koordynatorka Rady ds. Zielonej Transformacji.

Według Komisji Europejskiej tylko w zakresie gospodarowania odpadami UE mogłaby stworzyć ponad 400 tys. nowych miejsc pracy. Branża budowlana zwiększyłaby zatrudnienie o 400 tys. pracowników dzięki poprawie efektywności energetycznej budynków. Bardziej ekologiczny przemysł chemiczny mógłby dać w najbliższych latach więcej miejsc pracy niż ma obecnie.

Duże zmiany nastąpią w energetyce, gdzie wzrośnie zapotrzebowanie m.in: na pracowników zajmujących się wymianą infrastruktury energetycznej, projektantów i producentów elementów morskich lub lądowych farm wiatrowych, instalatorów farm wiatrowych, serwisantów, pracowników realizujących rozbudowę i dostosowanie portów przesyłowych, doradców w zakresie fotowoltaiki, monterów instalacji, specjalistów od rekultywacji terenów pokopalnianych, czy ds. naprawy i obsługi osobowych samochodów elektrycznych.

Programy kształcenia „zielonych umiejętności” powinny  uwzględniać też rozwijanie tzw. kompetencji miękkich, takich jak świadomość i szacunek dla środowiska, chęć uczenia się o zrównoważonym rozwoju czy umiejętności pracy zespołowej nad poszukiwaniem rozwiązywań ograniczających ślad węglowy danej firmy czy organizacji.

Zielona transformacja przyczyni się też do poprawy stanu zdrowia psychicznego obywateli wskutek minimalizowania lęku związanego z kryzysem klimatycznym i środowiskowym. Społeczeństwo będzie mniej narażone na  szkodliwe zanieczyszczenia powietrza, wód, gleb, chemikalia, pestycydy, cząstki mikroplastiku, tworzyw sztucznych i wszelkich innych substancji dostających się do organizmu i prowadzących w nim do stanów patologicznych. Poprawa stanu zdrowia psychicznego nastąpi również w wyniku zmniejszenia lęku związanego z kryzysem energetycznym, zależnością od importu paliw kopalnych i niestabilnej sytuacji na rynku energii, łagodzona przez świadomość inwestycji w odnawialne źródła energii i budowy niskoemisyjnej, zrównoważonej i odpornej na kryzysy gospodarki UE.

Autorzy raportu przygotowali również rekomendacje dla przedsiębiorców, którzy będą uczestniczyć w zielonej transformacji. Wskazują w nich na:

– Aktywne korzystanie  przez firmy z unijnych funduszy przy realizacji celów zielonej gospodarki,

– Każdorazowe przeprowadzanie rzetelnej oceny oddziaływania na zdrowie wszystkich decyzji strategicznych czy inwestycji,

– Wykluczenie inwestycji powiązanych bezpośrednio lub pośrednio z wysokoemisyjną, zanieczyszczającą gospodarką węglową,

– Regularne konsultacje ze specjalistami zdrowia publicznego w zakresie określenia potencjalnych skutków zdrowotnych konkretnych decyzji strategicznych,

– Zapewnianie stabilnego zatrudnienia pracownikom oraz dbałość o ich dobrostan psychofizyczny,

– Korzystanie z dobrych praktyk i wymiany doświadczeń pomiędzy przedsiębiorcami w UE,

– Wcześniejsze przygotowanie się do nowych regulacji w celu spełnienia ambitnych norm i założeń Europejskiego Zielonego Ładu.

Raport „Pozytywny wpływ zielonej transformacji na zdrowie”

 Konfederacja Lewiatan

Zielona transformacja uzdrowi Europejczyków
08 grudnia 2022

Zielona transformacja uzdrowi Europejczyków

Zielona transformacja zmniejszy liczbę osób umierających przedwcześnie w czasie upałów z powodu chorób serca oraz wysokich stężeń zanieczyszczeń powietrza. Mniej osób będzie narażonych na choroby zakaźne. Zmniejszy się liczba przypadków śmiertelnych związanych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, spowolni przyrost zachorowań na alergie i schorzenia układu pokarmowego wynikający z zanieczyszczeń wód – wynika z raportu „Pozytywny wpływ zielonej transformacji na zdrowie”, który przygotowała Konfederacja Lewiatan.

Duże korzyści przyniesie realizacja programu na rzecz eliminacji zanieczyszczeń. Dzięki temu zmniejszy się liczba chorób przewlekłych, w tym chorób układu oddechowego, układu krążenia i nowotworów, a także schorzeń neurologicznych. Redukcja poziomu zanieczyszczeń wpłynie na mniejszą liczbę przedwczesnych zgonów.

– Na poprawę stanu zdrowia mieszkańców Europy będzie oddziaływała  transformacja energetyczna. Stanie się to dzięki redukcji zanieczyszczeń powietrza, niższej emisji gazów cieplarnianych, lepszym warunkom środowiskowym, np. zapobieganiu suszom w rejonach wydobywania paliw kopalnych, unikaniu wycieków metanu i lokalnego skażenia środowiska, redukcji emisji rtęci i związanych z nią przypadków neurotoksyczności, zapewnieniu stabilnych dostaw energii, pomagających w realizacji podstawowych potrzeb życiowych – mówi Roksana Kozłowska, ekspertka Konfederacji Lewiatan, koordynatorka Rady ds. Zielonej Transformacji.

Ochrona bioróżnorodności przełoży się na bezpieczeństwo żywnościowe, zachowanie produktywności wód morskich oraz lepszy kontakt ludzi z naturą – nieskażonymi zanieczyszczeniami powietrzem, wodami i glebami, co  umożliwi częstsze podejmowanie aktywności fizycznej i zapewni pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne.


Korzyści dla zdrowia publicznego będą również z planowanych w ramach Europejskiego Zielonego Ładu zmian w transporcie, budownictwie i rolnictwie. Będą one skutkować niższym narażeniem na zanieczyszczenia powietrza z transportu drogowego, co wpłynie na niższą  liczbę chorób układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, nowotworów, alergii, mniejszą liczbę przypadków hospitalizacji i przedwczesnych zgonów, szczególnie u najbardziej narażonych grup.

W przypadku budownictwa zmiany pomogą w zapewnieniu prawidłowej izolacji termicznej: ochronie przed skrajnymi temperaturami prowadzącymi do chorób przewlekłych i przedwczesnych zgonów, zminimalizują również ekspozycję na toksyczne substancje chemiczne w materiałach budowlanych.

