Firmy sięgają po zwolnienia pracowników dopiero w ostateczności
21 listopada 2022

Firmy sięgają po zwolnienia pracowników dopiero w ostateczności

Sytuacja na rynku pracy wciąż wydaje się w miarę stabilna. Jego odporność na zawirowania krajowe i międzynarodowe wynika z faktu, że często jako ostatni reaguje na spowolnienie gospodarcze. Bezrobocie w październiku br. wyniosło 5,1%.

– Pogorszają się natomiast nastroje przedsiębiorców. Z naszego badania „Indeks Biznesu” wynika, że 69% firm uważa, że w ostatnich sześciu miesiącach, pogorszyły się warunki prowadzenia biznesu. Niepewność gospodarcza i rosnące koszty funkcjonowania skłaniają firmy do podejmowania działań mających na celu optymalizację kosztów. Na razie,  w ramach redukcji kosztów, firmy rzadko jeszcze wybierają zwolnienia bądź obniżanie wynagrodzeń pracowników. Popularnym za to sposobem, by zminimalizować rosnące koszty funkcjonowania jest podniesienie cen własnych towarów lub usług. Zapowiada to aż 84% przedsiębiorstw. Deklarują one, że ceny oferowanych przez nich produktów i usług będą musiały wzrosnąć w najbliższych miesiącach o kilkadziesiąt procent – mówi Nadia Kurtieva, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

W kwestii zatrudnienia większa ostrożność firm widoczna jest w decyzjach dotyczących m.in. wstrzymania nowych rekrutacji, posiłkowania się tymczasowym zewnętrznym wsparciem, np. pracą tymczasową, nieprzedłużaniem umów terminowych o pracę. Spora część dużych firm oczywiście ma opracowane już na wszelki wypadek programy zwolnień, w tym grupowych. Takie decyzje to jednak ostateczność, mając na uwadze wciąż duże problemy z pozyskiwaniem wykwalifikowanych pracowników.

Pojawiają się już sygnały o planowanych grupowych zwolnieniach, natomiast nie są to jeszcze liczby, które dawałyby podstawy na określenie tej sytuacji jako tąpnięcia w skali kraju. Na pewno mają one jednak znaczenie dla miejscowości, w których mieszczą się takie zakłady pracy, często będąc kluczowym pracodawcą w powiecie i odbiorcą usług od miejscowych małych i średnich firm. Istotny dla oceny sytuacji będzie początek 2023 r.

– Nie wszystkie zwolnienia podyktowane są problemami związanymi z  osłabieniem gospodarki. W jakimś stopniu wynikają z od dawna wdrażanych programów restrukturyzacji (np. sektor finansowy), a w niektórych przypadkach są konsekwencją automatyzacji procesów. To też wynika z dużego zróżnicowania sytuacji w poszczególnych sektorach – dodaje Nadia Kurtieva, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Konfederacja Lewiatan

      

Zmiany na rynku pracy wywołane transformacją energetyczną
22 lutego 2022

Zmiany na rynku pracy wywołane transformacją energetyczną

fot. Unsplash / Wioletta Płonkowska

Podczas styczniowej konferencji Praca 4.0., jednym z szeroko omawianych tematów były wyzwania wynikające ze zmian na rynku pracy, w szczególności  dotyczące niektórych sektorów, w związku z trwającą transformacją energetyczną, a które zostały opisane w  najnowszej publikacji Konfederacji Lewiatan pt. „Zmiany na rynku pracy wywołane transformacją energetyczną”. 

Jakie zmiany będą obserwowane?

Wspomnianych zmian w obszarze zatrudnienia będzie można spodziewać się szczególnie w 5 sektorach gospodarki: energetyce, transporcie, budownictwie przemyśle wydobywczym i rolnictwie. Należy podkreślić, że w związku z tym, niezbędna będzie koordynacja procesów zarówno ograniczających zatrudnienie w danych branżach (tj. przemysł wydobywczy), ale i zwiększających zapotrzebowanie na pracę w innych (np. mikromobilność, budowa farm wiatrowych, fotowoltaika czy termomodernizacja).

