Nad ustawą o dostępności produktów i usług trzeba jeszcze popracować
11 maja 2022

Nad ustawą o dostępności produktów i usług trzeba jeszcze popracować

Trwają prace nad ustawą o dostępności niektórych produktów i usług, wdrażającą w Polsce unijną dyrektywę o dostępności (EAA).

Konfederacja Lewiatan proponuje m.in. doprecyzowanie wielu przepisów, wyłączenie przedsiębiorców telekomunikacyjnych spod obowiązków ustawy oraz przeprowadzenie konferencji uzgodnieniowej ze względu na złożoność nowych regulacji.

Europejska dyrektywa (EAA) o dostępności  znacznie rozszerza wymogi dostępności produktów i usług oferowanych w Unii Europejskiej. Reguluje oferty sektora prywatnego oraz ma zastosowanie do zamówień publicznych na produkty i usługi przez siebie objęte. Weszła w życie 27 czerwca 2019 roku. Państwa mają czas do 28 czerwca 2022 rok na jej implementację. Obecnie procedowana ustawa  o dostępności niektórych produktów i usług ma poprawić sytuację m.in. 4,7 mln osób z niepełnosprawnościami oraz 9,7 mln osób starszych.  Obowiązki stosowania wymogów dostępności będą dotyczyły tych firm, które oferują produkty lub usługi wymienione w dyrektywie. Chodzi o takie produkty i usługi jak: sprzęt komputerowy, smartfony, bankomaty, terminale płatnicze, usługi handlu elektronicznego, bankowości detalicznej, informacji cyfrowej w transporcie pasażerskim.

– Dostosowanie się biznesu do nowych wymogów będzie procesem długotrwałym, wymagającym nie tylko zmiany stosowanych obecnie funkcjonalności i usług, ale także nowego trybu pracy nad ich tworzeniem. Aby zmniejszyć obciążenia administracyjne i przyspieszyć nieformalne rozstrzyganie obaw konsumentów, powinniśmy ich zachęcać do bezpośredniego kontaktu z firmami w pierwszej instancji w celu rozstrzygania sporów przed złożeniem skargi do organów administracyjnych lub sądów. Proponujemy wyłączenie przedsiębiorców telekomunikacyjnych spod obowiązków ustawy ponieważ mają oni własne regulacje, które spełniają wymogi dla osób z niepełnosprawnościami – mówi dr Aleksandra Musielak, dyrektorka departamentu rynku cyfrowego Konfederacji Lewiatan.

Branża telekomunikacyjna ma wewnętrzne regulacje dotyczące spełniania wymogów dla osób z niepełnosprawnościami. Chodzi o Prawo telekomunikacyjne oraz Rozporządzenie Ministra Administracji i Cyfryzacji w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących świadczenia udogodnień dla osób niepełnosprawnych przez dostawców publicznie dostępnych usług telefonicznych.

Lewiatan wskazuje też, że sektor telekomunikacyjny posiada  dedykowane przepisy dotyczące postępowania reklamacyjnego. Zostaną one jeszcze rozbudowane w ramach implementacji dyrektywy EKŁE w ustawie Prawo komunikacji elektronicznej oraz akcie wykonawczym do tej ustawy.

Konfederacja Lewiatan

Dyrektywa Omnibus. Przedsiębiorcy proponują   zmiany dotyczące stosowania obniżki cen
27 kwietnia 2022

Dyrektywa Omnibus. Przedsiębiorcy proponują zmiany dotyczące stosowania obniżki cen

fot. Markus Spiske / Unsplash

Przepisy zawarte w projekcie ustawy o prawach konsumenta nie mogą obejmować usług a jedynie towary. Nie mogą też dotyczyć obniżek wszystkich cen. Zaś vacatio legis powinno wynosić co najmniej 6 miesięcy – podkreśla Konfederacja Lewiatan.

Nowelizacja ustawy ma wyeliminować sztuczne zawyżanie cen towarów czy usług tuż przed zastosowaniem obniżek. Nieprzestrzeganie nowych regulacji będzie mogło narazić sprzedawcę na karę pieniężną w wysokości do 20 tys. zł.