W przypadku rolnictwa zmiany będą sprzyjać regularnemu spożywaniu żywności ekologicznej i niższej emisji gazów cieplarnianych, a także zachowaniu bezpieczeństwa żywnościowego.

Kolejne korzyści przyniosą zmiany w gospodarce i przemyśle. Gospodarka o obiegu zamkniętym będzie oznaczała niższe emisje gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń powietrza oraz związane z nimi konsekwencje dla zdrowia ludzi. Zmniejszy presję na środowisko i degradację ekosystemu poprzez ograniczenie procesów produkcyjnych, pozwoli też na lepsze zarządzanie odpadami.

Niskoemisyjny przemysł zmniejszy ślad węglowy, co za tym idzie przyniesie korzyści związane z wyhamowaniem procesu zmiany klimatu, zmniejszy poziomy stężeń zanieczyszczeń powietrza, umożliwi inwestycje w czyste, przyjazne zdrowiu odnawialne źródła energii, co wiązać się będzie również z rozwojem rynku pracy i możliwością zapewnienia stabilnego zatrudnienia mieszkańcom i mieszkankom UE.

– Dzięki zapewnieniu dostępu do czystego powietrza, ochronie przed ekspozycją na szkodliwe dla zdrowia zanieczyszczenia wód, gleb czy substancje chemiczne, wyhamowaniu procesu zmiany klimatu i dbałości o sprawność funkcjonowania ekosystemów będzie można osiągnąć wymierne korzyści zdrowotne. Dzięki temu znacząco wzrośnie liczba lat przeżytych w zdrowiu przez mieszkańców naszego kontynentu – dodaje Roksana Kozłowska.

Prezentacja raportu „Pozytywny wpływ zielonej transformacji na zdrowie”, odbędzie się 14 grudnia br.

Konfederacja Lewiatan  

 

 

 

 

Groźba recesji zatrzyma wzrost stóp procentowych [+MP3]
14 listopada 2022

Groźba recesji zatrzyma wzrost stóp procentowych [+MP3]

Narodowy Bank Polski przedstawił projekcję inflacji oraz wzrostu gospodarczego. W 2022 r. inflacja zatrzyma się prawdopodobnie w przedziale 14,4 – 14,5%.

Wysłuchaj komentarza eksperta:

Komentarz Mariusza Zielonki, eksperta ekonomicznego Konfederacji Lewiatan

To dużo węższy przedział aniżeli przewidywania analityków dokonywane w lipcu (13,2 – 15,4%).  W raporcie nie widać też „ulgi inflacyjnej” w 2023 r., chociaż projekcja wzrostu cen przewiduje wyraźny ich skok w pierwszym kwartale przyszłego roku, a następnie łagodny spadek. Cel inflacyjny NBP wyznaczony na poziomie 2,5% z symetrycznym przedziałem odchyleń ±1 pkt proc. możemy osiągnąć, jak pokazują analizy, dopiero w 2025 r. Biorąc pod uwagę jednak wysoką zmienność sytuacji geopolitycznej ten scenariusz jest równie prawdopodobny, co wypadnięcie orła w rzucie monetą.

Patrząc na projekcję Produktu Krajowego Brutto warto zwrócić uwagę na jeden czynnik, który będzie cały czas przemawiał za utrzymaniem niezmiennych stóp procentowych. Bank centralny przewiduje w I kw. 2023 r., że nasz PKB w relacji rocznej spadnie poniżej 0%, co oznacza recesję. Analitycy banku wskazują, że ten krótki epizod spadku będzie wprost związany z recesją w innych państwach, szczególnie gospodarkach rozwiniętych.

Wszystko to jednak może ulec zmianie w przypadku przedłużającego się procesu walki o fundusze europejskie. Z raportu wynika, że nie przyjmuje się scenariusza, w którym środki z budżetu UE miałyby się nie pojawić w Polsce.

Konfederacja Lewiatan

 

Pobierz MP3
Nowe technologie wymuszą zmiany w zatrudnieniu
02 listopada 2022

Nowe technologie wymuszą zmiany w zatrudnieniu

Do 2025 roku 42% firm planuje wdrożenie nowych technologii. Plany te znacznie różnią się w zależności od wielkości firmy. Implementacja technologii wymagać będzie zmian w zatrudnieniu – wynika z raportu „Trendy w zatrudnieniu 2022” przygotowanego przez Polskie Forum HR, członka Konfederacji Lewiatan.

Najczęściej technologie wdrażane będą w dużych firmach, taką deklarację złożyło 59% badanych, dużo rzadziej w małych, tylko 34%. Listę technologii najczęściej wdrażanych otwierają rozwiązania w zakresie szyfrowania, cyberbezpieczeństwa (23%), następnie chmura obliczeniowa (9%) i e-commerce (9%). W przypadku dużych firm sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej, najwięcej, bo aż 28% deklaruje inwestycje w roboty niehumanoidalne (robotyzacja, automatyzacja przemysłu, drony).

– Polska jest krajem, który pod względem robotyzacji przemysłu znajduje się w ogonie Europy. Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego na 10 tys. pracowników w Polsce przypadają jedynie 42 roboty, w Niemczech 230. W trakcie pandemii robotyzacja przemysłu zwolniła. W dobie znacznego niedoboru kandydatów, w dużej mierze na podstawowe stanowiska w produkcji, inwestycje w automatyzację procesów muszą przyspieszyć. Zmienią się wtedy też profile poszukiwanych kandydatów – komentuje Michał Młynarczyk, członek zarządu Polskiego Forum HR.

Globalne trendy, przedstawione w raporcie World Economic Forum: Future of Jobs 2020, znacznie się różnią. Przede wszystkim odsetek pracodawców planujących wdrożenie technologii jest znacznie wyższy. Przykładowo rozwiązania w zakresie chmury obliczeniowej czy big data planuje wdrożyć około 90% firm.

– Mimo, że w badaniu WEF wzięły udział jedynie duże, globalne firmy, nie sposób nie zauważyć, że podejście firm w Polsce i na świecie bardzo się różni. Nie bez znaczenia jest czas realizacji badania. Wiemy, że ten rok jest trudny dla polskich pracodawców, kolejny nie będzie dużo łatwiejszy. Rosnące koszty energii, inflacja powodują, że decyzje o nowych inwestycjach są powstrzymywane i odkładane na lepsze czasy. Musimy jednak pamiętać, iż zbyt długie odwlekanie tych decyzji może spowodować, iż pojawią się różnice nie do nadrobienia i ucierpi na tym konkurencyjność naszej gospodarki – dodaje Przemysław Kadula, członek zarządu Polskiego Forum HR.