Najważniejsze wyzwania

Bardzo ważnym aspektem będzie zapewnienie płynnego przepływu pracowników pomiędzy branżami. Pracownicy i pracodawcy związani z pięcioma najbardziej narażonymi na zmiany sektorami, będą musieli zmierzyć się z koniecznością dopasowania kwalifikacji pracowników z branż o zmniejszającym się zapotrzebowaniu na pracę do wymagań nowych zawodów, których rynek pracy będzie potrzebował. Pomocnym w tej sytuacji może okazać się model, polegający na płynnym przechodzeniu pracownika z jednej pracy do drugiej (ang. job-to-job transision). Pracownika zmieniającego sektor swojego zatrudnienia nie ominie proces uzupełnienia, podnoszenia czy nabywania nowych kwalifikacji (ang. upskillig/reskilling); nie wykluczone też, że taki pracownik rozważy założenie własnej działalności gospodarczej.

Sugerowane działania na poziomie krajowym

Aby transformacja energetyczna w Polsce była także sprawiedliwą transformacją społeczną, sugeruje się, by w pierwszej kolejności dokonać niezbędnych analiz zachodzących zmian, a także prognoz, w jaki sposób kluczowe branże będą się rozwijać na przestrzeni najbliższych lat, co bezpośrednio wpłynie na strukturę ich zatrudnienia.

Niezbędna będzie także długookresowa i dedykowana współpraca pomiędzy instytucjami publicznymi i prywatnymi, a także regularna ocena skuteczności realizowanych działań, a w razie konieczności ich modyfikacja, by zapewnić skuteczną realizację założonych celów.


Roksana Kozłowska, ekspertka Departamentu Energii i Zmian Klimatu

Artykuł dla lutowego wydania Brussels Headlines – biuletynu europejskiego Lewiatana.

Pobierz raport
Prognozy 2022. Spadek bezrobocia do 5,1% i  szybki wzrost wynagrodzeń
30 grudnia 2021

Prognozy 2022. Spadek bezrobocia do 5,1% i  szybki wzrost wynagrodzeń

W przyszłym roku możemy spodziewać się dalszego spadku bezrobocia, które na koniec roku wyniesie 5 - 5,1%. Dynamika wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w przedsiębiorstwach może sięgnąć w skali roku 7% - wynika z prognoz Konfederacji Lewiatan.

Rynek pracy

Rok 2021 był dużą niewiadomą dla osób próbujących przewidywać sytuację na rynku pracy. Poczynając od 2015 roku liczba osób pracujących utrzymuje się powyżej 16 mln osób. Według danych BAEL w III kwartale mijającego roku liczba pracujących wynosiła 16433 tys., czyli mniej o około 60 tys. niż w analogicznym okresie przed pandemią (liczba pracujących w III kwartale 2019 roku wynosiła 16497 tys. ).

W nadchodzącym roku silną motywacją do podejmowania pracy czy pozostawania na rynku pracy po uzyskaniu prawa do świadczenia emerytalnego mogą być rosnące płace i spadająca faktyczna wartość uzyskiwanych świadczeń społecznych. Łatwość, wnikająca z dużego popytu na pracę, znalezienia zatrudnienia może być również czynnikiem zachęcającym do aktywności zawodowej. Niemniej jednak należy zauważyć, że medialne doniesienia o rozprzestrzenianiu się nowych wariantów Covid-19 oraz ryzyku związanym z zachorowaniem, dla części pracowników będą stanowić wystarczający powód, o ile mają taką możliwość, do ograniczenia aktywności wymagającej kontaktów społecznych
– mówi Monika Fedorczuk, ekspertka ds. rynku pracy Konfederacji Lewiatan.

–  To może wpływać na decyzje dotyczące kontynuowania lub poszukiwania pracy, szczególnie jeśli nie ma możliwości organizacyjnych, aby wykonywać ją zdalnie. Drugim czynnikiem istotnie ograniczającym szanse zwiększenia liczby pracujących jest demografia – liczba osób w wieku produkcyjnym zmniejszyła się w okresie ostatnich 20 lat o blisko 1,5 mln – dodaje Monika Fedorczuk.