Konfederacja Lewiatan zwraca uwagę na niespójność w zakresie implementacji art. 2 ust. 1 dyrektywy Omnibus z projektem nowelizacji ustawy o prawach konsumenta.  Dyrektywa posługuje się pojęciem „ogłoszenia o obniżce ceny”, które zostało pominięte na obecnym etapie prac legislacyjnych. Projekt nowelizacji ustawy o cenach wprowadza przepis, który zamiast „ogłoszenia” stosuje „każdy przypadek obniżenia ceny”, co wydaje się zmieniać istotę i cel przepisu z dyrektywy. Tymczasem przepisy dyrektywy stosuje się tylko w odniesieniu do ogłoszonych obniżek, a zatem nie do wszystkich. W razie braku ogłoszenia o obniżce ceny, mimo jej faktycznego obniżenia, wymóg podania wcześniejszej ceny nie ma zastosowania.

– Uważamy, że zmiany wynikające z implementacji dyrektywy Omnibus nie powinny obejmować usług, a jedynie towary. Wejście w życie nowych przepisów od 28 maja  jest nierealne. Tym bardziej, że prace legislacyjne są dopiero na wczesnym etapie. Dlatego proponujemy, aby vacatio legis wynosiło co najmniej 6 miesięcy – mówi dr Aleksandra Musielak, dyrektorka departamentu rynku cyfrowego Konfederacji Lewiatan.

Przedsiębiorcy nie będą w stanie w tak krótkim okresie przygotować się na proponowane regulacje, szczególnie, że tzw. najniższa cena jest jedynie elementem w całym kalejdoskopie zmian, związanych zarówno z dyrektywą Omnibus, jak i implementacją tzw. dyrektywy DCD oraz dyrektywy SGD. Same zmiany związane z wdrożeniem mechanizmu, który pilnował będzie obniżek cen, wymaga prac informatycznych, jak i organizacyjnych. Jednocześnie jest czasochłonny i kosztowny. Stąd z przyczyn czysto obiektywnych, ograniczonych możliwościami technicznymi, nie będzie możliwe wdrożenie wszystkich niezbędnych zmian.

Konfederacja Lewiatan ma również zastrzeżenia do projektu rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii w sprawie uwidaczniania cen towarów i usług, które  w bardzo uciążliwy sposób nakłada na sklepy, w szczególności stacjonarne, realizację obowiązku informacyjnego o obniżonej cenie.

Dodawanie informacji o obniżonej cenie na pojedynczych „cenówkach” jest nieracjonalne do wdrożenia przez przedsiębiorców (nieekonomiczne – koszty druku naklejek/etykiet, bardzo czasochłonne obciążające pracowników sklepów, nieczytelne dla konsumentów, klient na etykiecie nie będzie w stanie odczytać prawidłowej ceny). Sklepy stacjonarne borykają się z ograniczeniami technicznymi i kosztowymi (zwłaszcza po pandemii), które powodują, że prezentować najniższe ceny (z ostatnich 30 dni przed promocją) mogą w większości przypadków tylko centralnie w sklepie (a nie na pojedynczym produkcie). Inna wykładnia przepisu prowadzi do wniosku, iż pracownicy sklepu co chwila musieliby przeklejać ceny na kilkudziesięciu tysiącach produktów. Rozporządzenie nie określa również w sposób precyzyjny, jak taka prezentacja cen miałaby wyglądać w przypadku sprzedaży internetowej.

Konfederacja Lewiatan

 

 

 

Dyrektywa CSDD – zapowiedź dużych zmian w funkcjonowaniu firm
22 kwietnia 2022

Dyrektywa CSDD – zapowiedź dużych zmian w funkcjonowaniu firm

fot. John O'Nolan / Unsplash

23 lutego Komisja Europejska przyjęła projekt dyrektywy w sprawie należytej staranności przedsiębiorstw w obszarze zrównoważonego rozwoju (CSDD). Celem projektu jest wspieranie zrównoważonego i odpowiedzialnego postępowania przedsiębiorstw w globalnych łańcuchach wartości.