Nowe technologie, mimo że nie są wymieniane w pierwszej trójce czynników mających wpływ na kształtowanie zatrudnienia w firmach w najbliższym roku, są niezaprzeczalnie jedną z przyczyn rewolucji na rynku pracy. Wśród firm, które planują wdrożenie technologii, 16% wskazuje, że konsekwencją tego będzie zwiększenie zatrudnienia, 8% mówi o spadku, a 34% o konieczności zmiany kompetencji zatrudnionych pracowników. Najczęściej wzrost zatrudnienia spowodowany wdrożeniem technologii prognozowany jest w transporcie i logistyce oraz motoryzacji. Procesy w ramach upskillingu i reskillingu będą najczęściej wstępowały w przemyśle innym i usługach finansowych.

Polskie Forum HR jest najbardziej wpływową organizacją pracodawców reprezentującą rynek agencji zatrudnienia. Od 2002 roku działa na rzecz budowy efektywnego rynku pracy poprzez wpieranie zrównoważonego rozwoju usług w zakresie szeroko rozumianego doradztwa personalnego. Jest uznanym partnerem społecznym w Polsce i Europie.

Raport dostępny tutaj:

https://admin.polskieforumhr.pl/wp-content/uploads/2022/10/RAPORT_Trendy-w-zatrudnieniu-2022.pdf

Więcej informacji:

Agnieszka Zielińska

Dyrektor Polskiego Forum HR

Polskie Forum HR – Związek Pracodawców

Ul. Chłodna 51

00-867 Warszawa

Tel. +48 665 355 335

azielinska@polskieforumhr.pl

www.polskieforumhr.pl

 Konfederacja Lewiatan

Jak zwiększyć poczucie satysfakcji z pracy – raport Lewiatana
04 października 2022

Jak zwiększyć poczucie satysfakcji z pracy – raport Lewiatana

fot. convertkit/unsplash

Tradycjonaliści, baby boomers, pokolenie X, millenialsi – dla jednych ważna jest stabilność zawodowa, dla drugich swoboda. Jedni są zdyscyplinowani, inni zbuntowani. Rynek pracy powinien być coraz bardziej elastyczny, aby utrzymać w zatrudnieniu różne grupy pracowników. Mamy wskazówki, co można zrobić.

Polski rynek pracy w coraz większym stopniu podąża za potrzebami pracowników, wciąż jednak jest na tym polu wiele do zrobienia. Kluczowe może się okazać otwarcie na współkształtowanie czasu i organizacji pracy. Rekomendacje zawarliśmy w raporcie „Współkształtowanie czasu i organizacji pracy a poczucie satysfakcji z pracy”.

– Największym wyzwaniem najbliższych lat będzie poprawa jakości polskiej pracy w wymiarze warunków pracy i wynagrodzeń oraz wzrostu wydajności tak, aby nie odbiło się to negatywnie na produktywności i konkurencyjności polskich firm i gospodarki – mówi profesor Jacek Męcina, doradca Zarządu Konfederacji Lewiatan.

A jak sprostać temu zadaniu, unikając niepotrzebnych napięć i konfliktów, łącząc aspiracje pracowników z efektywnością gospodarczą? Zdaniem prof. Męciny pomóc w tym może odbudowa zaufania i dialog społeczny rządu, pracodawców i związków społecznych, który pozwoli wypracować przestrzeń dla kompromisów. – Wdrożenie satysfakcjonujących rozwiązań wymaga wsparcia ze strony pracodawców. To oni bezpośrednio kształtują atrakcyjność i jakość oferowanych miejsc pracy, wpływają na dobrostan pracowników, bezpieczeństwo i komfort pracy – podkreśla.

Cztery rodzaje pracowników z różnymi oczekiwaniami

Aktualnie na rynku pracy obecne są cztery generacje charakteryzujące się zróżnicowanym podejściem do wartości i postaw związanych z pracą. Tradycjonaliści (silent generation) czerpią satysfakcję z dobrze wykonanych zadań, praca to dla nich obowiązek, są zdyscyplinowani, kierują się szacunkiem dla innych oraz dla pracy.

Baby boomers są lojalni i odnoszą się z szacunkiem do autorytetów, angażują się w pracę, mają potrzebę afiliacji. Pokolenie X buntuje się, wymaga, pragnie zmian, bywa nielojalne, ale pracownicy z tej grupy zmotywowani pieniędzmi są pracowici, przedsiębiorczy i  kreatywni. Pokolenie Y (tzw. millenialsi) nie lubi rutyny, w pracy potrzebuje stałej stymulacji, bywa roszczeniowe i aroganckie, ale chce się rozwijać i jest kreatywne.

Badania pokazują, że przedstawiciele trzech pierwszych generacji cenią stabilność zawodową, wybierają tradycyjną organizację czasu pracy oraz pracę w siedzibie pracodawcy. Najmłodsze pokolenie woli łączyć pracę w zakładzie z pracą w domu, chętnie wybiera elastyczność i swobodę w zakresie świadczenia pracy oraz oszczędność czasu poprzez wyeliminowanie dojazdów do pracy. Pracownicy z pokolenia Y znacznie częściej niż ich starsi koledzy widzą możliwość zmiany zawodu lub branży. Uelastycznianie pracy dla reprezentantów tego pokolenia wydaje się nieuniknionym kierunkiem zmian, szczególnie w kontekście przemian demograficznych i starzenia się społeczeństwa.

Rynek pracy powinien być coraz bardziej elastyczny

Za elastycznym podejściem do zatrudnienia i warunków pracy przemawiają względy ekonomiczne, demograficzne i społeczne. Przekształcanie się różnych wzorców kulturowych, wzrastająca liczba rodziców samotnie wychowujących dzieci, starzenie się społeczeństw, globalizacja – to tylko niektóre z powodów, które powinny kierować uwagę osób odpowiedzialnych za kształtowanie rynku pracy w stronę zwiększenia elastyczności.

Warto przy tym mieć świadomość różnorodnych elementów elastycznego rynku pracy. Mamy bowiem do czynienia z elastycznością zatrudnienia oznaczającą zdolność pracodawcy do dopasowywania struktury zatrudnienia pracowników do warunków rynkowych, elastycznością funkcjonalną związaną z możliwością pełnienia przez pracowników różnorodnych zadań i funkcji w firmie, elastycznością finansową dotyczącą zmienności wynagrodzenia, a także elastycznością w zakresie czasu i miejsca pracy.