Szansą na uzupełnienie braku pracowników na rynku pracy jest emigracja zarobkowa, szczególnie z krajów blisko położonych za wschodnią granicą Polski. Może temu sprzyjać również zmiana przepisów, w tym wprowadzenie 24 miesięcznego okresu świadczenia pracy na podstawie oświadczenia pracodawcy, zamiast dotychczasowych 6 miesięcy w ciągu kolejno następujących po sobie 12 miesięcy. Raczej nie będzie masowego powrotu Polaków z emigracji zarobkowej. Mimo rosnących płac w Polsce, dla wielu obywateli decyzja o zmianie kraju zamieszkania jest bardziej złożona niż tylko rachunek dotyczący wysokości wynagrodzenia. Nawet jeśli jakaś część Polaków powróci do kraju, nie zmieni to w istotny sposób sytuacji na rynku pracy.

Bezrobocie

Mimo obaw i prognoz ze strony rządu, nie mieliśmy do czynienia ze wzrostem bezrobocia, a wręcz przeciwnie – w grudniu 2021 stopa bezrobocia osiągnęła 5,4%, czyli wielkość jaką ostatnio odnotowano jeszcze w okresie przed pandemią Covid -19 (najniższa wartość tego wskaźnika w Polsce to 5,1% w lutym 2020). Wydaje się więc, że po pierwszym szoku związanym z ograniczeniem swobody działalności gospodarczej z uwagi na bezpieczeństwo epidemiczne, na rynku pracy nastąpiła stabilizacja.

W kolejnych miesiącach możemy się spodziewać dalszego spadek liczby osób bezrobotnych zarejestrowanych w powiatowych urzędach pracy, aczkolwiek dynamika tych zmian nie będzie już tak znacząca jak w tym roku. Na koniec 2022 roku bezrobocie może wynieść 5-5,1% – podkreśla Monika Fedorczuk.

Nadal obserwujemy duże różnice jeśli chodzi o wysokość bezrobocia, szczególnie na poziomie powiatów, choć analiza danych z ubiegłych miesięcy pokazuje, że sytuacja  szybciej poprawia się w tych regionach gdzie stopa bezrobocia jest wyższa niż średnia krajowa. Przyszły rok może przynieść zmniejszenie różnic regionalnych mierzonych odsetkiem osób poszukujących pracy, choć oczywiście sytuacja na obszarach dotkniętych problemami strukturalnymi nie zmieni się bez interwencji zewnętrznej.

Wynagrodzenia

Rok 2021 przyniósł rekordowy wzrost przeciętnego wynagrodzenia wypłacanego w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób. Według danych za listopad średnia podwyżka wyniosła w skali roku 9,8%. Niewątpliwie do wzmocnienia oczekiwań pracowników przyczyniły się braki kadrowe odczuwane przez przedsiębiorstwa oraz rosnąca inflacja, która zmniejszała siłę nabywczą wynagrodzeń.

– W 2022 roku możemy spodziewać się nasilenia oczekiwania podwyżek z uwagi na rosnące ceny paliw i energii. Poprzez  wzrost wynagrodzeń i rozbudowę oferty benefitowej, o pracowników będą konkurować branże takie jak ICT, budownictwo czy handel. Trudno przewidzieć jaką strategię przyjmą firmy wobec osób, które – z uwagi na wysokie zarobki – będą otrzymywały mniejsze kwoty netto z uwagi na rozwiązania wprowadzone przez Polski Ład. Czy będą próbowały im rekompensować utracone dochody czy też dominująca będzie narracja, że jest to zmiana niezależna od danego podmiotu i jako taka nie powinna być pokryta środkami danej firmy? Wydaje się jednak, że będziemy mieli dalej do czynienia ze wzrostem wynagrodzeń, ale już nie tak silnym jak w mijającym  roku, choć zróżnicowanym w zależności od  branży. Roczna dynamika wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw może sięgnąć w skali roku 7% – dodaje Monika Fedorczuk.

Konfederacja Lewiatan