Ma to się odbywać poprzez identyfikowanie negatywnego wpływu ich działalności w zakresie praw człowieka i ochrony środowiska oraz zapobieganie, eliminowanie, łagodzenie i rozliczanie ewentualnych skutków w ramach własnej działalności, działalności spółek zależnych i ich łańcuchów wartości. Rada ds. Kontroli Regulacyjnej UE dwukrotnie odrzuciła poprzednie propozycje KE. BusinessEurope zgłasza sporo zastrzeżeń do obecnego kształtu dyrektywy.

Cel dyrektywy CSDD

W zamyśle legislatora, nowe przepisy zapewnią przedsiębiorstwom pewność prawa i równe warunki działania na jednolitym rynku, a konsumentom – pewność, że kupowane produkty nie są wytwarzane z wykorzystaniem pracy przymusowej lub w sposób szkodzący środowisku. Dla przykładu, pracownicy muszą mieć zapewnione bezpieczne i zdrowe warunki pracy. Wiele państw członkowskich wprowadziło już krajowe przepisy dotyczące należytej staranności, co prowadzi do fragmentacji unijnego rynku wewnętrznego. Omawiana propozycja ma te przepisy ujednolicić.

Przedsiębiorstwa i sektory objęte dyrektywą

Komisja proponuje objęcie dyrektywą: 1. Wszystkie przedsiębiorstwa unijne z ograniczoną odpowiedzialnością, o znaczącym rozmiarze i mocy gospodarczej (zatrudniające powyżej 500 pracowników i o globalnych obrotach netto powyżej 150 mln euro). 2. Inne przedsiębiorstwa z ograniczoną odpowiedzialnością w zdefiniowanych sektorach o dużym oddziaływaniu, które nie spełniają kryteriów grupy pierwszej, ale zatrudniają powyżej 250 pracowników oraz mają globalne obroty netto przekraczające 40 mln euro. W przypadku tych przedsiębiorstw przepisy zaczną być stosowane 2 lata później niż wobec przedsiębiorstw z grupy 1. Trzecią grupę stanowią przedsiębiorstwa spoza UE, działające na jej terytorium, o obrocie wygenerowanym w UE odpowiadającym progom dla grupy 1 i 2. Małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) nie są bezpośrednio objęte zakresem wniosku, ale nowe przepisy będą miały znaczący wpływ na ich funkcjonowanie.

Nowe obowiązki podmiotów objętych dyrektywą

Do nowych obowiązków firm będą należały, m. in.:

  • uwzględnienie w swojej polityce zasady należytej staranności,
  • określenie faktycznych i potencjalnych negatywnych czynników oddziałujących na prawa człowieka i środowisko,
  • zapobieganie potencjalnym skutkom lub ich łagodzenie,
  • eliminowanie lub minimalizowanie faktycznych skutków,
  • stworzenie i utrzymywanie procedury skarg,
  • monitorowanie skuteczności polityki i środków w zakresie należytej staranności,
  • publiczne informowanie o należytej staranności.

Ponadto, od przedsiębiorstw z grupy 1 wymagane ma być przyjęcie planu zapewniającego zgodność ich strategii biznesowej z ograniczeniem skutków globalnego ocieplenia do 1,5 °C, zgodnie z porozumieniem paryskim. Plan ten powinien określać, na podstawie dostępnych dla firmy informacji, zakres, w jakim zmiana klimatu stanowi ryzyko lub wywiera wpływ na działalność firmy.

Krajowe organy administracyjne wyznaczone przez państwa członkowskie będą odpowiedzialne za egzekwowanie nowych przepisów. Propozycja dyrektywy wprowadza pojęcie organów nadzorczych o daleko idących kompetencjach. Sugeruje się, aby czerpać inspirację z Krajowych Punktów Kontaktowych (KPK) wprowadzonych przez ramy OECD. Będą one mogły nakładać kary, a ofiary będą miały możliwość wytoczenia powództwa o odszkodowanie za szkody, których można było uniknąć dzięki podjęciu odpowiednich środków należytej staranności. W propozycji KE przewidziano również nowe obowiązki dyrektorów spółek, polegające na tworzeniu zasad należytej staranności, nadzorowaniu ich wdrażania oraz włączeniu ich do strategii korporacyjnej.

Nowa propozycja wprowadza także dodatkowe środki wsparcia przedsiębiorstw, które mogą pośrednio odczuć skutki regulacji. Obejmują one tworzenie stron internetowych, platform lub portali oraz potencjalne wsparcie finansowe dla MŚP.