Duńska koncepcja flexicurity

Jednym z rozwiązań sprzyjających zwiększeniu elastyczności jest zaproponowana przez Danię koncepcja flexicurity, stanowiąca połączenie elastyczności (flexibility) i bezpieczeństwa (security). Model ten charakteryzuje się wysokim poziomem elastyczności pracy i niskim poziomem ochrony zatrudnienia, przy jednoczesnym wysokim poziomie ochrony socjalnej bezrobotnych i szerokiej dostępności programów aktywizacyjnych.

Polska znajduje się w początkowej fazie wdrażania tego modelu. Brakuje elastyczności organizacyjnej, systemu kształcenia ustawicznego czy  odpowiedniej wysokości świadczeń na wypadek bezrobocia. Kwestie te powinny stać się przedmiotem uzgodnień partnerów społecznych. – Koncepcja flexicurity musi zostać podporządkowana celowi wzrostu zatrudnienia – uważa Jacek Męcina. Jego zdaniem powinna się koncentrować na wybranych grupach, jak osoby 50+ czy kobiety wychowujące dzieci.

Działania, które mają pomóc w uelastycznieniu czasu pracy

Uelastycznienie czasu pracy ma kluczowe znaczenie dla utrzymania w zatrudnieniu różnych grup pracowników. Osobom młodym elastyczny czas pracy potrzebny jest do pogodzenia pracy z nauką lub opieką nad małymi dziećmi. Z kolei osoby starsze korzystają z elastycznego czasu pracy w związku z opieką nad rodzicami lub wnukami, zmniejszenie obciążenia godzinowego wynika też z mniejszej sprawności fizycznej tej grupy pracowników.

Warto rozważyć następujące działania:

  • zmniejszenie pracownikom dziennego lub tygodniowego wymiaru czasu pracy, na przykład redukcja do połowy etatu;
  • dostosowanie grafików pracy zmianowej do możliwości pracy, na przykład zwolnienie z pracy w godzinach nocnych;
  • indywidualne dostosowanie godzin pracy do możliwości pracowników, na przykład podzielenie dnia pracy na dwie części z długą przerwą pomiędzy lub ustalenie z pracownikiem, że będzie pracował w weekendy, aby w ciągu tygodnia mógł korzystać z zabiegów rehabilitacyjnych.

Raport powstał w ramach projektu: „Wzmocnienie dialogu społecznego w Polsce – model inicjowania dialogu społecznego przez stronę pracodawców” finansowanego przez Norwegię poprzez Fundusze Norweskie 2014-2021 w ramach Programu „Dialog Społeczny – Godna Praca”.

W projekcie realizujemy działania, które wzmocnią dialog społeczny na poziomie krajowym i regionalnym. Jednym z kluczowym obszarów naszej aktywności jest legalizacja pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. Projekt realizuje również działania związane z zainicjowaniem dialogu społecznego na poziomie europejskim i regionalnym w odniesieniu do ważnych tematów związanych z obszarem godnej pracy, work-life balance, poprawy sytuacji kobiet w zatrudnieniu.

 

 

Raport Lewiatana. Zielone miejsca pracy zwiększą konkurencyjność gospodarki
29 września 2022

Raport Lewiatana. Zielone miejsca pracy zwiększą konkurencyjność gospodarki

Do 2030 roku transformacja energetyczna ma doprowadzić do powstania w Polsce ok. 300 tys. nowych miejsc pracy, w takich branżach jak OZE, energetyka jądrowa czy elektromobilność. To będzie stanowiło nie lada wyzwanie zarówno dla pracowników jak i przedsiębiorców – napisali eksperci w raporcie „Zielone kompetencje i miejsca pracy w Polsce w perspektywie 2030 roku” przygotowanym przez Konfederację Lewiatan.

Zielona transformacja oddziałuje przede wszystkim na energetykę (przyspieszając wzrost sektora OZE i równocześnie zmniejszając znaczenie energetyki konwencjonalnej), transport, produkcję pojazdów, budownictwo – w tym termomodernizację budynków. Wzrost liczby zielonych miejsc pracy następuje głównie w tych branżach, chociaż w pozostałych również widoczne są zmiany w popycie na zielone zawody i kompetencje.

W naszym kraju mamy do czynienia w wielu zawodach z deficytem zielonych kompetencji. Bez środków publicznych, w tym z UE, zielona transformacja kompetencyjna będzie postępowała zbyt wolno dla utrzymania pozycji konkurencyjnej naszej gospodarki.

– Zielone kompetencje mogą mieć charakter horyzontalny – występują niezależnie od branży czy stanowiska pracy, jak przykładowo świadomość ekologiczna – jak również dotyczyć specyficznych umiejętności i wiedzy, czy kwalifikacji formalnych, wymaganych na danym stanowisku – mówi Maciej Witucki, prezydent Konfederacji Lewiatan.

Zgodnie z prognozami dla polskiego rynku pracy opartymi na Klasyfikacji Zawodów i Specjalności, w perspektywie 2030 roku relatywnie dużego wzrostu popytu na pracowników zajmujących zielone miejsca pracy należy oczekiwać w tych zawodach, w których wymagane są wysokie kwalifikacje – wśród kadry menadżerskiej, specjalistów czy techników (m.in. inżynierowie inżynierii środowiska, audytorzy ekologiczni, specjaliści ochrony środowiska, technicy urządzeń i systemów energii odnawialnej). Również w zawodach, gdzie wymaga się średniego poziomu kwalifikacji widoczne są znaczące wzrosty zapotrzebowania na pracowników – tu należy wymienić m.in. monterów elektroników, elektromechaników, monterów urządzeń energii odnawialnej, kierowców samochodów dostawczych. Prognozy jednoznacznie wskazują na spadek liczby miejsc pracy w branży górniczej, niezależnie od poziomu wymaganych kwalifikacji.

– Nie ulega wątpliwości, że coraz więcej zawodów wymaga posiadania zielonych kompetencji – poczynając od zielonej świadomości czy zielonych postaw i zachowań, kończąc na konkretnych zielonych umiejętnościach zawodowych. Na inwestycjach w zielone kompetencje – a w rezultacie w osiągnięcie neutralności klimatycznej – nie wolno oszczędzać – mówi Roksana Kozłowska, koordynatorka Rady ds. Zielonej Transformacji w Konfederacji Lewiatan.