Stan prac

Prezydencja francuska, wspólnie z Komisją, zorganizowała kilka spotkań grup roboczych i w najbliższym czasie spodziewane są kolejne. Państwa członkowskie podniosły pytania dotyczące m.in. podstawy prawnej dyrektywy (art. 50 i 114 TFUE), pojęcia nawiązanych relacji biznesowych, a także elementów ładu korporacyjnego. Zarówno z KE, jak i Parlamentu Europejskiego, dochodzą głosy, że obecna propozycja jest zbyt mało ambitna i należy to zmienić w trakcie procesu legislacyjnego. Stanowiska państw członkowskich na razie nie są znane.

Reakcja BusinessEurope

BusinessEurope oraz federacje członkowskie są bardzo aktywne w tym procesie. Lobbing federacji z krajów zachodnich rozpoczął się na długo przed publikacją propozycji dyrektywy. Niestety, firmy z naszego regionu pozostają bierne.

Według pierwszej oceny BusinessEurope, propozycja w obecnym kształcie pozostawia zbyt duże pole do interpretacji przez państwa członkowskie, co może ostatecznie doprowadzić do pogłębienia fragmentacji przepisów, podważając w ten sposób jeden z głównych celów tej inicjatywy. Jeżeli chcemy, aby europejskie przedsiębiorstwa pozostały konkurencyjne na arenie globalnej, a jednocześnie skuteczne promowały zrównoważony rozwój i prawa człowieka, ramy muszą być bardziej zharmonizowane, zarówno w państwach członkowskich, ale także w odniesieniu do państw trzecich. Ponadto, wniosek Komisji zawiera wiele złożonej, niejasnej i do pewnego stopnia nowej terminologii w porównaniu z istniejącymi międzynarodowymi ramami i wytycznymi (ONZ/OECD).  Pewność prawa, jasno określone obowiązki i oczekiwania prawne są niezbędne dla powodzenia tej inicjatywy. Dodatkowo, należy pamiętać o jednym ze zobowiązań obecnej KE – dążenia do lepszego stanowienia prawa. Warto zauważyć, że Rada ds. Kontroli Regulacyjnej Komisji dwukrotnie wskazała na poważne uchybienia w ocenie skutków, które nie zostały odpowiednio rozwiązane w momencie publikacji propozycji dyrektywy CSDD.


Kinga Grafa, dyrektorka Przedstawicielstwa Konfederacji Lewiatan w Brukseli

Artykuł dla kwietniowego wydania newslettera Brussels Headlines

Dyrektywa o zwalczaniu przemocy wobec kobiet w UE – najwyższy czas
22 kwietnia 2022

Dyrektywa o zwalczaniu przemocy wobec kobiet w UE – najwyższy czas

fot. Joonas Sild / Unsplash

Święto kobiet to za mało! Obecnie żaden z istniejących aktów prawnych UE nie odnosi się w sposób kompleksowy do przemocy wobec kobiet ani przemocy domowej, a tym bardziej do cyberprzemocy.

Dlatego EKES z uznaniem wita inicjatywę KE i pracuje nad opinią (SOC/726) dotyczącą projektu dyrektywy PE i Rady o skutecznym zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej w całej UE, która ma ustalić środki dotyczące  kryminalizacji odpowiednich przestępstw i karania za nie, ochrony ofiar i dostępu do wymiaru sprawiedliwości, wsparcia dla ofiar, zapobiegania przemocy wobec kobiet, koordynacji i współpracy. Punktem odniesienia dla dyrektywy jest Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej („Konwencja Stambulska”)[1] z 2014 r. , a dyrektywa służy osiągnięciu celów konwencji w ramach kompetencji UE przez uzupełnienie istniejącego dorobku prawnego UE i przepisów krajowych państw członkowskich w dziedzinach objętych konwencją.

Dyrektywa będzie pierwszym aktem dotyczącym konkretnie tego rodzaju przemocy. Lista możliwych przestępstw jest długa: przemoc seksualna, w tym zgwałcenie, okaleczanie żeńskich narządów płciowych, przymusowe małżeństwo, przymusowa aborcja lub sterylizacja, handel ludźmi w celu wykorzystywania seksualnego, uporczywe nękanie, molestowanie seksualne, kobietobójstwo, nawoływanie do nienawiści i przestępstw ze względu na płeć oraz różne formy przemocy w sieci („cyberprzemocy”), w tym udostępnianie treści intymnych bez zgody lub manipulowanie nimi, cyberstalking i cybernękanie.

To efekt strukturalnej dyskryminacji kobiet. Z kolei przemoc domowa w nieproporcjonalnie dużym stopniu dotyka kobiety. Występuje bez względu na biologiczne lub prawne więzi rodzinne (między partnerami, między innymi członkami rodziny, między rodzicami a dziećmi), ze względu na leżące u ich podstaw wzorce przymusu, władzy lub kontroli. Przemoc domowa może dotyczyć wszystkich ludzi, w tym mężczyzn, osób młodszych lub starszych, dzieci i osób LGBTIQ[2]. Przemoc wobec kobiet i przemoc domowa to kwestie prawa karnego, naruszenia praw człowieka i formy dyskryminacji. Szacuje się, że dotyka jedną trzecią kobiet w UE.

W 2014 r. co dziesiąta kobieta zgłosiła, że padła ofiarą przemocy seksualnej, a co dwudziestą zgwałcono. 20 proc. kobiet doświadczyła przemocy domowej[3]. W 2020 r. co druga młoda kobieta doświadczyła cyberprzemocy ze względu na płeć, w szczególności cyberprzemocy seksualnej. Kobiety są celem ataków ze strony brutalnych prawicowych ugrupowań ekstremistycznych i grup terrorystycznych, na przykład tak zwany ruch „inceli”, tj. żyjących w mimowolnym celibacie (ang. involuntarily celibate), podżega do przemocy wobec kobiet w internecie i przedstawia taką przemoc jako czyny heroiczne. Cyberprzemoc dotyka kobiety aktywne w życiu publicznym, co może skutkować uciszaniem kobiet, utrudnianiem ich uczestniczenia w życiu społecznym i politycznym.

Kobiety doświadczają również przemocy w miejscu pracy: około jedna trzecia kobiet w UE, które doświadczyły molestowania seksualnego, spotkała się z nim w pracy. W strategii na rzecz równouprawnienia płci na lata 2020–2025[4] zapowiedziano środki UE mające na celu zapobieganie tym formom przemocy, ochronę ofiar, ściganie przestępców oraz wdrażanie powiązanych kompleksowych i skoordynowanych polityk. Podobnie w planie działania na rzecz Europejskiego filaru praw socjalnych potwierdzono zobowiązanie do zwalczania przemocy ze względu na płeć i zaproponowano w stosowne przepisy.

EKES przygotowuje też opinię z inicjatwy własnej na temat „Równości płci”, która będzie się odnosiła do innych kluczowych kwestii: równości płac, parytetów płci w reprezentacjach politycznych, w strukturach zarządczych, do tzw. kwot.

[1]              Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (Seria Traktatów Rady Europy nr 210), COM(2016) 111.
[2]              Lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, interseksualne i queer.
[3]              Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej (FRA), Violence against women: an EU-wide survey. Main results report [Przemoc wobec kobiet. Badanie na poziomie Unii Europejskiej. Sprawozdanie podsumowujące najważniejsze wyniki], 2014. Badanie FRA dotyczące przemocy wobec kobiet przeprowadzono na podstawie wywiadów bezpośrednich z 42 tys. kobiet z całej UE. Jest to najbardziej kompleksowe na całym świecie badanie na temat doświadczeń kobiet związanych z przemocą.
[4]              COM(2020) 152 final.


Lech Pilawski, doradca Zarządu Konfederacji Lewiatan, członek EKES

Artykuł dla kwietniowego wydania Brussels Headlines

Przedsiębiorcy muszą zapewnić dostępność produktów i usług
20 kwietnia 2022

Przedsiębiorcy muszą zapewnić dostępność produktów i usług

Trwają prace nad ustawą wdrażającą w Polsce unijną dyrektywę o dostępności (EAA). Tym razem przepisy będą obowiązywać także podmioty prywatne.