Raport znajdziesz tutaj: Raporty, badania, manifesty – Konfederacja Lewiatan

Konfederacja Lewiatan

Pobierz raport
6 metod na poprawę pozycji kobiet na rynku pracy – raport Lewiatana
31 sierpnia 2022

6 metod na poprawę pozycji kobiet na rynku pracy – raport Lewiatana

fot. cowomen / unsplash

Równouprawnienie płci to jeden z filarów europejskiego porządku prawnego. Niestety, kobiety nadal są gorzej opłacane, mają utrudniony dostęp do najwyższych stanowisk, pracują więcej. Do zmiany potrzebne jest zrozumienie przyczyn i działania promujące model równościowy. Propozycje działań zawarliśmy w raporcie.

Raport Lewiatana „Źródła nierównej pozycji zawodowej kobiet” przytacza jedną z zasad Europejskiego Filaru Praw Socjalnych – równouprawnienie płci. Zgodnie z nią należy zapewnić i wspierać równość traktowania i szans kobiet i mężczyzn. Jak się okazuje, wciąż niewiele ma to wspólnego z rzeczywistością.

Polki często wypadają z rynku pracy z powodu kolizji życia zawodowego z rodzinnym. Z badania Eurobarometru na temat równości płci (2017) wynika, że według 2/3 Polaków rolę głównego dostarczyciela dochodu powinien pełnić mężczyzna, a 4/5 Polaków wyznacza kobiecie rolę opiekunki domowego ogniska. W efekcie kobiety pracują więcej, jednak większa część ich pracy ma charakter nieodpłatny. Obciążenie obowiązkami domowymi i rodzinnymi odciąga kobiety od pracy zawodowej i obniża szansę na rozwój zawodowy. Sytuację mogłaby poprawić większa dostępność zajęć w niepełnym wymiarze czasu pracy, niestety w Polsce na przeszkodzie stoi struktura branżowa i poziom wynagrodzeń.

Kobiety zarabiają mniej, rzadziej zajmują wyższe stanowiska

Międzypłciowa luka płacowa w podmiotach publicznych w Polsce wynosi 3,8%, a w sektorze prywatnym 15,7%, co zbliża nas do średniej europejskiej. Wielkość luki płacowej jest też zależna od sektora gospodarki. W większości sektorów jest to luka na niekorzyść kobiet, a w pięciu z nich różnica wynosi aż 20% lub więcej – są to usługi finansowe, usługi dla ludności, informacja i komunikacja, handel oraz górnictwo.

Raport wskazuje, że w zawodach o najwyższym stopniu feminizacji normą są niskie płace, a w najlepiej opłacanych zawodach dominujące jest zatrudnienie mężczyzn. Dzieje się tak mimo tego, że kobiety mają przeciętnie wyższe wykształcenie niż mężczyźni.

Kobiety rzadziej też zajmują najwyższe stanowiska. Przełożonymi kobiet tylko nieznacznie częściej są kobiety (55%), tylko 8% kobiet zarządza mężczyznami. W 2019 roku 43,1% kobiet zajmowało stanowiska menadżerskie, ale wśród członków zarządu stanowiły już tylko 22,8% (2020).

Skutki gorszej pozycji kobiet na rynku pracy

Z raportu wynika, że gorsza pozycja kobiet na rynku pracy to nie tylko utrata potencjału, lecz także wymierne skutki finansowe zarówno dla samych kobiet, jak i dla całej gospodarki. Zbyt często zapomina się, że niższe zarobki to także niższa emerytura po zakończeniu kariery zawodowej.

Wyeliminowanie luki płacowej rzędu 8,5% daje po przepracowaniu 30 lat pracy dodatkowo ponad 200 tysięcy złotych. W sektorze prywatnym, gdzie luka płacowa wynosi 15,4%, korzyść sięga 375 tysięcy złotych. Z punktu widzenia gospodarki gdyby udało się wyeliminować bariery utrudniające aktywność zawodową kobiet tak, aby kobiety miały współczynnik zatrudnienia notowany wśród mężczyzn, rynek pracy powiększyłby się o 1,8 mln pracowników. To oznaczałoby wzrost PKB o 11,1%.

Konieczne zmiany prawa i promocja właściwych rozwiązań

Z raportu Lewiatana wynika, że potrzebne są zdecydowane działania wyrównujące szanse kobiet na rynku pracy. Wiele trzeba zrobić w zakresie prawodawstwa, ale istotne jest także zaangażowanie w promocję rozwiązań sprzyjających poprawie sytuacji oraz działania informacyjno-komunikacyjne.  Mobilizacja pracodawców przyniesie wiele korzyści, jak konkurencja i lepsze dopasowanie pracowników do potrzeb firmy.

W raporcie wskazano sześć najistotniejszych wyzwań, które wymagają zaangażowania ze strony wszystkich podmiotów uczestniczących w tworzeniu rynku pracy, oraz propozycje dobrych praktyk stosowanych w Europie.

  1. Przeciwdziałanie dezaktywizacji kobiet z powodu obowiązków rodzinnych

Aby zminimalizować to zjawisko, należałoby przede wszystkim zwiększyć dostępność usług opiekuńczych oraz pracy w trybie zdalnym bądź w elastycznym lub niepełnym wymiarze czasu. Warto też promować model rodziny, w którym mężczyźni w większym stopniu uczestniczą w życiu gospodarstwa domowego.

  1. Ograniczenie luki płacowej

Nie da się uniknąć sytuacji, gdy kobiety w związku z macierzyństwem wyłączają się na jakiś czas z rynku pracy, należy jednak ograniczyć jej wpływ na dalszą karierę zawodową i wynagrodzenie. Konieczna jest tu promocja miejsc przyjaznych pracującym rodzicom czy eliminacja dyskryminacji płacowej poprzez zwiększenie transparentności wynagrodzeń w firmach.

  1. Zniesienie segregacji płciowej w zawodach i branżach

Powinno się promować nowe wzorce zawodowe, upowszechniać tzw. męskie kierunki w edukacji wśród kobiet. Ważne jest kwestionowanie stereotypów odwołujących się do zdolności edukacyjnych kobiet i mężczyzn oraz promowanie polityki równej płacy za równą pracę i dbanie o obecność kobiet na stanowiskach zarządczych.

  1. Zwiększenie szans kobiet na godne świadczenie emerytalne

Wśród rozwiązań prowadzących do wyrównania szans kobiet jest wyrównanie wieku emerytalnego i wydłużenie aktywności zawodowej kobiet, a także zachęcanie do pracy powiązanej z oszczędzaniem na emeryturę.

  1. Przeciwdziałanie dyskryminacji płacowej

Starania przeciwdziałające to m.in. większa transparentność w polityce płacowej firm. Wynagradzanie należy opierać na ocenie pracowniczej i wycenie stanowiska pracy. Konieczne jest promowanie równości płci w miejscu pracy.

  1. Niedostateczny udział kobiet na najwyższych stanowiskach

Warto w tym celu promować kulturę równości w miejscu pracy czy publikować informacje o statystykach zatrudnienia na kluczowych stanowiskach.

Raport powstał w ramach projektu: „Wzmocnienie dialogu społecznego w Polsce – model inicjowania dialogu społecznego przez stronę pracodawców” finansowanego przez Norwegię poprzez Fundusze Norweskie 2014-2021 w ramach Programu „Dialog Społeczny – Godna Praca”.

W projekcie realizujemy działania, które wzmocnią dialog społeczny na poziomie krajowym i regionalnym. Jednym z kluczowym obszarów naszej aktywności jest legalizacja pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. Projekt realizuje również działania związane z zainicjowaniem dialogu społecznego na poziomie europejskim i regionalnym w odniesieniu do ważnych tematów związanych z obszarem godnej pracy, work-life balance, poprawy sytuacji kobiet w zatrudnieniu.

 

Pobierz raport
Polski pracownik jest w złej kondycji psychicznej – raport Lewiatana
08 sierpnia 2022

Polski pracownik jest w złej kondycji psychicznej – raport Lewiatana

fot. Bruce Mars/unsplash

Polscy pracownicy mają poważne problemy ze zdrowiem psychicznym – wynika z raportu przygotowanego przez Konfederację Lewiatan. Problem jest na tyle poważny, że nie uda się go rozwiązać bez zmian systemowych.

Zdrowie psychiczne to podstawa satysfakcjonującego i produktywnego życia. Tymczasem z badań Instytutu Psychiatrii i Neurologii wynika, że co czwarty Polak potrzebuje pomocy psychologicznej lub psychiatrycznej, a mniej więcej co drugi doświadcza epizodów pogorszonego stanu zdrowia.

Sytuację komplikuje fakt, że w Polsce wciąż trudno jest mówić o problemach psychicznych, a choroby wynikające z zaburzeń stanu psychicznego nadal stygmatyzują i stanowią swego rodzaju tabu, przez co nie lada wyzwaniem staje się próba spojrzenia na zdrowie psychiczne w szerszym kontekście społecznym.

Praca ma wpływ na stan psychiczny

Praca wypełnia dużą część naszego życia, oczywiste jest więc, że ma ogromny wpływ na nasz stan psychiczny. Warunki pracy i satysfakcja z wykonywanych zajęć mają kluczowy wpływ na kondycję psychiczną pracowników. Według badań Eurostat Polska plasuje się w środku stawki państw europejskich w kwestii zadowolenia z wykonywanej pracy. Jednocześnie wskazuje się, że w naszym kraju regularnie łamane są prawa pracownicze, co w zestawieniu z danymi dotyczącymi innych państw zdaje się potwierdzać, jak ważne jest przestrzeganie praw pracowniczych w kontekście stanu psychicznego pracowników.

Z badań europejskiego rynku pracy wynika również, że istnieje związek między satysfakcją z pracy a czasem w niej spędzanym. Im dłuższy czas pracy, tym większe niebezpieczeństwo pojawienia się problemów zdrowotnych, również w zakresie zdrowia psychicznego. Polacy pracują dużo, 30% z nich spędza w pracy ponad 40 godzin tygodniowo, co daje nam szósty od końca wynik w skali całej Europy. O tym, jakie mogą być konsekwencje zbyt długiego czasu pracy, świadczy choćby jedno z  badań przeprowadzonych na rynku japońskim, w którym dowiedziono, że zmęczenie przyczynia się do pojawiania się wypadków przy pracy w takim samym stopniu, jak brak przeszkolenia czy nieużywanie środków bezpieczeństwa.

Niebagatelne znaczenie ma też poczucie stabilności zawodowej. Polska znajduje się w czołówce państw, w których pracownicy boją się utraty pracy w ciągu najbliższego pół roku. Lęk przed utratą pracy blokuje ogólne poczucie bezpieczeństwa i zadowolenia, wpływa na kontakty z bliskimi, a nawet skłonność do inwestycji. Wiąże się nie tylko z rodzajem umowy i czasem jej trwania, lecz także z ogólną sytuacją na rynku pracy i kwestiami zdrowotnymi. Niepokojąca jest przy tym niska świadomość pracowników na temat wpływu pracy na ich stan zdrowia, co sprawia, że wielu z nich nie dostrzega zależności między swoim zdrowiem a tym, co w pracy „nienamacalne”, jak brak poczucia bezpieczeństwa czy stabilności zawodowej.

Problemy psychiczne wpływają na obecność w pracy i wydajność

Rok 2020 przyniósł eskalację problemu, jednocześnie jednak przyczynił się do przełamania milczenia wokół zdrowia psychicznego Polaków. Okazało się bowiem, że znaczna część społeczeństwa doświadczyła życia w permanentnym strachu, zwiększyło się poczucie lęku przed utratą pracy, w konsekwencji czego doszło do pogorszenia stanu zdrowia psychicznego wielu osób. Co gorsza, z badań wynika, że sytuacja nie stabilizowała się wraz z upływem czasu i pojawianiem się kolejnym fal pandemii, nie zadziałał efekt przyzwyczajenia. Polacy swoje samopoczucie oceniali coraz gorzej, zajmując drugie od końca miejsce w skali Europy.

Pogarszający się stan zdrowia psychicznego Polaków to wyzwanie społeczne i gospodarcze. Dla pracodawców problematyczna może być zarówno nieobecność pracownika w wyniku choroby, jak i jego nieefektywna obecność. O ile pierwsze z tych zjawisk, zwane absenteizmem, wydaje się już nieźle rozpoznane, o tyle drugie, określane mianem prezenteizmu, jest dość nową koncepcją i dopiero czeka na wnikliwą analizę. Ale już dziś wiadomo, że pracujący w czasie choroby są mniej produktywni, spada ich wydajność, swoje obowiązki wykonują mniej dokładnie, częściej popełniają błędy, mogą też stanowić zagrożenie dla innych. Trudno ocenić skalę tego zjawiska, jednak z badań wynika, że utrata produktywności dotyczy większości pracowników z zaburzeniami psychologicznymi.