Przedsiębiorstwa, aby dobrze dostosować się do nadchodzących zmian już teraz powinny rozpocząć odpowiednie przygotowania, m.in. korzystając z finansowanych ze środków UE szkoleń i doradztwa – uważa Konfederacja Lewiatan.

Obecnie procedowana ustawa o dostępności ma poprawić sytuację m.in. 4,7 mln osób z niepełnosprawnościami oraz 9,7 mln osób starszych. 

Celem dyrektywy EAA jest stworzenie jednolitego i nowoczesnego zestawu zasad dostępności produktów i usług. Jej wdrożenie we wszystkich państwach UE zagwarantuje jasność wymogów dla firm działających na rynku unijnym oraz dostępność dla konsumentów.

EAA ma wspierać usuwanie istniejących przeszkód w dostępie do najpowszechniejszych produktów i usług. Obowiązki stosowania wymogów dostępności będą dotyczyły tych firm, które oferują produkty lub usługi wymienione w dyrektywie. Chodzi o takie produkty i usługi jak: sprzęt komputerowy, smartfony, bankomaty, terminale płatnicze, usługi handlu elektronicznego, bankowości detalicznej, informacji cyfrowej w transporcie pasażerskim.

Z dostępności najczęściej korzystają osoby ze szczególnymi potrzebami. To warunek ich pełnego uczestnictwa w życiu społecznym, zawodowym czy gospodarczym. Obecnie procedowana jest ustawa o dostępności, której przepisy zgodnie z OSR będą dotyczyć m.in. 321 153 podmiotów gospodarczych świadczących działalność w następujących obszarach:

  •  systemy sprzętu komputerowego wraz z systemami operacyjnymi do nich,
  • terminale płatnicze (zarówno urządzenia, jak i oprogramowanie),
  • interaktywne terminale samoobsługowe,
  • konsumenckie urządzenia wykorzystywane w dostępie do usług łączności elektronicznej,
  • konsumenckie urządzenia do korzystania z audiowizualnych usług medialnych,
  • czytniki książek elektronicznych,
  • usługi łączności elektronicznej, w tym zgłoszenia alarmowe,
  • usługi dostępu do audiowizualnych usług medialnych,
  • usługi cyfrowe towarzyszące transportowi pasażerskiemu (transport lotniczy, autobusowy, kolejowy, wodny),
  • usługi bankowości detalicznej,
  • e-książki i ich oprogramowanie,
  • handel elektroniczny.

Polskie firmy powinny już przygotowywać się do nowych przepisów i zmiany form działania. Polecam wykorzystanie szans i dostępnych materiałów, które pomogą w dostosowaniu się do nadchodzących zmian w prawie w kontekście zapewnienia dostępności – komentuje Małgorzata Lelińska, dyrektorka departamentu funduszy unijnych i edukacji cyfrowej w Konfederacji Lewiatan.

Jednym z nich jest materiał informacyjny pt. „Katalog przykładów zastosowania standardów dostępności” przygotowany na zlecenie Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. Można w nim znaleźć przykłady zastosowania standardów wraz z opisami i ilustracjami, w odniesieniu do obiektów użyteczności publicznej, zabytków, infrastruktury turystycznej, terenów wypoczynkowych, taboru i infrastruktury transportu publicznego, czy oświetlenia, a nawet usług cyfrowych. Materiał można znaleźć na stronie internetowej Programu Dostępność Plus.

Firmy mogą także skorzystać ze szkoleń i doradztwa związanych z wykorzystaniem technologii asystujących i kompensacyjnych oraz uniwersalnego projektowania w celu komercjalizacji produktów i usług dla osób o szczególnych potrzebach. – Na przedsiębiorców czekają jeszcze usługi rozwojowe o wartości ponad 27 mln zł w projektach realizowanych przez operatorów. Co ważne, koszt szkoleń i doradztwa jest w 100% pokrywany ze środków UE, a z usług tych mogą korzystać także duże firmy – dodaje Małgorzata Lelińska.

Więcej informacji dostępnych jest na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości: https://www.parp.gov.pl/component/grants/grants/dostepnosc-szansa-na-rozwoj-oferta-dla-przedsiebiorcow

  Konfederacja Lewiatan