Należy też pamiętać o szarej strefie, nieuwidaczniającej się w statystykach i badaniach. Część chorych nie decyduje się na zwolnienia lekarskie i wykorzystują w tym celu urlop, pozbawiając się w ten sposób dni wolnych przeznaczonych na klasyczny wypoczynek. To z kolei obniża ich motywację i wpływa na stan psychiczny. I w ten sposób nakręca się spirala coraz gorszego stanu zdrowia psychicznego.

Konieczne zmiany systemowe i współodpowiedzialność polityków i pracodawców

Pogarszanie się stanu psychicznego Polaków właściwie nie podlega dyskusji. Potwierdzają to zarówno dane międzynarodowe, jak i nasze rodzime statystyki, na przykład Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wynikające z tego faktu nieobecności w pracy oraz obecności o obniżonej produktywności to nie tylko obciążenie społeczne, ale także realny koszt, który muszą ponieść pracodawcy. Przedefiniowanie systemu to wyzwanie gospodarcze i polityczne, wspólna odpowiedzialność pracodawców i polityków.

Na politykach spoczywa odpowiedzialność za dostęp do służby zdrowia, a z tym jest u nas naprawdę źle. Według danych OECD Polska znajduje się na szarym końcu, jeśli chodzi o liczbę lekarzy przypadających na 1000 mieszkańców. Dość powiedzieć, że w 2017 roku lider rankingu Austria zapewniał jednego lekarza na 185 pacjentów, podczas gdy w Polsce jeden lekarz przypadał na 416 osób.

Kobiety bardziej narażone na zaburzenia psychiczne

Kobiety są ponaddwukrotnie bardziej narażone na ryzyko zaburzeń natury psychicznej. W szczególny sposób dotyczy to kobiet nieaktywnych zawodowo, które pod wpływem obciążeń związanych z obowiązkami domowymi i opieką nad bliskimi wycofują się społecznie i rezygnują z powrotu do pracy. Potrzebna jest kompleksowa interwencja nastawiona na dotarcie do biernych zawodowo kobiet. Szeroki dostęp do pomocy mogłyby zapewnić powiatowe urzędy pracy, wymaga to jednak zmiany systemowej, gdyż obecnie urzędy te zajmują się głównie tymi, którzy nie chcą znaleźć pracy, a rejestracja jest im potrzebna do uzyskania tytułu do ubezpieczenia.

Miejsce pracy jako jeden z głównych czynników stymulujących powstawanie problemów ze zdrowiem psychicznym to poważne wyzwanie dla pracodawców. Oczywistym faktem jest, że pracodawca nie zastąpi systemu opieki zdrowotnej, może jednak aktywnie uczestniczyć w szeroko pojętej profilaktyce. W działaniach profilaktycznych należy uwzględnić niską świadomość Polaków na temat zagrożeń psychicznych, stygmatyzację i zaniżanie wagi problemów ze zdrowiem psychicznym.

Zdrowie psychiczne w badaniach profilaktycznych lub kontroli zarządczej

Rozwiązaniem w tej sytuacji byłoby prowadzenie badań profilaktycznych w ramach medycyny pracy. Wymusiłoby to przełamanie poczucia wstydu społecznego związanego z wizytą u psychologa lub psychiatry i stanowiłoby element zapobiegania poważniejszym schorzeniom natury psychicznej. Drugim rozwiązaniem może być poszerzenie kwestionariusza kontroli zarządczej lub samooceny o pytania dotyczące samopoczucia czy zdrowia psychicznego. Pozwoliłoby to ocenić właściwie sytuację i podjąć odpowiednie działania prewencyjne.

Raport powstał w ramach projektu: „Wzmocnienie dialogu społecznego w Polsce – model inicjowania dialogu społecznego przez stronę pracodawców” finansowanego przez Norwegię poprzez Fundusze Norweskie 2014-2021 w ramach Programu „Dialog Społeczny – Godna Praca”.

W projekcie realizujemy działania, które wzmocnią dialog społeczny na poziomie krajowym i regionalnym. Jednym z kluczowym obszarów naszej aktywności jest legalizacja pobytu i zatrudnienia cudzoziemców. Projekt realizuje również działania związane z zainicjowaniem dialogu społecznego na poziomie europejskim i regionalnym w odniesieniu do ważnych tematów związanych z obszarem godnej pracy, work-life balance, poprawy sytuacji kobiet w zatrudnieniu.

 

Pobierz
Polskie miasta przyszłości 2050 będą zielone i świetnie skomunikowane
22 czerwca 2022

Polskie miasta przyszłości 2050 będą zielone i świetnie skomunikowane

Życie w miastach przyszłości przeniesie się bliżej ich centrów, a „rozlewanie się” zabudowy na przedmieścia będzie systematycznie ograniczane. Aglomeracje będą świetnie skomunikowane i zielone, a ich infrastruktura będzie działać na zasadzie gąbki – wynika z raportu „Polskie Miasta Przyszłości 2050 Oczami Młodych” opracowanego przez wchodzących na rynek architektów, urbanistów i strategów.

W grudniu 2021 roku zaprezentowano raport „Polskie Miasta Przyszłości 2050” odpowiadający na pytania według jakich scenariuszy mogą rozwijać się polskie aglomeracje w perspektywie kolejnych trzech dekad. Inicjatorem opracowania była Grupa Saint-Gobain, członek Konfederacji Lewiatan, której produkty znajdują zastosowanie w nowoczesnych budynkach i przestrzeniach miejskich, Towarzystwo Studiów nad Przyszłością, a także – w obszarze opracowania scenariuszy przyszłości, według których mogą rozwijać się polskie miasta w perspektywie kolejnych trzech dekad – 4CF, firma konsultingowa specjalizująca się w foresight strategicznym, czyli badaniach na temat prawdopodobnych ścieżek długoterminowego rozwoju.

Na to opracowanie odpowiedzieli młodzi architekci, urbaniści i stratedzy z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy zaprosili do projektu przyszłych kolegów i koleżanki po fachu z Politechniki Śląskiej i Warszawskiej. Wspólnie opublikowali własny raport, w którym przedstawiają swoją wizję polskich miast przyszłości oraz manifest dedykowany młodym specjalistom „Jak zmieniać nasze miasta małymi krokami”.

W raporcie czytamy, że mieszkańcy, niezależnie od grupy społecznej, powinni żyć razem, a społeczeństwo powinno być bardziej wrażliwe – zarówno w odniesieniu do drugiego człowieka jak i zwierząt. Dzięki temu lepiej będziemy traktować siebie nawzajem, ale również zwierzęta. Duża w tym rola systemu szkolnictwa, w którym prócz nauki „twardych umiejętności” będzie kładło się nacisk na rozwijanie w dzieciach już od wczesnych lat umiejętności społecznych takich jak współpraca, traktowanie siebie i innych z szacunkiem oraz odpowiedzialność.

Co ciekawe, autorzy raportu przewidują, że życie w miastach przyszłości będzie przenosiło się bliżej ich centrów, a „rozlewanie się” (z ang. urban sprawl) ich zabudowy na przedmieścia będzie systematycznie ograniczane. W opracowaniu nawiązują też do idei miast 15-minutowych zapewniających ich mieszkańcom dostęp do potrzebnych usług w pobliżu miejsca zamieszkania.

Ze względu na zmiany klimatyczne, ważną cechą miast przyszłości będzie efektywne gospodarowanie ograniczonymi zasobami, wraz z zapewnieniem w tym celu odpowiedniej infrastruktury. W 2050 roku miasta mają stać się samowystarczalne i ograniczać emisję gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń. Będzie to możliwe dzięki powszechnemu korzystaniu z autonomicznego transportu zasilanego z odnawialnych źródeł energii i alternatywnym środkom transportu, a także odpowiedzialnemu podejściu do budownictwa.

Autorzy raportu wskazują też, że przestrzenie w miastach przyszłości będą kształtowane zgodnie z psychologią człowieka. Ma na to pozwolić wykorzystanie zbioru technik „space syntax”, które umożliwiają analizy pod kątem tego, gdzie ludzie się znajdują, jak się przemieszczają po danej przestrzeni i jak się do niej przystosowują. Do 2050 roku „space syntax” ma pomóc w tworzeniu planów miejscowych.

– Z przyjemnością przyznaję, że efekty współpracy z młodymi specjalistami z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Politechnik Śląskiej i Warszawskiej pozytywnie nas zaskoczyły. Wchodzący wkrótce na rynek architekci, urbaniści oraz stratedzy nie tylko przedstawili uzasadniony merytorycznie swój punkt widzenia na rozwój budynków i infrastruktury polskich miast w perspektywie kolejnych trzech dekad, czego dotyczyło nasze pierwotne opracowanie, ale poszli też o krok dalej wskazując na aspekty socjologiczne rozwoju miast w przyszłości. Wykazali się niezwykłą dojrzałością i profesjonalizmem w projektowaniu wizji miast, które będą współtworzyli – mówi Henryk Kwapisz z Grupy Saint-Gobain, inicjator powstania raportu Polskie Miasta Przyszłości 2050 opublikowanego w grudniu 2021, na którym bazowali studenci.

 Autorami projektu są studenci Uniwersytetu Warszawskiego zrzeszeni w kole naukowym AD FUTURUM, studenci Politechniki Śląskiej działający w kole naukowym Ecosystem oraz studenci Politechniki Warszawskiej reprezentujący koło naukowe Architektura Jutra. Opiekunem merytorycznym projektu jest dr hab. Wojciech Dziemianowicz, prof. Uniwersytetu Warszawskiego.

Pełne opracowanie raportów „Polskie Miasta Przyszłości 2050 Oczami Młodych” oraz Polskie Miasta Przyszłości 2050 można znaleźć pod adresem: www.miastaprzyszlosci2050.pl

Konfederacja Lewiatan

 

Wiele wyrobów budowlanych nie spełnia deklarowanych wymagań
27 kwietnia 2022

Wiele wyrobów budowlanych nie spełnia deklarowanych wymagań

Jakość wielu wyrobów budowlanych dostępnych na polskim rynku pozostawia wiele do życzenia – wynika z raportu przygotowanego przez Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa, członka Konfederacji Lewiatan.

44% wyrobów od izolacji cieplnej i 38% membran nie spełniało w 2020 roku przynajmniej jednej badanej właściwości.

Raport „Jakość wyrobów budowlanych dostępnych na polskim runku w latach 2016-2020” przygotował Związek dla Budownictwa na podstawie wyników badania próbek wyrobów budowlanych publikowanych przez GUNB. Nie zwiera on informacji o producentach, których wyroby zostały ocenione negatywnie. Pełny raport dostępny w załączniku.

Jakość wyrobów budowlanych ma bezpośredni wpływ na trwałość, bezpieczeństwo i komfort życia w budynkach. Stosowanie wadliwych wyrobów prowadzi nie tylko do niespełnienia powyższych wymagań, ale i do nadmiernego zużycia zasobów naturalnych.

Z raportu wynika, że na rynku dostępne są wyroby budowlane niespełniające deklarowanych wymagań. Stałe jednak badanie prowadzone przez organy kontroli, przyczynia się do poprawy ich jakości. Warto jednak zwiększyć liczbę wykonywanych badań.

 Ocena jakości wyrobów budowlanych dostępnych na krajowym rynku w latach 2016-2020

– Istnieje konieczność zwiększenia wysokości kar dla producentów wyrobów budowalnych niespełniających deklarowanych właściwości oraz skutecznego ich egzekwowania. Pożądane jest wykluczenie z programów wsparcia finansowanych ze środków krajowych lub europejskich wyrobów budowlanych, które notorycznie nie spełniają deklarowanych właściwości, zgodnie z wynikami badań GUNB i WINB. Należałoby również zwiększyć dostępność i czytelność wyników badań – mówi Szymon Firląg, prezes Związku Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa.

W raporcie uwzględniono 13 grup wyrobów budowlanych, m.in. cement, wapna budowlane i inne spoiwa hydrauliczne, stal zbrojeniową i sprężającą do betonu, wyroby do wznoszenia murów, wyroby do izolacji cieplnej, czy wyroby podłogowe i posadzkowe oraz urządzenia do ogrzewania pomieszczeń.

Celem raportu przygotowanego przez Związek dla Budownictwa jest popularyzacja działań organów kontrolujących jakość wyrobów budowalnych, poprzez udostępnianie wyników badań w bardziej przejrzystej i czytelnej formie. Budowanie świadomości konsumenckiej, poprzez edukację i informację o jakości wyrobów budowalnych dostępnych na runku a także sformułowanie zaleceń dotyczących prowadzonych kontroli, które mogą przyczynić się do zwiększania ich skuteczności w kolejnych latach.

Konfederacja Lewiatan

Raport: Jakość wyrobów budowlanych